pati-c Posted April 6, 2008 Author Posted April 6, 2008 Staram się nie zamartwiać..ale jakoś kiepsko mi to wychodzi.. Rodzina i znajomi mnie pocieszają,że wszystko będzie ok..i sama sobie tak powtarzam..ale strasznie się z Mrówą zżyłam -te perypetie weterynaryjne i walka o jej zdrowie, to obserwowanie jak wraca jej radość życia,chęć do zabaw, wspólne wycieczki na łono natury, do rodziny- wszędzie mi towarzyszyła i chciałabym z całego serca,żeby dla swoich nowych właścicieli także była takim pełnoprawnym członkiem rodziny.. Qrcze,miałam już kilka psów na tymczasie, ale takiego ucisku w środku po wyadoptowaniu to jeszcze nie czułam..eh.. No nic..BĘDZIE DOBRZE!! Quote
Charly Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Pati wlasnie z Baska gadałam co ma Boba z Krzyczek. Zwial dzisiaj rano swoim nowym wlascicielom, ale Baska go odszukala. Na szczescie. Moj Filip TZowi tez by zwial, jakby nie mial go na smyczy. I czytalam jeszcze gdzies, ze inny krzyczkowy tez ma takie "zamiary"w nowym domu. Moze uprzedzic nowych wlascicieli Mrówy? Tak na wszelki wypadek. Quote
pati-c Posted April 6, 2008 Author Posted April 6, 2008 Uprzedziłam państwa,że tak może być- Mrówa od 1-wszego dnia chodziła bez smyczy przylepiona do mojej nogi- od razu uznała,że jestem jej pańcią -i na pewno tak szybciutko nie przestawi się na drugiego człowieka,w zw.z tym ostrzegałam przed zbyt pochopnym puszczaniem jej luzem,bo jest b.duże ryzyko,że zwieje aby mnie odnaleźć.. Przy najbliższej rozmowie uczulę ich na to ponownie. Dzięki za info! A na marginesie- boże, jak te krzyczkowe psiaki się zżywają -one czują,że uratowało się im życie.. :-( :shake: Quote
Charly Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Bedzie dobrze z Mrowa. tylko ten pierwszy okres, trzeba bedzie uwazac na nia. Niech ma tą szanse sie przystosowac. Czasem do szczescie trzeba zwierzaka zmusic:roll::razz:. Bedzie dobrze. Quote
maggiejan Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Pati, a jak Mrówa zareagowała na Pańciostwo? Spodobali się jej? Quote
pati-c Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 Rozmawiałam dziś z nową pańcią Mrówy- nie jest źle..uff.. Chodzi za nią po domu krok w krok (cała Mrówa :lol: ) ,chętnie bawi się z pańciem i cieszy się na jego widok gdy wraca do domu, dzieci na początku były trochę zbyt wylewne,co kończyło się mrówkowym piskiem,ale Pani wytłumaczyła im,że sunia jest delikatna i trzeba ją też tak traktować. Wydaje mi się,że z czasem wszystko się unormuje.. Rozmawiałyśmy też o spuszczaniu ze smyczy. Umówiłyśmy się wstępnie na spotkanie w przyszłym tygodniu. Co do pierwszej reakcji Mrówy na nowych ludzi,to standardowo wszyscy zostali wylizani. Potem mała dostała kiełbaskę na dobry początek znajomości, więc jej nastawienie było baardzo pozytywne ;) chociaż ewidentnie cały czas łapała kontakt ze mną i nawet Pani stwierdziła,że ona musi być niesamowicie do mnie przywiązana.. Generalnie dzisiejsza rozmowa bardzo mnie uspokoiła.. Quote
Charly Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Suuuper wiesci. Super:multi::multi::multi: Mrówa w góre:multi::multi::multi: Quote
majqa Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Nie spodziewałam się, że jest aż tak rewelacyjnie Pati!!! :loveu: Quote
oktawia6 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Pati mówiła, że jak wyszła za próg to Mróweczka płakała pod drzwiami za nią godzinę:placz: po jakimś czasie pokocha swoich stałych opiekunów-mam nadzieję, że tak będzie:-( Quote
pati-c Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 Dla wszystkich odwiedzających ten wątek z podziękowaniami za pomoc w szukaniu "mrówkowego" domu :calus: Quote
maggiejan Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 A jak tam Mrówa? Zadowolona...? Zadomowiła się już...? Quote
pati-c Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 Najprawdopod.w pn.jadę w odwiedziny i napiszę co słychać :) Quote
maggiejan Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Myslę, że dobrze jest bo by chyba reklamowali...;) Quote
Folen Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 To czekamy na wieści co u duplikata mojego Słońca, mam nadzieję, że wszystko dobrze! Quote
pati-c Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Chwilowo wizyta przesunięta- ostro się przeziębiłam i mam prawie 38st.C ,a tam są małe dzieci. A tu moja nowa tymczasowiczka, która także szuka fajnego domu :razz: : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109789 Quote
maggiejan Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Ale ślicznotka...! Masz szczęście do ładnych panien, Pati...;) Quote
pati-c Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 :mdrmed: :D To nawet nie panienka,ale dziecko -ma ok.3m-cy i jest słodka :loveu: Quote
maggiejan Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 pati-c napisał(a)::mdrmed: :D jest słodka :loveu: I na taką wygląda... Quote
Doda_ Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Jejku, dawno tu nie bylam.. Ciesze sie, ze mrówka ma wspanialy domek!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.