Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hanek napisał(a):
Pogapiłam się na fotki Bianeczki i tak mi jakoś dobrze:loveu:


Już niedługo będziesz się gapic 24/h :evil_lol:

Bianka1 a jakie gryzaczki? Ona na razie nic nie gryzie tylko nadal cycka i memla. Próbuję ją oduczyc polowania na palce, bo ma obsesję na tym punkcie... Usypiamy się już bez "smoczka" z palca i przy karmieniu też unikam kontaktu pyszczka z palcami.

Na szczęście jest coś, co skutecznie może rywalizowac z palcami. Mięsko :p Wczoraj tatuś fankifank trzymał małą, jak robiłam jej kolację. Stwierdził, że "oszalała", tak się rwała i wykręcała żeby szybciej dostac :roll:
A całą noc przespała ślicznie :multi:

  • Replies 309
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Za radą cioci Bianki zrobiłam małej Biance obiadek :) kaszka manna z piersią kurczaka i marcheweczką, wszystko pogniecione na papkę.
Ale najwięcej pojadłaby... podłoga i łapki dziecka :razz: więc ja trzymałam miseczkę, a siostra łapki małej :roll: bo chciała nimi "pompować" jedzonko :evil_lol: Zjadła więcej niż moje koty za jednym razem :-o potem standadowo koopa i siiku i śpi - oczywiście w łóżku pod kołdrą :p

Posted

saganka napisał(a):
Ta to ma zycie!! (mowie o Biance) Ula, nie przyjelabys mnie na tymczas?? ;-)


Spoko, teraz mam jeszcze miejce awaryjne - koło pieca :cool3: a jeśli byłabyś agresywna to ewentualnie kenelik w pokoju albo łazienka. Lubię Cię to dam Ci wybór :p
Ciekawe ile by było chętnych na adopcję. Choć pewnie zostawiłabym se na stałe :D

Posted

Ja kupiłam moim maluszkom gumowe piszczałki dla dzieci w kształcie grzechotek . świetnie się sprawdzają jako gryzaki - piszczaki :lol:
Moje też jedzą jak prosiaki . Najpierw dawałam miski na podkłady , a teraz już na kafle . Połowa zawartości misek ląduje na podłodze . To nie to co kocięta . One jedzą czyściutko :cool3:

Posted

Dziecko ma depresję z powodu niecycania. Mama nie wytrzymala i kupila kozie mleko, i dziecko znowu jest happy :) chociaż z cycaniem definitywnie koniec, teraz pije ze spodeczka.

Najgorsze, że ona nie wie, że jest psem. Tzn dzisiaj nauczyłą się merdać i regularnie warczy - na Sonię.
Dla spania, do jedzenie, do przytulania - na rączki, na kolanka, do łóżka. Już codziennie ze mną w łóżku śpi pod kołdrą (dzisiaj nawet nalała na moją ulubioną pościel w krówki, a wujkowi fankifankowi pare dni temu zrobiła koo, tak że spłynęło po brzegu :oops: :evil_lol: on to ma szczęście, każdy dziudiuś mu koo robi w dziwnych miejscach!)

A wogóle to łazi i co chwila się z niej wylewa albo "wysypuje" :razz:

Posted

Biedny maluszek . Niektóre z moich cycaków po odsadzeniu od butelki cycało różne rzeczy . Róg kapy , kocyka , środek kapy , ogonek :razz: Jak jest większa ilość cycaków to trzeba uważać , bo mogą wycyckać jakiemuś uszko , łapkę , siuraczka . To tak na przyszłość , cobyś miała baczenie jak Ci się hurt trafi :roll:
Dobre dla maluchów jest BEBIKO 1. Tylko rozrabia się go w podwójnej ilości na 100 g wody .Można dawać mleko skondensowane rozpuszczone wodą lub prosto z kartonika , tylko trzeba mieć baczenie na koopki .

Szczeniaki mają faktycznie nadprodukcję efektów przemiany materii . Trzeba to jakoś przeżyć :lol:

Posted

Na razie jedziemy na kozim i na mięsku z kurczaka. Kaszki mannej nie lubi :roll:
Deprecha mija, wieczorem zaprzyjaźniła się z Pączkiem (świnkiem TZ-ta) i całą noc sobie razem chodzili po pokoju. Pączek chyba jest zazdrosny o TZ-ta, bo próbował Biancię odpędzać, gdy TZ byłw pobliżu, szczękał zębami. Ale jak byli sami, to bardzo ładnie sobie razem siedzieli. Wreszcie Pączek ma towarzystwo swoich rozmiarów :)
Dziećko chciało oczywiśćie zassać Pączka tak jak nauczyło się u Rudzi, ale on się nie daje :evil_lol:

Dzisiaj "tatuś" (jak sam się dzisiaj nazwał :evil_lol:) kupi dziećku saszetki dla szczeniąt. Może spasują :p

Posted

Maleństwo jest już praktycznie nauczone czystości :) Chodzi tylko na podkłady (chyba, że akurat żadnego nie ma w pobliżu...). Mądra dziewczynka. Wystarczyło jej parę razy pokazać, gdzie trzeba.

TZ wczoraj kupil jej pierwsz raz saszetki Pedigree dla szczeniąt. Chciał puszkę, ale wyczytał, że to od 8 tygodnia, a saszetka od 4-go :D Ja bym na to wogóle uwagi nie zwróciła!! A jak ona się rzuciła na to :-o Jeszcze niczego tak nie wp... (dosłownie ;) ) nawet jej nie tzreba było ugniatać! Ale dalej wchodzi łapami do talerzyka, więc trzeba być przy tym jak je i pomagac jej.
Wczoraj wieczorem miałam wolne :) TZ opiekował się nią cudownie!!! NOrmalnie on mnie tak zadziwia od pewnego czasu... Sam nigdy nie miał psów, moje lubił, ale tymczsami był już zmęczony. A szzeniaczkami tak się opiekuje :loveu: szczególnie Biancią :loveu: Tuli ją, nosi i całuje, opowiada jej różne rzeczy i mówi "chodź do tatusia", "tatuś nakarmi" itd... A ona go uwielbia, ciągle mu się po nodze wspina "na ląćki" :p
Dzisiaj rano też sobie mogłam pospać, bo ją popilnował, żeby poszła na podkład, dał mleczko, nakarmił. Przez to musi wstać wcześniej, a ja nawet nie wiedziałam, że to robi!
Dobra koniec tego zachwytu :D W sumie to normalne, że człowiek się szczedniorkiem opiekuje. Moja mama np wczoraj leżała z nią na łóżku i czytala bajkę :crazyeye:

Posted

Myślę , że wszyscy TZci powinni zdać egzamin z opieki nad cyckającym szczeniakiem lub kociakiem . Jak zaliczą , to można pomyśleć o cycaku własnej produkcji :cool3:
Zajmowanie się takim maluszkiem jest sprawdzianem naszej odpowiedzialności i cierpliwości .. Gratuluję Ulaa TZa :loveu:

Posted

Dokładnie to samo mu powiedziałam :evil_lol: że każdy powinien odchować szczenię, zanim będzie mógł mieć własne dziecko.

A ja teraz wróciłam do domu po paru godzinach nieobecności i nasze dziecko gdzieś zginęło :crazyeye::mad:

Posted

Ulaa napisał(a):
Dokładnie to samo mu powiedziałam :evil_lol: że każdy powinien odchować szczenię, zanim będzie mógł mieć własne dziecko.

A ja teraz wróciłam do domu po paru godzinach nieobecności i nasze dziecko gdzieś zginęło :crazyeye::mad:


Ja swoje zasrańce zawsze uziemiam w jakiejś zagrodzie na czas mojej nieobecności

Posted

BIANKA1 napisał(a):
U babci chciałaś powiedzieć :cool3:


No tak :crazyeye:

Aha i mała morduje już pluszaki :razz: biedna tak chciałaby się już bawić z równieśnikami :-(

Posted

saganka napisał(a):
Ula, Ty trzymaj tego swojego TZta, to jakis skarb normalnie!!


Jeszcze w paru sprawach nie do końca ;):eviltong: ale pojętny. Dobrze się pozytywne wzmocnienie sprawdza, nawet bez klikera :evil_lol:

Posted

Ulaa napisał(a):
No tak :crazyeye:

Aha i mała morduje już pluszaki :razz: biedna tak chciałaby się już bawić z równieśnikami :-(

Ja mogę Ci podesłać jednego szczyla :diabloti:

Posted

Ja wczoraj miałam okazję zobaczyć na żywo wszystkie psy Ulii. Nadal jestem pod wrażeniem ! Przepiękne. (Nie wymieniam po imionach, bo boję się,że któregoś doga przeoczę, a wszystkie są fantastyczne!) Szczególnie spodobała mi się Malutka Bianeczka. Jak mnie zobaczyła to od razu zaczęła cycać mi palce :loveu: Słodki maluszek :) :) ... to znaczy ... dzidziuś :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...