Ulaa Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 hanek napisał(a):Pogapiłam się na fotki Bianeczki i tak mi jakoś dobrze:loveu: Już niedługo będziesz się gapic 24/h :evil_lol: Bianka1 a jakie gryzaczki? Ona na razie nic nie gryzie tylko nadal cycka i memla. Próbuję ją oduczyc polowania na palce, bo ma obsesję na tym punkcie... Usypiamy się już bez "smoczka" z palca i przy karmieniu też unikam kontaktu pyszczka z palcami. Na szczęście jest coś, co skutecznie może rywalizowac z palcami. Mięsko :p Wczoraj tatuś fankifank trzymał małą, jak robiłam jej kolację. Stwierdził, że "oszalała", tak się rwała i wykręcała żeby szybciej dostac :roll: A całą noc przespała ślicznie :multi: Quote
Weronikaa Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Brawo !!!! :multi::multi::multi: Gratuluję takiej suni! Ulaa, ty szczęściaro ! ;) Quote
Ulaa Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 Za radą cioci Bianki zrobiłam małej Biance obiadek :) kaszka manna z piersią kurczaka i marcheweczką, wszystko pogniecione na papkę. Ale najwięcej pojadłaby... podłoga i łapki dziecka :razz: więc ja trzymałam miseczkę, a siostra łapki małej :roll: bo chciała nimi "pompować" jedzonko :evil_lol: Zjadła więcej niż moje koty za jednym razem :-o potem standadowo koopa i siiku i śpi - oczywiście w łóżku pod kołdrą :p Quote
saganka Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Ta to ma zycie!! (mowie o Biance) Ula, nie przyjelabys mnie na tymczas?? ;-) Quote
Ulaa Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 saganka napisał(a):Ta to ma zycie!! (mowie o Biance) Ula, nie przyjelabys mnie na tymczas?? ;-) Spoko, teraz mam jeszcze miejce awaryjne - koło pieca :cool3: a jeśli byłabyś agresywna to ewentualnie kenelik w pokoju albo łazienka. Lubię Cię to dam Ci wybór :p Ciekawe ile by było chętnych na adopcję. Choć pewnie zostawiłabym se na stałe :D Quote
BIANKA1 Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Ja kupiłam moim maluszkom gumowe piszczałki dla dzieci w kształcie grzechotek . świetnie się sprawdzają jako gryzaki - piszczaki :lol: Moje też jedzą jak prosiaki . Najpierw dawałam miski na podkłady , a teraz już na kafle . Połowa zawartości misek ląduje na podłodze . To nie to co kocięta . One jedzą czyściutko :cool3: Quote
Ulaa Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 Dziecko ma depresję z powodu niecycania. Mama nie wytrzymala i kupila kozie mleko, i dziecko znowu jest happy :) chociaż z cycaniem definitywnie koniec, teraz pije ze spodeczka. Najgorsze, że ona nie wie, że jest psem. Tzn dzisiaj nauczyłą się merdać i regularnie warczy - na Sonię. Dla spania, do jedzenie, do przytulania - na rączki, na kolanka, do łóżka. Już codziennie ze mną w łóżku śpi pod kołdrą (dzisiaj nawet nalała na moją ulubioną pościel w krówki, a wujkowi fankifankowi pare dni temu zrobiła koo, tak że spłynęło po brzegu :oops: :evil_lol: on to ma szczęście, każdy dziudiuś mu koo robi w dziwnych miejscach!) A wogóle to łazi i co chwila się z niej wylewa albo "wysypuje" :razz: Quote
BIANKA1 Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Biedny maluszek . Niektóre z moich cycaków po odsadzeniu od butelki cycało różne rzeczy . Róg kapy , kocyka , środek kapy , ogonek :razz: Jak jest większa ilość cycaków to trzeba uważać , bo mogą wycyckać jakiemuś uszko , łapkę , siuraczka . To tak na przyszłość , cobyś miała baczenie jak Ci się hurt trafi :roll: Dobre dla maluchów jest BEBIKO 1. Tylko rozrabia się go w podwójnej ilości na 100 g wody .Można dawać mleko skondensowane rozpuszczone wodą lub prosto z kartonika , tylko trzeba mieć baczenie na koopki . Szczeniaki mają faktycznie nadprodukcję efektów przemiany materii . Trzeba to jakoś przeżyć :lol: Quote
Ulaa Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 Na razie jedziemy na kozim i na mięsku z kurczaka. Kaszki mannej nie lubi :roll: Deprecha mija, wieczorem zaprzyjaźniła się z Pączkiem (świnkiem TZ-ta) i całą noc sobie razem chodzili po pokoju. Pączek chyba jest zazdrosny o TZ-ta, bo próbował Biancię odpędzać, gdy TZ byłw pobliżu, szczękał zębami. Ale jak byli sami, to bardzo ładnie sobie razem siedzieli. Wreszcie Pączek ma towarzystwo swoich rozmiarów :) Dziećko chciało oczywiśćie zassać Pączka tak jak nauczyło się u Rudzi, ale on się nie daje :evil_lol: Dzisiaj "tatuś" (jak sam się dzisiaj nazwał :evil_lol:) kupi dziećku saszetki dla szczeniąt. Może spasują :p Quote
BIANKA1 Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Mogę wkleić ? Jedno ze szczeniat z Wypłoszkiem Quote
Ulaa Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 to maleństwo jest identyczne jak Dziećko tylko ma troszkę dłuższą sierść :loveu: Quote
Ulaa Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 Maleństwo jest już praktycznie nauczone czystości :) Chodzi tylko na podkłady (chyba, że akurat żadnego nie ma w pobliżu...). Mądra dziewczynka. Wystarczyło jej parę razy pokazać, gdzie trzeba. TZ wczoraj kupil jej pierwsz raz saszetki Pedigree dla szczeniąt. Chciał puszkę, ale wyczytał, że to od 8 tygodnia, a saszetka od 4-go :D Ja bym na to wogóle uwagi nie zwróciła!! A jak ona się rzuciła na to :-o Jeszcze niczego tak nie wp... (dosłownie ;) ) nawet jej nie tzreba było ugniatać! Ale dalej wchodzi łapami do talerzyka, więc trzeba być przy tym jak je i pomagac jej. Wczoraj wieczorem miałam wolne :) TZ opiekował się nią cudownie!!! NOrmalnie on mnie tak zadziwia od pewnego czasu... Sam nigdy nie miał psów, moje lubił, ale tymczsami był już zmęczony. A szzeniaczkami tak się opiekuje :loveu: szczególnie Biancią :loveu: Tuli ją, nosi i całuje, opowiada jej różne rzeczy i mówi "chodź do tatusia", "tatuś nakarmi" itd... A ona go uwielbia, ciągle mu się po nodze wspina "na ląćki" :p Dzisiaj rano też sobie mogłam pospać, bo ją popilnował, żeby poszła na podkład, dał mleczko, nakarmił. Przez to musi wstać wcześniej, a ja nawet nie wiedziałam, że to robi! Dobra koniec tego zachwytu :D W sumie to normalne, że człowiek się szczedniorkiem opiekuje. Moja mama np wczoraj leżała z nią na łóżku i czytala bajkę :crazyeye: Quote
BIANKA1 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Myślę , że wszyscy TZci powinni zdać egzamin z opieki nad cyckającym szczeniakiem lub kociakiem . Jak zaliczą , to można pomyśleć o cycaku własnej produkcji :cool3: Zajmowanie się takim maluszkiem jest sprawdzianem naszej odpowiedzialności i cierpliwości .. Gratuluję Ulaa TZa :loveu: Quote
Poker Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Cudowny TZ,ma szanse być wspaniałym "prawdziwym"tatusiem :evil_lol: Quote
Ulaa Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 Dokładnie to samo mu powiedziałam :evil_lol: że każdy powinien odchować szczenię, zanim będzie mógł mieć własne dziecko. A ja teraz wróciłam do domu po paru godzinach nieobecności i nasze dziecko gdzieś zginęło :crazyeye::mad: Quote
hanek Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Tym razem znajdziesz Bianeczkę w lodówce albo w piekarniku! Quote
BIANKA1 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Ulaa napisał(a):Dokładnie to samo mu powiedziałam :evil_lol: że każdy powinien odchować szczenię, zanim będzie mógł mieć własne dziecko. A ja teraz wróciłam do domu po paru godzinach nieobecności i nasze dziecko gdzieś zginęło :crazyeye::mad: Ja swoje zasrańce zawsze uziemiam w jakiejś zagrodzie na czas mojej nieobecności Quote
Ulaa Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 ee tam, u mamy se spała :evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Ulaa napisał(a):ee tam, u mamy se spała :evil_lol: U babci chciałaś powiedzieć :cool3: Quote
saganka Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Ula, Ty trzymaj tego swojego TZta, to jakis skarb normalnie!! Quote
Ulaa Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 BIANKA1 napisał(a):U babci chciałaś powiedzieć :cool3: No tak :crazyeye: Aha i mała morduje już pluszaki :razz: biedna tak chciałaby się już bawić z równieśnikami :-( Quote
Ulaa Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 saganka napisał(a):Ula, Ty trzymaj tego swojego TZta, to jakis skarb normalnie!! Jeszcze w paru sprawach nie do końca ;):eviltong: ale pojętny. Dobrze się pozytywne wzmocnienie sprawdza, nawet bez klikera :evil_lol: Quote
saganka Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Kochana, ale jakie on postepy czyni!! Trzeba dac mu szanse, jakby co, widzialam dzisiaj fajny klikerek, taki z bajerami, bedzie jak znalazl na Tzta ;-) Quote
BIANKA1 Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Ulaa napisał(a):No tak :crazyeye: Aha i mała morduje już pluszaki :razz: biedna tak chciałaby się już bawić z równieśnikami :-( Ja mogę Ci podesłać jednego szczyla :diabloti: Quote
Weronikaa Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Ja wczoraj miałam okazję zobaczyć na żywo wszystkie psy Ulii. Nadal jestem pod wrażeniem ! Przepiękne. (Nie wymieniam po imionach, bo boję się,że któregoś doga przeoczę, a wszystkie są fantastyczne!) Szczególnie spodobała mi się Malutka Bianeczka. Jak mnie zobaczyła to od razu zaczęła cycać mi palce :loveu: Słodki maluszek :) :) ... to znaczy ... dzidziuś :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.