Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

***Paulina*** napisał(a):
O, żółte... Też fajny kolor:loveu:
Ja zamierzam kupić Kati różowe szelki i smycz flexi...
Tym razem na tej takiej jakby smyczy a nie na lince...
Tylko się zastanawiam jaką lepiej: czy na 3 m czy na 5 m:roll:


Różowe też fajnie:loveu:
Ja mam flexi 5m tyle że na lince nie na taśmie i nam to wystarcza bo jak idziemy do lasu to i tak jest spuszczana ze smyczy a jak na taki krótki spacerek to i tak idzie koło mnie więc mnie by nawet te 3 m starczyło.
No ae to zależy od tego jak Kati zachowuje się na spacerkach.;)

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Skibka napisał(a):
Różowe też fajnie:loveu:
Ja mam flexi 5m tyle że na lince nie na taśmie i nam to wystarcza bo jak idziemy do lasu to i tak jest spuszczana ze smyczy a jak na taki krótki spacerek to i tak idzie koło mnie więc mnie by nawet te 3 m starczyło.
No ae to zależy od tego jak Kati zachowuje się na spacerkach.;)

Wiesz ja bym chyba wolała te 5 m... No bo jej i tak nie spuszczam bo ucieka, a jakby miała te 5 m to se może wszędzie iść...
Chociaż może powinnam zacząć ją puszczać ze smyczą
żeby w razie co złapać... Sama nie wiem:roll:

Posted

***Paulina*** napisał(a):
Wiesz ja bym chyba wolała te 5 m... No bo jej i tak nie spuszczam bo ucieka, a jakby miała te 5 m to se może wszędzie iść...
Chociaż może powinnam zacząć ją puszczać ze smyczą
żeby w razie co złapać... Sama nie wiem:roll:


Mnie też się tak wydawało że na tych 5m się wybiega ale to wcale nie jest dużo..
Mnie Viki też na początku uciekała to spuszczałam ją z takim sznurkiem leciutkim z 3 metry miał i uczyłam że niewolno uciekać..
Oczywiście nie obyło się bez ucieczek ale to wtedy albo uciekałam w drugą stronę albo chowałam się za drzewem tak żebym ją widziała ale ona mnie nie i jak straciła mnie z oczu to zaraz mnie szukała..
I tak jest do teraz jak za daleko się oddali ale jak ja zapewniam jej cały czas zaawę to nie ma czasu się oddalić.:loveu:
Poprzedniego psa wcale nie spuszczałam bo się bałam ale teraz wiem że musiał mieć nudne życie na tej smyczy i za to Viki jest prawie co dziennie na parogodzinnym spacerku bez smyczy :loveu:

Posted

[quote name='Skibka']
Muszę to jeszcze przemyśleć. Bo zastanawiałam się jeszcze jak byłam nad ,orzem szedł taki piesek z takimi żółtymi szeleczkami w kwiatki bardzo fajnie to wyglądało tylko nigdzie w necie nie mogę takich znaleźć.:roll:


http://www.dogomania.pl/forum/12761977-post9825.html ;)
Niedawno było na Obroże, smycze, szelki...

Dalej jeszcze podawali link do: ROGZ Szelki SCOOTER (Fancy Dress) regulowane (ROGZ, Smycze, obroże, szelki itp./Szelki dla psa) :: AB-Zoo.pl - Artykuły Zoologiczne - karmy, smakołyki, akcesoria dla zwierząt, środki do pielęgnacji.Dla psa, kota, papugi, kanarka, królika, chomika, sz
Wzór F (?)

Posted

[quote name='Karolina&Lucky']http://www.dogomania.pl/forum/12761977-post9825.html ;)
Niedawno było na Obroże, smycze, szelki...

Dalej jeszcze podawali link do: ROGZ Szelki SCOOTER (Fancy Dress) regulowane (ROGZ, Smycze, obroże, szelki itp./Szelki dla psa) :: AB-Zoo.pl - Artykuły Zoologiczne - karmy, smakołyki, akcesoria dla zwierząt, środki do pielęgnacji.Dla psa, kota, papugi, kanarka, królika, chomika, sz
Wzór F (?)

O te też są śliczne:loveu:
Nie do końca o takie mi chodziło bo tamte miały te kwiatki jakby sztuczne i wystające, ale nad tymi też się zastanowię bo wpadły mi w oko.:loveu:

Posted

Skibka napisał(a):
Różowe też fajnie:loveu:
Ja mam flexi 5m tyle że na lince nie na taśmie i nam to wystarcza bo jak idziemy do lasu to i tak jest spuszczana ze smyczy a jak na taki krótki spacerek to i tak idzie koło mnie więc mnie by nawet te 3 m starczyło.
No ae to zależy od tego jak Kati zachowuje się na spacerkach.;)


No ja na przykład mam smycz 5m i Toffikowi i tak to nie starcza:eviltong::eviltong:

Posted

tofikyork napisał(a):
No ja na przykład mam smycz 5m i Toffikowi i tak to nie starcza:eviltong::eviltong:


No Viki wystarcza jak idzie na krótko ale jak idziemy się wybiegać to też dla niej za mało dlatego ją puszczam.:lol:

Posted

Skibka napisał(a):
No Viki wystarcza jak idzie na krótko ale jak idziemy się wybiegać to też dla niej za mało dlatego ją puszczam.:lol:


No ja też czasem go puszczam ze smyczy ale nie za często bo czasem muszę go łapać:eviltong:

Posted

tofikyork napisał(a):
No ja też czasem go puszczam ze smyczy ale nie za często bo czasem muszę go łapać:eviltong:


Ja na początku też czasami musiałam łapać ale ostro się za nią wzięłam i teraz się bardzo słucha.:lol:

ostro nie znaczy że ją biłam albo coś w tym stylu żeby nie było.;)

Posted

Skibka napisał(a):
Mnie też się tak wydawało że na tych 5m się wybiega ale to wcale nie jest dużo..
Mnie Viki też na początku uciekała to spuszczałam ją z takim sznurkiem leciutkim z 3 metry miał i uczyłam że niewolno uciekać..
Oczywiście nie obyło się bez ucieczek ale to wtedy albo uciekałam w drugą stronę albo chowałam się za drzewem tak żebym ją widziała ale ona mnie nie i jak straciła mnie z oczu to zaraz mnie szukała..
I tak jest do teraz jak za daleko się oddali ale jak ja zapewniam jej cały czas zaawę to nie ma czasu się oddalić.:loveu:
Poprzedniego psa wcale nie spuszczałam bo się bałam ale teraz wiem że musiał mieć nudne życie na tej smyczy i za to Viki jest prawie co dziennie na parogodzinnym spacerku bez smyczy :loveu:

Wiesz... Łatwo się mówi ale z nią wyjść to normalnie... Trzeba cały czas pilnować czy nie wyjedzie gdzieś samochód, skuter, rower itp...:roll:
Ale z drugiej strony to też patrzę na to że ma dopiero rok i dopiero rok się męczy na smyczy a ma ich przed sobą jeszcze co najmniej dziesięć
więc lepiej byłoby ją jakoś przyuczyć do nieuciekania...
Tylko że mi to raczej nie wyjdzie, bo ja nie potrafiłabym na nią krzyknąć czy coś:shake:

Posted

***Paulina*** napisał(a):
Wiesz... Łatwo się mówi ale z nią wyjść to normalnie... Trzeba cały czas pilnować czy nie wyjedzie gdzieś samochód, skuter, rower itp...:roll:
Ale z drugiej strony to też patrzę na to że ma dopiero rok i dopiero rok się męczy na smyczy a ma ich przed sobą jeszcze co najmniej dziesięć
więc lepiej byłoby ją jakoś przyuczyć do nieuciekania...
Tylko że mi to raczej nie wyjdzie, bo ja nie potrafiłabym na nią krzyknąć czy coś:shake:


NIe łatwo się mówi bo ja też tak miałam że Viki wszędzie wchodziła.
Ale czytałam dogo jak nauczyć odwoływania itp. i wmówiłam sobie że ją nauczę i dałam radę..
Ale po co krzyczeć może pary razy mi się zdarzyło ale to nic nie daje, teraz jestem za nią pewna że mi nie zwieje i wogóle nie krzyczę .:loveu:
Jeżeli ją czymś dobrze zajmiesz to nawet do głowy jej nie wpadnie żeby uciekać.;)

Posted

Skibka napisał(a):
NIe łatwo się mówi bo ja też tak miałam że Viki wszędzie wchodziła.
Ale czytałam dogo jak nauczyć odwoływania itp. i wmówiłam sobie że ją nauczę i dałam radę..
Ale po co krzyczeć może pary razy mi się zdarzyło ale to nic nie daje, teraz jestem za nią pewna że mi nie zwieje i wogóle nie krzyczę .:loveu:
Jeżeli ją czymś dobrze zajmiesz to nawet do głowy jej nie wpadnie żeby uciekać.;)

No właśnie jej nie idzie czymś zająć:shake:
Kupie może klikier:roll:

Posted

karkakarka napisał(a):
hejka :multi:
Tolce też nie starcza czasem te 5 metrów :roll:

A i ja jej nie spuszczam ze smyczy, bo się boje, że gdzieś poleci :roll:
Albo że ktoś ją zabierze :roll:

Właśnie... Jeszcze dochodzi do tego że ktoś ją może porwać:roll:

Posted

***Paulina*** napisał(a):
Dobrze masz...
Kati by nie przybiegła na zawołanie:shake:


Ja mam o tyle dobrze bo Viki boi się obcych ludzi i psów więc ze strachu sama do mnie przychodzi żeby ją zapiąć bo na smyczy czuje się pewniejsza.;)

Posted

Skibka napisał(a):
Ja mam o tyle dobrze bo Viki boi się obcych ludzi i psów więc ze strachu sama do mnie przychodzi żeby ją zapiąć bo na smyczy czuje się pewniejsza.;)

No właśnie, a Kati to do każdego poleci:shake:

Posted

Piękny psiaczek :loveu: Yoreczki to moja miłość od XXX lat i w najbliżej przyszłosci planuję sobie kupić takiego małego szkrabka :eviltong: Z jakiej hodowli masz swojego psa??

Posted

sandra291 napisał(a):
Dzień dobry!:)


Nati28 napisał(a):
Witamy serdecznie piekna Vikunie :loveu:


Witamy serdecznie!:hand:

LadyMusic napisał(a):
Piękny psiaczek :loveu: Yoreczki to moja miłość od XXX lat i w najbliżej przyszłosci planuję sobie kupić takiego małego szkrabka :eviltong: Z jakiej hodowli masz swojego psa??


Bardzo dziękujemy!
Ja tam w yorkach zabardzo nie gustuję wolę inne psy.:eviltong:
Mój pies jest niestety z pseudohodowli i co się z tym wiąże ma problemy zdrowotne dlatego już nigdy nie kupimy psa bez rodowodu..:shake:

Posted

Pestka napisał(a):
Wolisz inne psy? To czemu masz yorka? :P


Ja wolę duże moją miłością sa niufki, dogi niemieckie no i mniejsze sheltie ale moi rodzice uważają że w bloku nie można trzymać dużego bo się męczy a po drugie mój tata boi się dużych psów..
A 'yorka' mam dlatego bo miałam do wyboru albo yorka albo pudla to już wolę yorka..:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...