Skibka Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 Przypuszczenia parwo i nosówki zostało wykluczone i wet podejrzewał poplątanie jelit. W tym kierunku był leczony.W czwartek był u weta i ona stwierdziła że już wszystko w porządku i w przyszłym tygodniu ma przyjechać na szczepienie. Ale w sobotę rano psiakowi wyszło coś z odbytu i został tam na zabiegu na noc. Wczoraj pojechałyśmy po niego.Pies był już żywszy, nie chciał siedzieć w autobusie i dzisiaj miałyśmy jechać na kontrolę. No ale wczoraj po powrocie do domu Skitiemu wyszło to na nowo i pojechała do kliniki całodobowej gdzie wet stwierdził że wyszedł już cały odbyt i nie da się już tego odratować. Więc uspała go.. A co do Viki to ona się z nim widziała przed chorobą, przynajmniej przed objawami i kiedy wet stwierdził że jest już zdrowy. Quote
Skibka Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 Witamy :hand: Jakoś tu nikt nie zagląda więc wklejamy fotki: :loveu::loveu: Quote
dysia-u Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 http://img7.imageshack.us/img7/8718/s5008203uu6.jpg ładna, ciekawska :crazyeye: Ślicznie wygląda w tym kolorowym sweterku:lol: Quote
roxi-malina Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 O jej ależ mnie tu dawno nie było:-( Jejciu ależ on pięknie wygląda :loveu: :loveu: :loveu: i jak świetnie na nim ten sweterek leży:evil_lol: :loveu::loveu::loveu: Quote
roxi-malina Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [quote name='***Paulina***']Roxi, Viki to suczka...[/QUOTE] Ups zapomniałam sorcia:oops: Quote
Pegaza Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Cze wieczorowo ja wpadlam zobaczyc nowe fotki:multi: Quote
Bartiśkowa_ Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 śliczny ma ten sweterek :loveu::loveu: Quote
LadyK Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [CENTER]Witamy się :loveu::loveu::loveu:[/CENTER] Quote
Skibka Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 Witamy wszystkich! :lol: Już prawie koniec ferii więc musimy coś wkleić.:shake: To fotki ze wczoraj ze spacerku w lesie: cdn. Quote
Pegaza Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Szybko do panci bo to cos duze mnie goni...:evil_lol: http://img502.imageshack.us/img502/8797/s5008275ij4.jpg Quote
Skibka Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 [quote name='Pegaza']Szybko do panci bo to cos duze mnie goni...:evil_lol: http://img502.imageshack.us/img502/8797/s5008275ij4.jpg Ona tylko do mnie przychodzi kiedy jest w niebezpieczeństwie.:evil_lol: Quote
roxi-malina Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Och jaka ona śliczniutka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: ładny sweterek;) Quote
***Paulina*** Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Jejku...:loveu: Ile fotek...:loveu::loveu::loveu: Viki śliczna i śliczną ma kokardkę:loveu: Quote
LadyK Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 http://img13.imageshack.us/img13/5534/s5008279wd5.jpg dwa potwory za drzewem :diabloti: Quote
Skibka Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 Dziękujemy wszystkim za miłe komentarze! :lol: A u nas coraz gorzej z odwołaniem nie mam już do niej sił jak jest na smyczy i ją odwołam to ładnie przychodzi a jak jest puszczona to choruje na wyborną głuchotę. Nawet ta linka nic nie daje.. Już niewiem co robić, niechcę jej ograniczać do samej smyczy no ale powoli sama się o to prosi..Specjalnie biega pomiędzy drZewami bo wie że ja tam nie pójdę..Jedynie jak uciekam to leci w moim kierunku ale 2 metry ode mnie..:shake: Normalnie jej nie poznaję w domu jest taka posłuszna i przychodzi na zawołanie a w lesie to poprostu nie mój pies..:placz: Quote
***Paulina*** Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Z Kati jest identycznie:-( Dokładnie tak jak piszesz o Viki...:shake: Quote
roxi-malina Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='Skibka']Dziękujemy wszystkim za miłe komentarze! :lol: A u nas coraz gorzej z odwołaniem nie mam już do niej sił jak jest na smyczy i ją odwołam to ładnie przychodzi a jak jest puszczona to choruje na wyborną głuchotę. Nawet ta linka nic nie daje.. Już niewiem co robić, niechcę jej ograniczać do samej smyczy no ale powoli sama się o to prosi..Specjalnie biega pomiędzy drZewami bo wie że ja tam nie pójdę..Jedynie jak uciekam to leci w moim kierunku ale 2 metry ode mnie..:shake: Normalnie jej nie poznaję w domu jest taka posłuszna i przychodzi na zawołanie a w lesie to poprostu nie mój pies..:placz:[/QUOTE] A może weź na spacer dla niej jakieś smakołyki? Ja z Niką zawsze tak robię i to skutkuje (bo nie chce mi sie z nią chodzić na smyczy). Np. na początku za każde przybiegnięcie na zawołanie daj jej jakąś kostkę, jabłko czy coś (ja czasem Niki daje po prostu do każdej pochwały 1 kulkę suchej karmy (bo ona ją uwielbia) a karmy mamy 15kg. więc to nie jest jakaś specjalna strata a ona nigdzie nie ucieka;)) a na koniec spacerku jak wrócicie do domu to możesz dać jej coś specjalnego (np. 2 kawałki jabłka albo jeśli będziesz robić to z karmą tak jak ja to pare kuleczek karmy;) i do tego pochwała jak dobrze sie zachowywała i ze jak będzie tak zawsze to będzie zawsze dostawać nagrodę) a z czasem już wystarczy że tylko po powrocie do domu będziesz dawać tą nagrodę i pochwałę. A do tego możesz podczas spacerku porzucać patykiem żeby ja czymś zająć aby nie miała powodu do ucieczki. Ja tak zawsze robię z moją Niką i to u niej skutkuje :multi: Życzę powodzenia i udanych spacerków:loveu: Quote
Skibka Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 [quote name='roxi-malina']A może weź na spacer dla niej jakieś smakołyki? Ja z Niką zawsze tak robię i to skutkuje (bo nie chce mi sie z nią chodzić na smyczy). Np. na początku za każde przybiegnięcie na zawołanie daj jej jakąś kostkę, jabłko czy coś (ja czasem Niki daje po prostu do każdej pochwały 1 kulkę suchej karmy (bo ona ją uwielbia) a karmy mamy 15kg. więc to nie jest jakaś specjalna strata a ona nigdzie nie ucieka;)) a na koniec spacerku jak wrócicie do domu to możesz dać jej coś specjalnego (np. 2 kawałki jabłka albo jeśli będziesz robić to z karmą tak jak ja to pare kuleczek karmy;) i do tego pochwała jak dobrze sie zachowywała i ze jak będzie tak zawsze to będzie zawsze dostawać nagrodę) a z czasem już wystarczy że tylko po powrocie do domu będziesz dawać tą nagrodę i pochwałę. A do tego możesz podczas spacerku porzucać patykiem żeby ja czymś zająć aby nie miała powodu do ucieczki. Ja tak zawsze robię z moją Niką i to u niej skutkuje :multi: Życzę powodzenia i udanych spacerków:loveu:[/QUOTE] Tego też już próbowałam ona na dworze nic nie zje. Raz wzięłam jej ulubione pałeczki no to dopóki je miałam i ją tresowałam na nie to była bardzo grzeczna ale jak chciałam żeby szła przy mnie albo przybiegła to już jej się znudziło i sobie poleciała.Patykiem też jej rzucam ale to ona go wiezmie i poleci w głąb lasu.. Na nią już nic nie skutkuje.:placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.