Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ewelinka_m napisał(a):
ale fotki będą? :diabloti:
a hm co ze zdjęciami z Bzikowego treningu i Waszego spotkania z Bzikami?:razz:

Oj, co ty z tymi fotkami. Z obozu zdjecia będą - oczywiście. Przecież moja mama jest strasznie ciekawa Wenki na torze.
Przedstawie wam moje agilitowe plany
1. Obóz need4speed - Lublin
2. Piknik Agility - Białystok
3. Wystawa w Łodzi - tam też pewnie będzie agility lub frisbee - jak co roku
4. Zawody i trening 5 dniowy agility - Wrocław

Wszystkie miasta oddalone odemnie o 200-300 km. :cool1: Niedługo przedstawię moje plany (oprócz obozu) rodzicom. :cool1:

Fotek ze spotkania nie będzie- nikt z nas nie wziął aparatu. :shake:

  • 4 weeks later...
  • Replies 302
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Możecie się bardziej lansować i dawać więcej filmików! :lol:

My dzisiaj byliśmy na działce gdzie ćwiczyłam z psiakiem aporty i przy okazji troszke poskakaliśmy na ... na .. lepiej zobaczcie na fotce.
Dwa wiaderka i deseczka. Co prawda mamy zrobione już dwie profesjonalne hopki ( narazie tylko dwie) ale nie chciało mi się ich wyciągać z pakamery. Bo w zasadzie poskakaliśmy kilka minut. :lol:

Posted

Super !

Co do Waszej przeszkody - super, że chce dziewczyna skakać ale lepiej znajdź jakiś patyk/tyczkę. Przy skokach przez deskę może się nauczyć źle skakać, np odbijać od przeszkody ;) Ale jednorazowo - ok.

Posted

Bzikowa napisał(a):

Co do Waszej przeszkody - super, że chce dziewczyna skakać ale lepiej znajdź jakiś patyk/tyczkę. Przy skokach przez deskę może się nauczyć źle skakać, np odbijać od przeszkody ;) Ale jednorazowo - ok.

To było tylko jednorazowe skoki na szybko :lol:
Do poważniejszych treningów mamy stacjonatki zrobione z cienkich rurek (PCV?).
A że obok mnie stały dwie doniczki to położyłam na nie deseczke i sobie kilka minut poskakałyśmy tak nieformalnie. ;)

Posted

Aha ;)
My też się przymierzamy do zrobienia sobie przeszkódek z PCV, żeby mieć na działce jak hasać w wakacje. ;)

A w ogóle to ogladam sobie ten Bzowy filmik i analizuję. I stwierdziłam, że to ja sama za wolno biegłam , za mało dynamicznie. Na końcu powinnam na maxa przyspieszać a ja sobie drepczę...
Jak biegam szybciej to pies też przyspiesza znacznie. Filmiki dobra rzecz :)

Posted

Bzikowa napisał(a):
Aha ;)
My też się przymierzamy do zrobienia sobie przeszkódek z PCV, żeby mieć na działce jak hasać w wakacje. ;)


My planujemy mieć na działce
- 4 stacjonatki
- skok w dal
- slalom
:lol:

Bzikowa napisał(a):
A w ogóle to ogladam sobie ten Bzowy filmik i analizuję. I stwierdziłam, że to ja sama za wolno biegłam , za mało dynamicznie. Na końcu powinnam na maxa przyspieszać a ja sobie drepczę...
Jak biegam szybciej to pies też przyspiesza znacznie. Filmiki dobra rzecz :)

O tak, filmiki to świetna rzecz. Można wyłapać wszystkie błędy.
A na jednym z czeskich obozów to nagrywają wszystkie ćwiczenia by móc je potem grupowo analizować. :lol:

Posted

Ja slalom już mam - w postaci strasznie fajnych słupkow do ogrodzen elektrycznych, zamowione przez koleżankę z klubu, od miesiąca siedzą w garażu na naszym terenie ;)

Planuję zrobić hopki i skok w dal. I kupić tunelik ;)

Powiedz mi jakie konkretnie kupowałaś rurki pcv ? bo chcę wysłać rodziciela po te wszystkie potrzebne rzeczy a on nie wie jakie są jeszcze oprocz hydraulicznych - a te są ponoć niedobre na przeszkódki.

A co do Twoich przeszkód - to skoro masz jakieś deseczki - a widzę, że masz (to przez co Wenka skakała) to mozesz je wykorzystać do ćwiczenia stref, leżące na ziemi.

Posted

Też sobie kiedyś zrobię tor na ogródku i zapiszę się do klubu:oops:
tylko dopiero po maturze, bo niestety na razie cierpię na brak czasu. Pisanie pracy... już mam dość.:shake:

Posted

Bzikowa napisał(a):

Planuję zrobić hopki i skok w dal. I kupić tunelik ;)

My o tuneliku jeszcze nie myślałyśmy. Ale może?
A gdzie zamierzasz kupić taki tunel?

Bzikowa napisał(a):
Powiedz mi jakie konkretnie kupowałaś rurki pcv ? bo chcę wysłać rodziciela po te wszystkie potrzebne rzeczy a on nie wie jakie są jeszcze oprocz hydraulicznych - a te są ponoć niedobre na przeszkódki.

Ups. Zupełnie nie znam się na rurkach i budownictwie.
Nawet nie wiem na jakie grupy dzielą się rurki. Zapytam się wieczorem jakie mamy PCV'ki na stacjonatki.

Bzikowa napisał(a):
skoro masz jakieś deseczki - a widzę, że masz (to przez co Wenka skakała) to mozesz je wykorzystać do ćwiczenia stref, leżące na ziemi.

Fakt! Dobry pomysł. :lol:

duzebzium napisał(a):
Też sobie kiedyś zrobię tor na ogródku i zapiszę się do klubu:oops:
tylko dopiero po maturze, bo niestety na razie cierpię na brak czasu. Pisanie pracy... już mam dość.:shake:

Wybierz się na jakiś tygodniowy obóz agility w wakacje i się relaksuj z psem! ;)

Waxy napisał(a):
A ja nie mam gdzie zrobić toru, bo w bloku nie zrobię :placz: :evil_lol:
Chyba, że dwa krzesła i miotła :evil_lol:

Dobre i dwa krzesła z miotłą!
Jakbyś widziała jacy niektórzy ludzie są pomysłowi w zwiazku z robieniem przeszkód agility to byś z krzesła spadła. ;)

Posted

Waxy napisał(a):
Jestem ciekawa :razz: Mnie interesować zaczyna dog dancing ale w Polsce to nie ma co gadać..

My niedawno zaczęłyśmy zabawę w DD, ale narazie ćwiczymy same sztuczki potrzebne do układów choreograficznych. ;)

Posted

Bez zna trochę sztuczek z DD (ale nie chciał Enchantress na treningu pokazać slalomu między nogami, miał za dużego *******ca akurat:roll:).
Tego nie trzeba się uczyć na żadnych szkoleniach, myślę, że wystarczy po prostu poczytać w necie, porozmawiać z ludźmi, pooglądać filmiki itd. No i nabyć kliker, jest niezbędny przy sztuczkach. No i można samemu kombinować jakieś fajne sztuczki.

Co do ćwiczenia w domu - też kiedyś chciałam zrobić "dwa krzesła i miotłę" ale nie mam w mieszkaniu dywanów i pies strasznie by się ślizgał, skoki na śliskim i twardym podłożu są niezdrowe, łatwo psa zniechęcić albo zrobić mu zwyczajnie krzywdę. No ale mam to szczęście :evil_lol: że mieszkam w stolicy i trenujemy w klubie.;)

Posted
Posted

Gadam sama ze ze sobą - ale trudno, najwyżej inni wezmą mnie za wariatkę :cool1:.

Dzisiaj Wenka była niesamowicie nakręcona na frisbee.
Spowodował to pewnie nowy dysk.
Dostałam go od właściciela sklepu zoologicznego.
Dysk jest
- mały (obwód znacznie większy od standardowego frisbee)
- zbudowany z giętkiego plastiku
- dobrze wychodzą nim rollery
Jutro idę po następny dysk frisbee - dzisiaj wzięłam tylko jeden ponieważ myślałam że nie spodoba się Wence. ;-)

Posted

Bzikowa napisał(a):
Super ;)
Nakręć jakiś filmik z Waszego frizbowania!

A jaki to dysk? W sensie producent?


Filmiki nakręcę za 2-3 dni.
Wtedy wybieramy się na działkę na cały dzień (rowereeem :diabloti:)

A dysk jest jakimś gratisem.
Dlatego wzięłam tylko jeden. Myślałam że psica nie będzie nim zainteresowana.
A tu miła niespodzianka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...