Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nad Maltą, to i ja z moim szczekliwym ozikiem mogłabym dołączyć. :cool3: Z tym, że we wtorek/środę wyjeżdżam, więc spacerek najpóźniej w poniedziałek. :cool3:
A może jutro komuś pasuje? ;)

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

jutro mam do wieczora pracę a potem zakuwam:shake: poniedziałek mogę ale do 15 potem mam pracę:shake: chyba że niedziela rano? rano tzn. około 11:evil_lol:

albo sobota po 15;) kurde wtedy będę po egzamin ie...ja już nie myślę o tej porze;)

Posted

cztero miesięczny Akita też z chęcią pozna grupę znajomych :) lubimy wszystko....od jamniczków po malamuty...w sumie to lepiej jak piesek większy bo Tanek lubi dominowac ostatnio...krzywdy nie zrobi....ale przyda mu się psztyczek w nos :P...moze ktoś ze Swarzędza...ale pewnie bedzie ciężko....Cytadela też moze być :) co tyzdień bedziemy.....ludzi sie pod rodze spotyka...ale fajnie by było tak większa grupką....Czytałam wątek...ale jakos nie znalazłam regularnych spotkan...przynajmniej ostatnio...ale ze wzrokiem tez nie najlepiej :P
tak więc prosze o informację :)

Posted

Kateczka napisał(a):
cztero miesięczny Akita też z chęcią pozna grupę znajomych :) lubimy wszystko....od jamniczków po malamuty...w sumie to lepiej jak piesek większy bo Tanek lubi dominowac ostatnio...krzywdy nie zrobi....ale przyda mu się psztyczek w nos :P...moze ktoś ze Swarzędza...ale pewnie bedzie ciężko....Cytadela też moze być :) co tyzdień bedziemy.....ludzi sie pod rodze spotyka...ale fajnie by było tak większa grupką....Czytałam wątek...ale jakos nie znalazłam regularnych spotkan...przynajmniej ostatnio...ale ze wzrokiem tez nie najlepiej :P
tak więc prosze o informację :)


ja ze Swarzędza:eviltong: ale zależy z której części:eviltong:
ale nie wiem czy mój pies sie nadaje na spacery w grupie bo zadziorny jest:roll:

Posted

Kateczka napisał(a):
w sumie to niem z której części jestem...od dwóch lat mieszkam...niewiele wiem....ale nad jeziorem bywam codziennie :cool3:


nad jezioro to mam kawałek bo ja bardziej przy Zalasewie mieszkam jak wiesz gdzie to.. albo Raczyńskiego/Cegielskiego osiedle kojarzysz? to ja bardziej z tych okolic;)

Posted

Kateczka napisał(a):
Kojarzę :razz: my z Dąbrowszczaków wiec nad jeziorko 5 minutek


no to blisko macie faktycznie:)
Ja chodzę na pole w Zalasewie przy szkole:)

  • 1 month later...
Posted

będąc ostatnio nad Cytadela spotkałam bardzo fajnych ludzi z jeszcze fajniejeszym psiakiem...podobny do Berneńczyka ale głowy sobie uciąć nie dam bo futro krótkie:roll:...mój Tano był wniebowzięty...jako 5 miesięczna Akita z 25 kg...jest już chyba zagrozeniem dla dorosłych samców...a ten piesek miął 7 miesięcy i wdał sie z Taniem w przecudną zabawe :) takich spotkań mi brakuje...ale wracając do tematu podobno wieczorami spotykają się psiarze....zastanawiam się czy się nie wbic...:oops:
licze tez ze jak bedziemy chodizć na skzolenie do cywila to też jakichś kumpli podłapiemy:eviltong:

Posted

mrowa23 napisał(a):
kara kiedy masz czas na jakis spacer?:> puli dozycozombi... wolli... frania to moze nie:p ale reszta chetnie potlucze tylek z innymi psami w koncu...

teraz mam 4 dni wolnego wiec w każdej chwili;)

Posted

mrowa23 napisał(a):
kara no bo ja wiem... tak zebysmy z upalu sie nei roztopil;) 17-18 godzinka moze i miejsce...hmmm wsumie wsio ryba bo i tak bedzie juz auto w domu ;)

Może być lasek marceliński? jeśli Ci nie pasuje to Warta ale wtedy bym musiała wcześniej bo autobusy mi kiepsko pasują na moją wiochę ;)

Posted

trochę się wtrącę. Dobra duszyczka z dogo podpiewiadała mi, że mogę tutaj szukać pomocy :oops:

Słuchajcie, jakiś czas temu, trafiła do mnie spanielka. totalny dzikus znaleziona w lesie. Udało mi się już przekonać ją, że ludzie są ok, świetnie się zaaklimatyzowała u nas w domu. Dogaduje się z moimi burkami bez problemu. Walczymy z ciągnięciem na smyczy, i lękiem przed obcymi psami...i tu pojawia się problem.
Mieszkam na wsi 40km od poznania. dookoła las, pola, no i żadnych psów. Owszem są wiejskie burki na łańcuchach, badz biegające przy płocie i samopas, ale to akurat nam w niczym nie pomaga, ba utwierdza Rudzielca, że każdy obcy pies jest zły :shake: Jestem w poznaniu często, jako, że tu pracuje i studiuje, odwiedzam rodziców, i taki wypad do miasta to dla małej stres, bo każdy pies to wróg. Już udało nam się opanować jazgotliwe szczekanie i wyskoki z zębami. Potrafi się czasami ładnie przywitać i na tym koniec. Chciała bym to zmienić, bo spacer z rudzielcem po mieście to katorga i dla mnie i dla niej...
Probowałam znaleźć psiaki i ludzi z którymi mogła bym powalczyć z jej lekami, ale to walka z wiatrakami. Psy nieagresywne albo mi sucz gwałcą, albo depczą, no pomijam fakt,że co niektóre chcą ją zeżreć.:shake:
W planach mamy agility, jednak nic z tego dopóki Niagara będzie reagować paniką na widok jakiegokolwiek innego psa. Dlatego też może mogli byście mi pomóc z moim diabełkiem? Może udało by się znaleźć chętnych do socjalizacji Rudej? Ja się dostosuję, nie ma żadnego kłopotu z dojazdem gdziekolwiek i kiedykolwiek...(z wyjątkiem weekendów).

Posted

Arisiak "wychowywał" się od malucha ze spanielami (dorosłymi, płci męskiej w dodatku), więc możnaby było spróbować :)
Wobec suczek (w jakim jest wieku?) jest raczej pokorny i jak jakaś na niego z zębami skoczy, to nie narzuca się ;)

Posted

Niagara ma 3-4 lata, dokładnie nie wiemy :roll:
Ona zasadniczo z zębami nie startuje(o ile nikt jej nie depcze, i nie próbuje zdominować). Szczególnie jeżeli pies jest pozytywnie nastawiony, to po chwili się rozluźnia i jest jako tako, zdarza się jej warknąć czy naszczekać ni z tego ni z owego, ale poza tym do zęboczynów się już nie posuwa:roll: Fajnie by było gdzieś nad wodą, bo to u niej przełamuje wszelkie opory:eviltong:

Posted

jak malz wroci to powiem ci co i jak dokladnie :)

puli to wpadnij :cool3: jaaaaa chceeeeee baaardzoooooo o!

co do socjalizacji z psami ja mam dwa szczyle jeden obszcekiwacz podly a drugi sprawdza lapa czy to cos obok niego wydaje dzwieki ale sluzymy dzielnie:lol: jest tez buldozer samiec ale teraz mu w dekiel testosteron uderza i moze sie zapedzic chlop- po dwoch reprymendach daje sobie spokoj :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...