Baśka Posted December 29, 2003 Posted December 29, 2003 mieczyk, jesteś właścicielem argentynki :)? Quote
ZDZICHU Posted December 29, 2003 Posted December 29, 2003 co tam poznaniaki , śniegu nie ma ... istna dolina :cry: :wink: Quote
mieczyk Posted December 29, 2003 Posted December 29, 2003 Rotti wiem, że uszy to nie od przeziębienia byłem u weta więc ma gardło zaczerwienione i dostała na to antybiotyk a co do uszu wdało się zapalenie i trzeba zakraplać :-?. Baśka tak jestem wlaścicielem argentynki :wink: . Heh od rana jeszcze nic nie jadłem i właśnie jej odstąpiłem ostatni woreczek ryżu ciekawe czy ona też by mi oddała... :fadein: Quote
Rotti Posted December 29, 2003 Posted December 29, 2003 mieczyk Taaa, oddałaby Ci... zębami :lol: Zdzich Ano nie ma śniegu :( Ale za to my dzisiaj byliśmy na cytadeli. Chłopaki pobiegały :angel: Quote
JoannaP Posted December 29, 2003 Posted December 29, 2003 A Biga dostała cieczkę, jak znam moje dziewczyny - Psotka pewnie niedługo też. W zawiązku z tym wszystkie bardzo apetycznie pachną, więc raczej nie będziemy podpuszczać panów na Cytedelowych spacerkach.... :cry: Quote
Rotti Posted December 29, 2003 Posted December 29, 2003 Joanna Oj tak byłoby to niezbyt przyjemne :-? Ale dorze, że należysz do tych myslących osób :) A nie możesz się pokazać z pozostałymi ? Tufi Mam czerwone słoneczko na gg :( Ale może tu zajrzysz. Jutro chciałabym być na cytadeli ok 13. Quote
JoannaP Posted December 29, 2003 Posted December 29, 2003 Gdy obie średnie miały cieczkę - byłam z Nikitą na wystawie : może nie za mocno pachniała, ale wystarczająco, aby psy się denerwowały.... :cry: Quote
tufi Posted December 29, 2003 Posted December 29, 2003 Nie wiem czy bedziemy, bo za Beri nadal ogladaja sie psiaki - nie wiem, dlaczego to tak dlugo trwa. Cieczke dostala 24 pazdziernika i daaawno jej sie skonczyla, a nadal wzbudza zainteresowanie. GG nie dziala... Quote
Rotti Posted December 29, 2003 Posted December 29, 2003 Joanna Rozumiem, ale co sie odwlecze... :) Tufi GG juz działa :) Ja też nie rozumiem, dlaczego tak długo pachnie :o Quote
mag Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 Ja bym sie chetnie z Wami spotkala, tylko Poznan za daleko, wiec czekam na kolejne zdjecia ze spacerkow. :D Quote
tufi Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 Oj zaniebiescimy, zaniebiescimy... Mam nadzieje, ze 7 sierpnia 2004 cala Cytadela bedzie nasza! ;) :) Quote
Nebu Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 Oj zaniebiescimy, zaniebiescimy... Mam nadzieje, ze 7 sierpnia 2004 cala Cytadela bedzie nasza! ;) :) A co to za specjalna data? Quote
tufi Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 Data dla mnie bardzo specjalna - choc jeszcze wszystko nie jest w 100% pewne. Byc moze wtedy przestane byc panna... Byc moze wtedy spelni sie moje marzenie o tym, zeby w Tym Dniu nasze psy byly z nami... No i wszyscy dogomaniacy ze swoimi psiakami... Musze tylko gdzies zezwolenie zalatwic, a jak sie nie uda, to pozostanie nam jakas inna laka ;) Quote
JoannaP Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 Hej, Tufi ale fajnie!! Ale wczesniej tez będziemy "niebieszczyć"? :wink: :D Quote
tufi Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 No ba, bedziemy co niedziele niebiescic :) Musze sie wziac ostro do roboty z tym zezwoleniem - ksiedza juz mamy ;) Quote
tufi Posted December 31, 2003 Posted December 31, 2003 Pomysl jak pomysl - mam nadzieje, ze nie bedzie problemu z organizacja... Za Cytadele odpowiedzialny jest Urzad Miasta czy jakis konserwator zabytkow? Musialabym sie dowiedziec, od kogo zalatwiaja zgode na misterium... A jak to nie wypali, to laczka z zawodow obedience pod Strzeszynkiem byla calkiem calkiem ;) Choc troszke za blisko drogi... Ale lak i pol ci u nas dostatek - a moze tak w zbozu... :fadein: :angel: Quote
tufi Posted January 2, 2004 Posted January 2, 2004 Wlasnie wrocilysmy z Cytadeli - dzieki Rotti za spacerek :) Rozmrazam sie przy herbatce z sokiem... Quote
Rotti Posted January 2, 2004 Posted January 2, 2004 Tufi Ja też dziękuję, ja się rozmroziłam pierogami i snem :lol: Chłopcy nadal śpią :) A ten chleb, to mnie zbulwersował :evil: Quote
JoannaP Posted January 2, 2004 Posted January 2, 2004 Jaki chleb? Yesoo - nie mogę być, to chociaż opowiadajcie!... :wink: :D Quote
Rotti Posted January 2, 2004 Posted January 2, 2004 Joanna Ludziska chyba po tych wszystkich świetach mają nadmiar niezjedzonego chleba. Teraz spadł śnieg, to się go pozbywają. Dla biednych ptaszków :evil: Ptaszki owszem biedne, ale kurka psy sie na ten chleb rzucają. Żeby to było w jednym miejscu, to można upilnować, ale on leży wszędzie. Quote
JoannaP Posted January 2, 2004 Posted January 2, 2004 A!!... To musiałaś byc bardzo "szczęśliwa"... :evil: Quote
Rotti Posted January 2, 2004 Posted January 2, 2004 Joanna Tiaaaa, byłam w skowronkach :evil: Kurka, specjalnie przed spacerem nie daję jeść, żeby Borys nie zygał w samochodzie, a tu taka "niespodzianka". A jeszcze lepiej było w sylwestra. Rotti gdzieś sobie upolował cały bochenek. Dopiero miałam jazzy. Wiesz, jak charcik sobie upoluje, to nie oddaje. Miałam problem z jakimkolwiek przywołaniem. A za Rottim oczywiście Borys biegał. Taką małą pogon sobie ze mną urządziły :lol: Byłam sama, traktory jeźdiły, psy biegały z bochenkiem chleba... żyć, nie umierać. Ale dałam radę :) Quote
tufi Posted January 2, 2004 Posted January 2, 2004 Rotti na prezydenta! :D I zapomnialas dodac, ze widzialysmy taka babcinke z reklamowa pelna suchego chleba... wrrr :evilbat: Dobrze jeszcze, ze to suchy chleb, a nie nasaczony jakimis trutkami... Choc kto wie, co takim babcion do glowy przyjdzie... To co - w niedziele bedzie komplet? My na pewno bez Buni - dostaje cieczke :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.