Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Rotti wiem, że uszy to nie od przeziębienia byłem u weta więc ma gardło zaczerwienione i dostała na to antybiotyk a co do uszu wdało się zapalenie i trzeba zakraplać :-?. Baśka tak jestem wlaścicielem argentynki :wink: . Heh od rana jeszcze nic nie jadłem i właśnie jej odstąpiłem ostatni woreczek ryżu ciekawe czy ona też by mi oddała... :fadein:

Posted

A Biga dostała cieczkę, jak znam moje dziewczyny - Psotka pewnie niedługo też. W zawiązku z tym wszystkie bardzo apetycznie pachną, więc raczej nie będziemy podpuszczać panów na Cytedelowych spacerkach.... :cry:

Posted

Joanna

Oj tak byłoby to niezbyt przyjemne :-? Ale dorze, że należysz do tych myslących osób :) A nie możesz się pokazać z pozostałymi ?

Tufi

Mam czerwone słoneczko na gg :( Ale może tu zajrzysz. Jutro chciałabym być na cytadeli ok 13.

Posted

Nie wiem czy bedziemy, bo za Beri nadal ogladaja sie psiaki - nie wiem, dlaczego to tak dlugo trwa. Cieczke dostala 24 pazdziernika i daaawno jej sie skonczyla, a nadal wzbudza zainteresowanie.

GG nie dziala...

Posted

Data dla mnie bardzo specjalna - choc jeszcze wszystko nie jest w 100% pewne. Byc moze wtedy przestane byc panna... Byc moze wtedy spelni sie moje marzenie o tym, zeby w Tym Dniu nasze psy byly z nami... No i wszyscy dogomaniacy ze swoimi psiakami... Musze tylko gdzies zezwolenie zalatwic, a jak sie nie uda, to pozostanie nam jakas inna laka ;)

Posted

Pomysl jak pomysl - mam nadzieje, ze nie bedzie problemu z organizacja... Za Cytadele odpowiedzialny jest Urzad Miasta czy jakis konserwator zabytkow? Musialabym sie dowiedziec, od kogo zalatwiaja zgode na misterium...

A jak to nie wypali, to laczka z zawodow obedience pod Strzeszynkiem byla calkiem calkiem ;) Choc troszke za blisko drogi... Ale lak i pol ci u nas dostatek - a moze tak w zbozu... :fadein: :angel:

Posted

Joanna

Ludziska chyba po tych wszystkich świetach mają nadmiar niezjedzonego chleba. Teraz spadł śnieg, to się go pozbywają. Dla biednych ptaszków :evil: Ptaszki owszem biedne, ale kurka psy sie na ten chleb rzucają. Żeby to było w jednym miejscu, to można upilnować, ale on leży wszędzie.

Posted

Joanna

Tiaaaa, byłam w skowronkach :evil:

Kurka, specjalnie przed spacerem nie daję jeść, żeby Borys nie zygał w samochodzie, a tu taka "niespodzianka". A jeszcze lepiej było w sylwestra. Rotti gdzieś sobie upolował cały bochenek. Dopiero miałam jazzy. Wiesz, jak charcik sobie upoluje, to nie oddaje. Miałam problem z jakimkolwiek przywołaniem. A za Rottim oczywiście Borys biegał. Taką małą pogon sobie ze mną urządziły :lol: Byłam sama, traktory jeźdiły, psy biegały z bochenkiem chleba... żyć, nie umierać.

Ale dałam radę :)

Posted

Rotti na prezydenta! :D

I zapomnialas dodac, ze widzialysmy taka babcinke z reklamowa pelna suchego chleba... wrrr :evilbat: Dobrze jeszcze, ze to suchy chleb, a nie nasaczony jakimis trutkami... Choc kto wie, co takim babcion do glowy przyjdzie...

To co - w niedziele bedzie komplet? My na pewno bez Buni - dostaje cieczke :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...