Fasolka Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 O mamo, tu takie fotki czekają a mi się od kilku dni dogomania nie otwiera... Ale jest, nareszcie i co ja widzę - prześliczna panna i jak urosła!!! Cudeńko!!!! Tak bardzo się cieszę, ze jest u Was i ma się dobrze :-) Wysciskajcie ją ode mnie i mojej mamy, która wciąż o niej pamięta ;-) Ale z Małej szczęsciara!!! Quote
kaszubpedr Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Melduję że u Jagi wszystko ok. Codziennie dostaje witaminy dzięki czemu nie wyjada już różnych dziwnych rzeczy na spacerach, ani z kuwety kota (zamontowaliśmy małe drzwiczki w drzwiach do łazienki przez które kot przejdzie a Jaga już nie). W domu zostaje sama już grzecznie, co miała zdemolować już zdemolowała, chyba powoli wychodzi z etapu "niszczycielskiego"! A my jesteśmy na etapie poszukiwania miejsca na urlop z psem...trochę poczytałam na forum i chyba pojedziemy w Karkonosze (z tego co zrozumiałam tam można chodzić po trasach z psem), gorzej z noclegiem...za późno się obudziliśmy i wszystko pozajmowane, ale mam nadzieje że coś się jeszcze znajdzie! Pozdrawiamy! Quote
HebaNova Posted June 27, 2008 Author Posted June 27, 2008 o to super że małą bierzecie ze sobą :loveu: trzymam kciuki za fajne miejsce, pewnie w agroturystyce najłatwiej bedzie znależć miejsce akceptujące psiaka. czekamy na urlopowe fotki :lol: Quote
Fasolka Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Na pewno się takie znajdzie :-) My staramy się po Polsce jeździć z naszymi i jest ok. Trzeba tylko uważać na miejscowe psiaki (w samym gospodarstwie). Naszą małą suczkę bardzo poważnie pogryzła ON-ka właścicieli gospodarstwa, która bezproblemowo tolerowała inne psy... Ale to tylko tak, na wszelki wypadek piszę, na pewno wszystko będzie ok :-) Miłych wakacji :-) F. Quote
kaszubpedr Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Więc w tym roku Jaga spędziła wakacje w Bieszczadach! Było super, zaliczyła 7-godzinną wycieczkę na Tarnice, po której w ogóle się nie zmęczyła (w przeciwieństwie do mnie) i jeszcze chciała biegać za patyczkiem. Następnego dnia za to zaliczyła połoninę Wetlińską i mandat :oops:, bo do parku z psem nie ma wstępu...ponoć dlatego że były przypadki że wilki zjadały psy :crazyeye: Na szczęście żaden wilk jej nie pożarł a że jest małym psem mandat zamiast 100,- kosztował nas 50,- ;) Pozdrawiamy! Quote
HebaNova Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 dzięki za wiadomości, zazdrościmy Jagusi takich fajnych wakacji ;):lol: pozdrawiamy i ściskamy mocno :loveu: Quote
Fasolka Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Cieszymy się, że mieliście fajne wakacje z Jagusią. Hehehe do parku nie można bo psiska płoszą dziko żyjące zwierzęta ale i tak Wam się udało bo urwis malutki ;-) Wyściskajcie małą od nas :-) Nadzwyczajnie jej się udało z tą zmianą życia :-) Quote
kaszubpedr Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Wszystko ok, długo nic nie pisaliśmy ale Jaga ma się dobrze. Chodzi regularnie do fryzjera na mycie + strzyżenie, jak zostaje sama w domu to już raczej nie szczeka, demolki też już się raczej skończyły, po prostu wszystko w normie! Jest kochanym psiakiem! Quote
HebaNova Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 fju fju, mycie i strzyżenie, fajnie ma pannica :loveu: wrzućcie fotki małej :cool3: Quote
Fasolka Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 HebaNova napisał(a):fju fju, mycie i strzyżenie, fajnie ma pannica :loveu: wrzućcie fotki małej :cool3: :crazyeye: a to dopiero :crazyeye::loveu: Wrzućcie fotki, koniecznie :loveu: jestem bardzo ciekawa jak urwis wygląda po tych zabiegach :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.