Fasolka Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Słuchajcie, to tylko taki pomysł ale no sama nie wiem, my będziemy jechali pod Częstochowę po suczkę ze schroniska w Kłomnicach i potem będziemy wracać do Warszawy to jakby ktoś podrzucił maleństwo do Częstochowy to może byśmy ją zabrali do Warszawy, przenocowali jakoś z soboty na niedzielę i ... Dalej no to nie wiem, może Ci nowi państwo przyjechliby po nia do Warszawy???? No nie wiem nic innego nie mogę zaproponować... Quote
kaszubpedr Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Axusia napisał(a):Tak więc : Spotkałam się z nowymi ( jeszcze nie) właścicielami. Sa bardzo mili, przyjaźni i kontaktowi. Widać, ze nie mieli doświadczenia z psami jednak zadają dużo pytań co jak dla mnie jest ważne bo widać, ze chca sie dobrze przygotować. Powiedziałam im podstawowe rzeczy np. nauka czystosci, odrobaczenia, odpchlenia, nauka chodzenia przy nodze. Porzyczyłam im ( Marcie i Wojtkowi - jesli dobrze pamiętam imie męża Marty :roll::oops: ) ksiązke " Psim zdaniem". Myśle, ze troszke po niej zmądrzeją. Zabrałam ich do sklepu, kupili smyczke zwykłą ( do tego bedzie flexi ) zabawki aby się nie nudziła gdy zostanie w domu sama, kość wędzoną i karme. Purina Dog Show dla szczeniąt. Umówiłam się na piątek aby odwiedzić ich w mieszkaniu abym mogła zobaczyc jak suczka sie zachowuje i jak sobie radzą. Ogolnie wydają mi się odpowiedzialni i bardzo fajni. Wspniały domek :multi: Witam, Poza Wojtkiem (bo jestem Piotrek ;) ) wszystko się zgadza (czyli to, że wydajemy się być bardzo fajni i odpowiedzialni oraz że zmądrzejemy i że nam zależy). Wielkie, wielkie dzięki Axusi za cenne rady (byliśmy pod wielkim wrażeniem wiedzy i sposobu jej przekazania!), a użytkownikom forum - za zaangażowanie i pomoc w organizacji transportu. Jeśli zaś o tym mowa - możemy podjechać i do Warszawy i do Dąbrowy Górniczej, ale nie ukrywamy, że najchętniej odebralibyśmy Jagę (bo tak się u nas będzie nazywała - chyba w takiej wczesnej zmianie imienia nie ma nic złego, nie?) gdzieś na północy kraju. Nie chodzi tu tylko o paliwo, ale też o czas, zwłaszcza, że wolelibyśmy wolne dni poświęcić na przyzwyczajanie jej do nowego miejsca i osób, a nie do jazdy na drugi koniec Polski i z powrotem. Nie mówię nawet o samym Pruszczu Gdańskim - wszystko na północ od Torunia i na zachód od Olsztyna to dla nas nieco więcej niż rzut kamieniem! Jak nic się nie da zrobić, to trudno - kawa w termos i w końcu pojedziemy. Byłoby jednak cudownie, gdyby się ktoś znalazł i nam choć trochę skrócił podróż! Pozdrawiam, Piotrek Quote
Itske Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Fasolka napisał(a):Słuchajcie, to tylko taki pomysł ale no sama nie wiem, my będziemy jechali pod Częstochowę po suczkę ze schroniska w Kłomnicach i potem będziemy wracać do Warszawy to jakby ktoś podrzucił maleństwo do Częstochowy to może byśmy ją zabrali do Warszawy, przenocowali jakoś z soboty na niedzielę i ... Dalej no to nie wiem, może Ci nowi państwo przyjechliby po nia do Warszawy???? No nie wiem nic innego nie mogę zaproponować... HALO! Z warszawy może ją zabrac mój TZ wyjeżdża do Gdańska chyba w środę - może udałoby sie w ten sposób ja do GD dostarczyć? Quote
amikat Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 rewelacja! Jest nadzieja że kropka / Jaga do nowego domku dojedzie..... A ja mam głupiutkie pytanie - czy niwy domek nie rozważą czy aby nie przyjać z Jagą matki zastępczej Jagusi? Te3 psianki to tandem, zespół..... Może może..... też jest malutka i tez ma na mie Jagusia.... Kropka ja kocha.... Quote
Fasolka Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Dziewczyny, skoro TZ Itske może ją zabrać we środę z Warszawy to dajcie znać czy ktoś ją będzie mógł podrzucić do Częstochowy w sobotę wieczorem? No, żebysmy ją mogli zabrać do Warszawy. Mam nadzieję że suczka mojej mamy przeżyje z nia jakoś do środy i nie padnie na zawał, że ma chwilową konkurencję ;-) Quote
HebaNova Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 transport do Wa-wy albo do Cz-wy to juz na pewno uda się załatwić. :loveu:zaraz rozsle wici Quote
HebaNova Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Fasolko, a czy to musi być sobota i do której godziny max najpóżniej i czy ewentualnie niedziela wchodzi w grę i tez do której najpóżniej ja w weekendy pracuję i może mogłabym ją pociągiem albo pks podrzucić ale dopiero w niedzielę jestem wolna po 15 Quote
HebaNova Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 za każdego pokolei :loveu: nie wiem czy kciuków starczy ;) Quote
Fasolka Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Tak, niestety to musi być sobota i to wieczorem, przypuszczam, że gdzieś ok.20:00-21:00 ponieważ wybieramy się pod Częstochowę do Kłomnic (ja nawet nie wiem gdzie to jest :-( do schroniska po suczkę i gdzies mniej więcej o tej porze będziemy mogli dojechać do Częstochowy, może nawet nieco później. Trudno mi oszacować dokładnie czas tych wszytkich jazd i formalności z pieskiem w Kłomnicach ale podtrzymuję propozycję. W ogóle zaproponowałabym dojazd do Dąbrowy ale to nie mój samochód, ja po prostu poprosiłam o taką pomoc ludzi którzy jadą tam po pieska (a ja z nimi na doczepkę) i zgdzili się :-) Quote
amikat Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 do dąbrowy jest 60 km dalej jedynie - moze to serio dobey pomysł? Quote
HebaNova Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Kłomnice na północny wschód od Cz-wy w kierunku Radomska Quote
Fasolka Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Pogadam z nimi. Problem polega na tym, że dopiero dziś będziemy tak naprawdę wiedzieć o której wyjedziemy w sobotę... Quote
HebaNova Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 a czy jak się uda załatwic transport do Warszawy to czy ktoś mógłby kropczaka odebrać z dworca jutro w okolicach południa/popołudnia? i ewentualnie przetrzymać? tylko to musiałoby być bankowo bo może uda się załatwić grzecznosciowy transport pociągiem, dziś po 19 amikat będzie znać szczególy i w ogóle czy to bedziwe możliwe. do częstochowy nikt niestety nie da rady w sobotę :( Quote
Fasolka Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 HebaNova , rozumiem, że ktoś przywiezie kropczaka do Warszawy pociągiem ok południa, popołudnia w sobotę i trzeba go będzie odebrać z centralnego i przechować do czasu załatwienia transportu do Gdańska? Jeżeli jest tak jak napisałam/zrozumiałam to ja moge odebrać kropczaka w warszawie i tak jak zaproponowałam wcześniej przetrzymać do czasu dalszego transportu. Quote
HebaNova Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 nie mam bezpośredniego kontaktu z tą osobą ale ja też tak zrozumiałam. ;) podaj Amikat na pw swoje dane ( nr tel ) bo ja zaraz śmigam do pracy i nie dam rady więcej siedzieć na dogo. jak się okaze że transport wypali to bedziemy sie kontaktować byloby cudownie jakby malutka juz śmigała do nowego domku Quote
HebaNova Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 bardzo dobra wiadomość dot transportu, Fasolka wysyłam Ci pw Quote
Fasolka Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Bardzo, bardzo się cieszę, wysłałam Ci mój tel. na PW :-) Quote
HebaNova Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 :sweetCyb::klacz:mała jedzie tralala jutro tralala Quote
HebaNova Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Fasolko, czy dogadasz z Itske przekazanie Kropeczki i dalszy rozwój wypadków? Quote
Fasolka Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 No właśnie o tym myślałam, zaraz napiszę pw do Itske :-) Quote
Fasolka Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 W takim razie do zobaczenia jutro :-) Dasz znać jak będziesz, powiedzmy godzinę przed Warszawą? Ależ się cieszę na ten jutrzejszy dzień :-) Prześlij mi proszę nr tel. na pw, tak na wszelki wypadek :-) F. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.