Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 473
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A do mnie ktoś niedawno pisał w sprawie małego kociaka. Wysłałam do schroniska i powiedział, że jak przygarnie jakiegoś malucha, to da znać. Oby...

Posted

Majka bez oczka jest bardzo chora i cały czas jest w tyskim DT, zapraszamy na bazarek Rawy, który pozwoli nam ją leczyć:




"Majka ma niespełna rok, a już tyle w życiu przeszła.
Razem z siostrą, jako czteromiesięczne kocięta trafiły do schroniska
pod koniec 2007r.
Obydwie kotki przyjechały chore na koci katar.
Majka miała na oczku ropień i niestety nie udało się go uratować. Teraz jest jednooczna.
Brak oczka Majce nie przeszkadza, niestety ludziom...

Siostra Mai szybko znalazła dom, ale w końcu i Majce się udało.
3-ego Maja trafiła do nowego domu w Chrzanowie.
Niestety jej wszystko przychodzi trudniej.
Majka dostała biegunki, wydawało się, że to nic takiego, jednak po tygodniu- mimo wizyt u weterynarza- stało się to niebezpieczne.
11.05. w niedzielę udało mi się namówić nową opiekunkę, by leczenie podjąć w Tychach. Mimo wolnego dnia miałam możliwość wezwać weterynarza. Nowa Opiekunka niestety nie.

Majka tymczasowo zamieszkała w pokoju mojego syna.
W niedzielę od weterynarza otrzymała serię zastrzyków, zostało wykonane kolejne badanie krwi, a próbka pojechała na dodatkowe badania,
do domu otrzymała zestaw lekarstw, antybiotyk w zastrzyku i kroplówkę.
W poniedziałek odebraliśmy wyniki krwi, poziom leukocytów był tak niski, że nie można było zrobić dokładnych badań.
We wtorek była kolejna wizyta i wydaje się, że kotka czuje się coraz lepiej.
Dzisiaj tj., w czwartek 15.05. idziemy na kolejne badania."



Po badaniach okazało się, że sytuacja kotki jest o wiele poważniejsza-
Maja ma białaczkę.
Leczenie jej pochłania ogromną ilość pieniędzy.
Może dla niektórych uśpienie jej wydawałoby się łatwiejsze, ale...
Majka chce żyć.
Nie jest tym samym dzikim kotem, którego widziałam w schronisku.
Uwielbia pieszczoty i zabawy piłką.
Ten bazarek przeznaczony jest dla niej, dla tej, która wygra z chorobą.
Zapraszam do udziału w bazarku,
a tym samym przyczynieniu się do jej leczenia.
To naprawdę ważne.


POMÓŻ ŻYĆ!






Posted

Przepraszam za offa


APEL


Wczoraj tj. 26.06.2008r. w Tychach na ul. Harcerskiej zaginął kocurek syjamski.
Wszystkich którzy go widzieli proszę o kontakt.
Kotek jest raczej nie ufny w stosunku do obcych więc raczej do nikogo nie podejdzie, dlatego jeżeli ktoś go zobaczy
to proszę o kontakt telefoniczny


601-294-064


Posted

Kocurek syjamski się już znalazł ;)

Natomiast ja chciałam ogłosić pewnego Urwisa, który mimo małych kociaków-konkurentów - ZNALAZŁ DOM!:multi:

URWIS - MA DOM!!!
Nr ewidencyjny 379

kocurek
3,5 letni
w schronisku od 08.12.2004.

Może znajdzie się wielbiciel kotów, który lubi wyzwania?
Niestety ten kocurek jest bardzo nieufny.


Posted

Przepraszam za off-a.

W Tychach 27.06.2008r. przy al. Bielskiej 60 zaginął czarno-biały kocurek.
Ma na imię Mruczuś i może bać się obcych. Jeżeli ktoś go zobaczy proszę o telefon:

601-294-064



Dzisiaj i jutro idziemy szukać kociaka i rozklejać plakaty jeżeli ktoś może się przyłączyć to proszę o kontak.

Posted

Poszukiwania trwają. Plakaciki rozklejone. Dzwonią ludzie, ale niestety kociaka nie ma. :shake: To jak poszukiwanie igły w trzech stogach siana, ale nadzieja ciągle pozostaje.

Posted

Dziś podobno widziano go przy ul. Edisona. Potem kierował się wzdłuż ul. Elfów. Pobiegłam z Dawidem na miejsce, jednak nigdzie kocurka nie było... :shake: Pani, która go widziała, mówiła, że zerkał jak jakiś kot je, po czym ten właśnie kot go przegonił...


Tymczasem wklejam link do wątku wczorajszej, wycieńczonej kotki, która poroniła... :shake::

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114704

Posted

Mruczusiowi właśnie dorobiłam plakatów - jutro zalaminuję, bo pogoda jest ostatnio zmienna.

A za kotke trzymam kciuki bardzo gardzo mocno - wygląda fatalnie :-(

Posted

Późnym wieczorem ok.23:30 byliśmy z Cześkiem na najostatniejszym siusianiu i nagle usłyszałam rozpaczliwe "miauuuuuuuuuuu", rozejrzałam się - nic! patrzę w trawę - nic! przejeżdżające samochody robiły larmo i nic w końcu nie słyszałam...po chwili znowu"miauuuuuuuu" i spojrzałam do góry.....na wysokim drzewie siedziało kocie maleństwo i nie umiało zejść. Darło się jak opętane i ludzie spać nie mogli, niektórzy walili "k..wami" z okien, bo kociak spać nie daje...wróciłam do domu, wzięłam drabinę, auto i ...okazało się- drzewo mnie znacznie przerastało. Stanęłam na masce samochodu i trzymałam drabinę w wyciągniętych do góry ręcach tak, że po 15 minutach kociak odważył się ok. metra zjechać na pniu i wylądował na najwyższym stopniu drabiny...zlazłam z auta, a kicia hip do bagażnika i patrzy na co ja jeszcze czekam :eviltong: Poczekałam chwile, bo może gdzieś w pobliżu będzie jego mama, ale nie było...Przyniosłam go do domu, moja 9-cio letnia kotka Marysia aż zasyczała z oburzenia, że śmiem inne koty do domu przynosić. Potem zrobiła "mordę w trójkąt" i z " moje łapki tu więcej nie postoją" w oczach wyszła na korytarz. Zadzwoniłam do schronu, ale babeczka była sama i powiedziała, że między 22 a 6 rano nie przyjmują zwierząt od ludzi prywatnych, tylko od straży miejskiej. W sumie rozumiem, bo na tym za...piu, to każdy miałby prawo sie bać, a co dopiero kobieta sama na zmianie w nocy...Malucha nakarmiłam, przenocowałam w sypialni (Biszkopt i Marycha tam nie wchodzą), przytulił sie do TZ w nocy, a potem przemaszerował mi po twarzy i zasnął przy ramieniu...kiedy go rano odwoziłam ryczałam jak głupia, ale nie mogę, niestety, mieć drugiego kota. Został mu nadany nr 847. Jest szary, dropiaty, ma skarpetkę jaśniejszą na prawej nóżce i w takim kolorze plamę pod mordką. Jeśli będziecie mu robić jakiś wątek (ja jeszcze nawet nie próbowałam:oops: robić żadnego wątku - raczej jestem oburęcznie leworęczna:oops::oops:) ale służę pomocą w sprawie szczegółów i okoliczności znalezienia malucha...

Posted

Magda - ale historia! A jaka super robota! :loveu: Gdyby nie Ty, nie wiadomo co by byo z maluchem.

Nie martw sie, obfoce go i będzie na tym wątku, o ile wcześniej nie znajdzie domu - bo maluchy to szybciutko sobie domy znjadują ;)

  • 2 weeks later...
Posted

MRUCZUŚ ODNALEZIONY!






Do Pani Grażynki zadzwoniła kobieta, która widziała kota na drzewie obok klatki, w której mieszka jego właścicielka. Po spacerze z psami poleciałam szybko z bratem zlokalizować miejsce, gdzie kot jest.



Zobaczyłam go natychmiast. Był na drzewie na wysokości ok. 2 piętra. Później wspiął się jeszcze wyżej. Pierwsze wrażenie - TO MRUCZUŚ! No ale po chwili niepewność wróciła... Szybko dobiegł zmoczony Pan Grześ na miejsce. Krystian poleciał do sklepu po saszetkę z jedzeniem dla kotów i reklamówkę, a Pan Grześ zadzwonił po straż pożarną. No i czekaliśmy przemoknięci pod parasolem obserwując Mruczusia. Przyjechali. Kotek był bardzo wysraszony, przechodził na coraz to wyższe gałęzie. UDAŁO SIĘ! Strażak złapał Mruczka i zjechał z nim na dół. Biegiem polecieliśmy do jego właścicielki z pytaniem: MRUCZUŚ? Pani tak się ucieszyła, że nie chciała nam go oddać tylko w mgnieniu oka zaniosła swojego czworonoga do pokoiku. Mruczuś mruknął. ;-)



Kotek był chudziutki, przemoczony, wystraszony. Teraz jest bezpieczny!



Niewiarygodne, że znalazł się po tylu tygodniach. Nie było już wprawdzie nadziei... chociaż... nadzieja zawsze powinna umrzeć ostatnia. :multi:



DZIĘKUJEMY STRAŻAKOM ZA POMOC ORAZ PANI, KTÓRA BEZ WAHANIA ZADZWONIŁA Z INFORMACJĄ, ŻE WIDZI MRUCZUSIA! A TAKŻE NIEZASTĄPIONEJ PANI KASI, BEZ KTÓREJ NIE BYŁOBY CENNYCH PLAKACIKÓW! DZIĘKUJEMY PRZEOGROMNIE...



CUD! :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...