grazyna9915 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Kaja 555 nie wiem jaki nr ma koteczka z niedowładem łapki. Jest piękna, łapka już wyleczona na tyle ile może być wyleczona. Mimo niedowładu łapci kicia sobie radzi, tylko kto ją zechce? Quote
kaja555 Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 To musi byc ta kicia, wtedy była jeszcze bardzo chuda. Wystarczy spojrzeć na białą kreskę na czole i widać że to ta sama. Bardzo chciała żeby ją pogłaskać, jak siedziałą w tej klatce: Nr ewidencyjny 807 Kotka, już wysterylizowana i zaszczepiona/odrobaczona. Quote
grazyna9915 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Piękne fotki, a ostatnie zdjęcie jest wyjątkowe, miałam niezłą łamigówkę by odnaleźć tam kota.:evil_lol: Quote
kaja555 Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 MA DOM!!!!!!! RADEMENES Nr ewidencyjny 652 kocurek 2 letni w schronisku od 03.11.2006. Kocurek o bardzo 'szarmanckim' umaszczeniu z czterema białymi skarpetkami. Quote
grazyna9915 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Kaja koteczkę nr 807 masz w poście opisanym "koty na kwarantannie", a ona już jest do wydania. Koteczka ma niedowłat łapki ale świetnie sobie potrafi poradzić. Jest niesamowita. Biega, psoci, wariuje, łasi się, a jeżeli ktoś jest natarczywy to i uderzyć potrafi chorą łapcią. JEST CUDOWNA. Dzisiaj dom znalazł ktotek nr 794 [SIZE=5] [SIZE=5][SIZE=2]Mam już pierwsze wieści z nowego domku. Na razie kotek boi się i schował się pod szafą. Pies mieszkający w tym domu zaakceptował kotka, kotek pieska jeszcze nie, ale na pewno się to zmieni. Quote
Rawa Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Teraz pani Grażynka ma jeszcze lepsze wieści. :razz: Ja tylko potwierdzę co już zostało przez nią napisane, jeśli chodzi o kotkę z niedowładem łapki: ma wspaniały charakter- lubi pieszczoty, ale tylko wtedy kiedy ona chce, przesłodko to wygląda kiedy uderza łapkami o rękę (w zabawie), z pewnością można ją polecić, fantastyczny kot. O Burasie nie wspominam... Nic tylko głaskać, świat bez pieszczot nie istnieje. Szyrkletka na początku nie chciała się łasić, uciekła wyżej (tak, tak, niech udaje kota z wyższej półki), jednak później, gdy już zeszła to było widać, że brakuje jej głaskania i miziania za uchem. Miejmy nadzieję, że dzięki orginalnemu umaszczeniu szybko znajdzie dom. Quote
Arlene Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Kicia z niedowładem łapki nie dość, że ma świetny charakterek, to jeszcze jest Nerusiopodobna :lol: Czego chcieć więcej? Quote
kaja555 Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 No to Arlene, moze towarzyszka dla Nerusia? ;) Quote
kaja555 Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 MA DOM!!! AUTOSTOPOWICZ Nr ewidencyjny: 795 Kocurek jest po wypadku, ma ograniczone ruchy, ale nie wymaga podawania żadnych leków. Przy mnie przeszedł szybko spod jednej ściany pod drugą - żeby się położyć - i szczerze mówiąc nie zauważyłam żadnego "ograniczenia ruchu" - nie jest to widoczne, ale na pewno ma jakiś uraz po wypadku. Kocurek jest trochę bojażliwy. Został znaleziony 25.12.2007 na ul. Dąbrowskiego. Ma ok. 1 roku. Quote
kaja555 Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 3 kociaki będa do wydania w czwartek. Są malutkie i wymagają karmienia specjalnym mlekiem. Mam nadzięję że znajdą dobre domki, gdzie wysiłek pracowników schroniska nie pójdzie na marne. Zdjęć maluchów na razie nie mam, ale jak za szybko nie zostaną wydanie to jeszcze zdąże umieścić. Quote
grazyna9915 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Dwa małe kociaki zostały wydane, jeden czeka ale troszkę jeszcze choruje więc musi na dom poczekać. ______________________________________________________ PETUNIA MA DOM!:multi: Nr ewidencyjny 528 kotka 11-letnia w schronisku od 22.11.2005. Została oddana z powodu alergii.Pomimo swojego wieku wiedzie prym w kociarni. Jest piękną i dorodna koteczką. Petunia to przylepka i pieszczoszka. Jest wyjątkowo lubiana przez pracowników schroniska. Quote
grazyna9915 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Nie znalazłam zdjęć Szyrkletki nr. 792, ale i ona ma dom!!!:multi: Quote
grazyna9915 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 I uwaga jutro do nowego domu wiozę Maję. Trzymajcie kciuki. Koteczka jest już u mnie w domu. Troszkę się boi, ale daje się głaskać. Wygląda już zdecydowanie lepiej niż na zdjęciu. Nr ewidencyjny: 792 Ma tylko ok. 8 miesięcy, ale po kocim katarze trzeba było usunąć jej oczko. Jest bardzo wystraszona, ale nie wroga. Pracownikom schroniska daje sobie wszystko zrobić. Została znaleziona w styczniu na tyskim osiedlu razem z siostrą - nr. 791. Siostra również była bardzo wystraszona, ale teraz ma dom i w ciągu 3 dni się oswoiła i zrobił się z niej pieszczoch - może brak oczka nie przekreśli szans tej małej?? Quote
grazyna9915 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 I ostatnia wiadomość. Stan kotów to 18, nigdy jeszcze w historii schroniska nie było tak mało kotów. Brawo KAJA!!! :multi::multi::multi: Quote
Mada:) Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 No proszę, w końcu ludziska odwiedzili kociaki i nie odjechali bez choć jednego z nich!! :-o :loveu: :multi: Petunia ma dom? CUDOWNIE!! :-o :loveu: 18 kotów?!! REKORD NIE Z TEJ ZIEMI!!! FANTASTYCZNIE, OBY TAK DALEJ!! :laola: :drink1: Quote
grazyna9915 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 To zasługa Kaji i zdaje się, że Młoda je jeszcze ogłasza. Niech one zdradzają tajemnicę bo z tyskimi psiakami tak dobrze nam nie idzie. Quote
grazyna9915 Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Arlene napisał(a):Niedługo dobijemy do zera ;) Brawo :multi: Zbyt piękne, żeby było prawdziw. Wysyp kociąt już się zaczął. Quote
Izunia0520 Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 super że tyle kociaków znalazło dom...!! :multi: grazyna9915 napisał(a): Wysyp kociąt już się zaczął. --- ile kotków przybyło do schronu...? a jeszcze niedawno było ile kociaków...? coś ok. 40 prawda...?:P a moze się myle...? (czekam na poprawke...^^ ) :cool3: Quote
grazyna9915 Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 W tym sezonie trafiły na razie trzy kocięta, ale dwa mają już domek. Niestety kocięta powoli zaczynają wychodzić z norek i będzie w schronisku ich pełno. A kociaków było coś ok. 40 to prawda. Majka bez oczka już w domku. Niestety początki zaczęły się od biegunki. Mam nadzieję, że ona szybko minie. Quote
kaja555 Posted May 5, 2008 Author Posted May 5, 2008 Tak niska liczba kotów to zasługa wszystkich, Grażyna mi osobiście pare kotów zwinęła - a Majka ma włąśnie dom dzięki niej :eviltong: A więc więcej zdjęć z domów: Kolejne zdjęcia Kleksika - teraz nazywa się KLAKIER:) Quote
kaja555 Posted May 5, 2008 Author Posted May 5, 2008 Oraz Wojtek i Izyda na wychodnym do ogródka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.