mulinka Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 amyszka napisała na miau: Napisała do mnie wydra z prośbą o pomoc w sprawie pieska. Cytuję Wyderkę: Kochani, W dniu dzisiejszym (23.01) około godz. 12.00 został porzucony przez ludzi mały jamnikowaty piesek WIERCIK. Piesek został przywiązany pod Domem Nauki na ul. Schroegera (Bielany) - po kilku godzinach samotnego czekania psa pod drzwiami, przygarnęła go recepcjonistka, co zgłosiła mi pani z WOŚ Bielany. Wiercik jest bardzo wesoły i szalenie pragnie człowieka - nie opuszcza na krok pani z recepcji. Piesek jest mały, zdrowy, ok. 2 letni, czarny podpalany, gładkowłosy i szczupły.Ubrany w nowe parciane szelki i nową parcianą obrożę w kolorze czarnym. W załączeniu fotki Wiercika, które właśnie zrobiłam na szybko - zobaczcie jak jest wpatrzony w panią z recepcji mądralek. Próba spacerowania z psem w nadziei na zaprowadzenie mnie do jego domu nie powiodła się (może nie mieszkał na Bielanach), ale sprawdziłam, że Wiercik pięknie chodzi na smyczy. PILNIE OD ZARAZ POTRZEBNY DOM Tel.: 835-64-38 lub 0- 664-212-051 - Anna Wydra - Fundacja Ochrony Zwierząt "Bezpieczna Przystań" wydra napisała: Właśnie wróciłam do domu - udało mi się ulokować Wiercika u koleżanki na Mokotowie - TYMCZASOWO. A tu foty piesia: jak widać Wiercik jest cudnym piesiem amyszka zrobiłam dla psiaka banerek i proszę o wklejanie jeśli ktoś ma jeszcze miejsce :wink: kod bannerka: [noparse][/noparse] aby umieścić bannerek w podpisie trzeba skopiować powyższy kod, kliknąć na Panel Użytkownika na górze strony, potem na Edytuj Podpis i w można już wkleić kod No i szukamy pilnie domku !!! aktualizacja 04.02.1008: w domu tymczasowym, w którym teraz mieszka Wiercik jest sunia, która za około 2 tygodnie dostanie cieczkę - bardzo pilnie potrzebny nowy dom tymczasowy a najlepiej stały dla Wiercika !!! Quote
mulinka Posted January 23, 2008 Author Posted January 23, 2008 wątek na forum miau: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2787745#2787745 wydra napisała: Pies fantastycznie jeździ samochodem - ułożył się na moich kolanach, powyglądał trochę przez okno i ... zdrzemnął się. W tymczasowym domu pani Marii od razu przylgnął do "młodej" pani - Wandy, tylko co jakiś czas sprawdzał obecność jedynego łącznika ze znanym mu światem, czyli mnie. Pies na pewno miał młodego opiekuna. Kiedy wychodziliśmy, odnalazła się piłka tenisowa - Wiercik popędził za nią z radością. Biedny piesek zaniepokoił się nieco, gdy wychodziliśmy bez niego z domu - już na klatce słyszałam jego poszczekiwanie. Zobaczcie - ile traumatycznych przeżyć zafundowali psu "ludzie"!!!! Quote
mulinka Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 ogłoszenie na ale.gratka: http://ale.gratka.pl/ogloszenie/937081_sliczny_jamnikowaty_piesek_porzucony.html Quote
mulinka Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 Sesja zdjęciowa Wiercika z domku tymczasowego :) Fajny piesiu :wink: Quote
LittleMy Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 a ju trafilam z miau i bede sledzic losy slodziaka :) Quote
mulinka Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 dziekuję :) bardzo potrzebuję wsparcia w szukaniu domu dla Wiercika Quote
mulinka Posted January 25, 2008 Author Posted January 25, 2008 a może warto sprawdzić czy Wiercik ma czipa Quote
graszka_gn Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Na miau jest ogłoszenie PDF do pobrania. Ja mogę jutro powiesić w sklepie z art.zoo na linii otwockiej :) Quote
graszka_gn Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Ogłoszenie do pobrania pod adresem: http://bezpiecznaprzystan.org.pl/fundacja/Wiercik_ogloszenie.pdf drukujcie, rozwieszajcie. Ode mnie wisi w Aninie. Gdyby chciał ktoś z tych okolic, to piesiu miałby fajnie bo domki i wille z ogródkami, do lasu rzut beretem... pomarzyć dobra rzecz. Quote
graszka_gn Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Przypominam jamniczka. Jest kłopot, bo obecny DT ma niesterylizowaną sukę. Dom lub choćby inny tymczas bardzo potrzebny ! Quote
graszka_gn Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Brak wiadomości aby Wiercik miał jakiś amatorów :( Quote
LittleMy Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 ja proponuje wysterylizowac suke i miec 2 psiaki :p Quote
mulinka Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 graszka, dziękuję za tak dużo informacji i pomoc z ogłoszeniami :) LittleMy - to byłby najlepszy pomysł:) Quote
graszka_gn Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Cytuję z miau: "wydra" napisał(a):"ja proponuje wysterylizowac suke i miec 2 psiaki" Pies Wiercik został ulokowany u obcej dla mnie dotąd osoby - bliskiej koleżanki mojej znajomej. Ja nie mam żadnej siły sprawczej ani na sterylizację suki, ani na brak chęci posiadania mieszanej płci psów (z wiadomych powodów - nie chcą mieć problemów w czasie cieczki suki). Uprzedzając ewentualne podpowiedzi - nie jestem przekonana do kastracji jamnika- upasie się bardzo szybko po zabiegu, bo taką skłonność mają małe osobniki (sprawdzone). Jestem bardzo wdzięczna mojej znajomej Ewie i pani Marii - szefowej domu tymczasowego za podjęcie się opieki nad psem, z którym naprawdę nie było co zrobić: u mnie dorosły pies Miczur nie wpuści żadnego dorosłego psa do mieszkania + 58 kotów (jamnik - pies na polowania;)))) Wszystkich sensownych znajomych już dawno zaopatrzyłam w zwierzęta....nierzadko w kilka sztuk i dwa gatunki (pies i kot). Póki co dom tymczasowy mając nieco problemów z Wiercikiem: - podgryzał członków rodziny, kiedy chciał przeforsować swoje pomysły na miejsce "w szeregu", - poszczekiwał przez dobre kilka minut po wyjściu z domu "młodej", którą sobie upodobał na alfę, - obydwa psy ignorują się przez cały dzień, a po ostatnim spacerze ok. 24.00 rozpoczynają harce w mieszkaniu, kiedy dwunożni chętnie by odpoczęli, dom słucha moich rad: kupili kaganiec, który zakładają Wiercikowi w chwilach jego złości - działa świetnie - pies bez protestu pozwala sobie nałożyć kaganiec i uspokaja się natychmiast. Źle reagował na karcenie gazetą - wpadał w złość i kręcił się w kółko, boi się podniesionej ręki (mocno prawdopodobne, że był karcony biciem). Pies jest bardzo żarłoczny (jak to jamniki) - prosiłam już o ograniczenie ilości karmy i dzielenie 1 dziennej porcji psa na 2 posiłki. Mam nadzieję, że wytrwają z jamnikiem Wiercikiem do czasu znalezienia mu przeze mnie domu docelowego. Proszę Was o pomoc w szukaniu cierpliwych i spokojnych opiekunów - chętnie z doświadczeniem opieki nad jamnikami, bez małych dzieci. Quote
mulinka Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 taki malutki - kto ma dla niego miejsce w domu i sercu ? Quote
mulinka Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 Wiercik tańczący w domu tymczasowym :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.