Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oooo mój nie dość, że puszcza śmierdzące to jeszcze w nieodpowiednich miejscach jak tramwaj, sklep, wet itd:evil_lol:
A jak zasypiamy to obowiązkowo trzeba się położyć tyłkiem do paniusi twarzy i puścić tak na dobranoc co by się lepiej spało:lol:
mi oczywiście...

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hi, hi, hi...
Tak to jest jak się śpi z psem...
Jeszcze mój kot to taki numerant, że najczęściej kiedy leży na czyichś kolanach jest rozgłaskiwany i mruczy, nagle, nie wiadomo skąd pojawia się niesamowity smród zmuszający do ewakuacji spod kota.
Czasem bestia robi tak, że jak tylko puści bąka to zaraz ucieka z kolan :mad:

Guest aneta_w
Posted

O boże xD

[quote name='revii']Ooo... Teraz mogę się spokojnie wypowiedzieć o psich bąkach...
Nie wiem jak u waszych psów, ale z Borem przeważnie jest tak, że jak puści cichacza to zazwyczaj zabójczo zasmrodzi pół domu, a te głośne to tyle, że są śmieszne - nie czynią spustoszeń... :D

o! o! to u nas to samo! to samo! :D

Posted

klaud napisał(a):
Wasze psy/koty chociaż uciekają czasem a mój nic sobie nie robi z tego, że zanieczyścił atmosferę:evil_lol: nie zwraca na to uwagi.

Och, czasem to jest tak, że nie zwracają uwagi. Rodzina ucieka w popłochu, a one patrzą ze zdziwioną miną "o co chodzi?"

Guest aneta_w
Posted

Hahahaha moja psica jak puściła bąka to tak nastawiła uszka, przekręciła łepek i spojrzała sobie na tyłeczek... miała jedną z min z serii "o. co to?"
Komedia :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

heh, moj zawsze jak pusci baka to wacha swoj... wiadomo co, a szybko potem ucieka albo się gdzieś chowa :P
albo czasem jak nos np. na dworze smierdzacego powieje to tez sprawdza czy to przypadkiem nie on :P

Posted

Ja kiedyś musiałam uciekać z pokoju i czasowo zrezygnować ze SPA jakie fundowałam wtedy mojemu psu. Tak się zrelaksowała, że puściła głośną serię jak z karabinu maszynowego :evil_lol: Nawet nie drgnęła, tylko się zdziwiła czemu tak szybko uciekłam.

Guest aneta_w
Posted

Ha ha ha ha :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
kabaret!

Posted

Brutus chrapie,piszczy,podszczekuje,warczy ,biega nawet przez sen i puszcza strasznie śmierdzące bąki :shake:
ostatnio jak mi pod nosem puścił to myślałam,że zemdleję :evil_lol:

Posted

hahaha...ale śmiech :evil_lol::evil_lol: moja suka labka Joko wczoraj podeszła do Kacpra do braciszka i póściła mu głośnego cichacza pod nosem a on się skrzywił i zaczął płakać,że mu bąka puściła i że śmierdzi i że chce zapach,bo cuchnie...a Joko zacieszała hehe:lol::lol:

Posted

Moja chrapie jak parowóz 25 kg:evil_lol:..ja się juz przyzwyczaiłam:p..co do puszczania bakow to ta paskuda podejdzie zagazuje...i ucieka:eviltong:..ech te szwabskie rasy...jedno co im w glowie to tylko zagazowac swego pana:eviltong:.
A tak na powaznie to moja puszcza baki po tanich karmach:roll:

Posted

Nasze psinco również "głośno" i żywiołowo sypia. Bąki puszcza zdradliwie, patrząc na najbliżej znajdującą się osobę z niekłamanym wyrzutem w oczach i oskarżeniem "TO TY ZROBIŁEŚ":evil_lol::evil_lol: po czym godnie się oddala od zagazowanego miejsca :loveu::loveu::loveu:

Posted

ratunku, jaki bezsensowny temat.

Gdyby ktos tu wszedł i przeczytała to pomyśli - do pscychiatry z nimi, fascynują się bąkami zwierząt.

Nie lepiej robić coś konstruktywnego niż gadać o smrodach? Czy dogo nie schodzi na hmmmm no nie na psy przecież.

Posted

Kori co Ci w tym przeszkadza???Są różne tematy a takiego już nie może być???Jest to śmieszny temat i dzielimy się tym co robią nasze psiaki...zachowaj komentarze dla siebie,bo nie chcę robić of-topu

Posted

Dla mnie ten temat jest troche zbędny...
Ale do tematu.Mój pies przez sen to raczej szczeka nisz chrapie chociaż czasem to mu się zdarzy pochrapać.Jak już w nocy zacznie to tak głośno że wszyscy zrywają się z łóżka i co się dzieje:lol:Ale Maks raczej rzadko pierdzi,ale jak puści to tak śmierdzi

Posted

Moja chrapie ale tylko jak śpi na wznak :D co jej się zdarza często.
Pozatym bąki w różnym wydaniu- głośne, ciche, no i klasyczne beknięcie po posiłku. Odchodzi od michy najedzona, popije sobie, przychodzi do mnie (podziękować chyba) i sobie wtedy tak siarczyście beknie!!! Może jej się wydaje że japońskim zwyczjem tak trzeba?!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...