marlena Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Dziś w Anonsach jest ogłoszenie suczki 1500 pieski 1200 z rodowodem. Quote
g@l@xy Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 [quote name='diabelkowa']tez maja zamkniete oczy i powykrzywiane lapy ? na niektórych fotach wygladają jeszcze dziwniej, te ruchliwe małe stworki są szybsze od aparatu, muszę poszukać 1 fotkę nie wiem czy jej nie wywaliłam ale to totalna antyreklama rasy. Generalnie to wyglądają tak: ale bestyjka trzymana bo inaczej fotki wychodzą jedynie podłoża po którym latają Quote
Princess_York Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Boże one są cudne ! Ta skarpeta mnie rozbraja:evil_lol: Quote
evunia Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Kochani sprawa zamknieta :) Dziewczyna nie kupuje tego pieska ;) A te Twoje wyżej sa przepiekne i takie kochaniutkie :multi: Quote
g@l@xy Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 dzięki za komplement, są naprawdę niesamowite, każdy ma inny charakter, inne miny robi, inne upodobania, nie wiem jak się z nimi rozstanę ... nawet mój mąż który nie chiał zadnego psa a już w ogóle szczeniaczków udaje że nie widzi jak siurkają na nowy dywan :lol: Quote
Patikujek Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Aleksandrossa - może i ty trafiłaś na pieska który jest zdrowy, i wygląda jak york ale nie mogłaś mieć tej pewności. W końcu z jakiegos powodu rodzice hodowlanek nie mieli (czy dziadkowie). Nie mogłaś mieć pewności czy rodzice nie są spokrewnieni...bo nikt nie prowadził dokumentacji przodków. Jak dla mnie każdy kto sprzedaje psy bez rodowodu robi to tylko i wyłącznie dla kasy, a dla mnie zwierze nie jest rzeczą którą się sprzedaje jak pomarańcze na targowisku. Skoro wszyscy którzy tak jak twierdzą mają w pełni zdrowe yorki z rodowodem ale nie będą im hodowlanki robic bo po co mają coś do ukrycia...boja się że jednak ich suczka czy piesek nie są idealne i tych papierów nie dostaną W końcu po coś te hodowlanki wymyslono, no nie? dzięki rodowodowi masz pewność że psiak będzie tej rasy jakiej ma być a nie mieszańcem podlożonym pod matkę czy z wadami odziedziczonymi po rodzicach Ja jakbym chciala mieć psa wyglądającego jak typowy przedstawiciel rasy to albo kupiłabym psiaka z rodowodem 9w końcu nie oznacza to przymusu wystawiania go) albo poszukałabym po schroniskach psa w typie rasy A w ostatnim czasie jak się chce mozna znaleźć rodowodowe szczenie za niewiele większe pieniądze niż te nierasowe Quote
agawa9 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 [quote name='Aleksandrossa']Diana ma prawie 2 lata. Ma 25 cm w kłębie i waży 1,5 kg. Jest bez rodka... Chcialam się zapytać- jakie widoczne wady ma niuńka? Tzn. po czym można u niej poznać że nie jest czystym yorkiem? http://images46.fotosik.pl/84/d8a33a5f1595149amed.jpg http://images50.fotosik.pl/84/ef60ea515768744fmed.jpg http://images28.fotosik.pl/315/13e478acaaacc1b4med.jpg po tym, że nie ma metryki!!! to, że ma takie wymiary o jakich piszesz nie ma żadnego znaczenia. W dalszym ciągu jest to piesek w typie rasy, a nie piesek rasowy. Jeżeli kupiłaś tą sunię - wsparłaś produkcję kolejnych nieszczęśników. Zresztą - Patikujek wyłożyła sprawę w sposób bardzo zrozumiały. Polecam wątki pekińczyków odebranych przez PiSdZ z rozmnażalni - np. ten : http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-dramat-zlikwidowana-pseudohodowla-pekinczykow-pomozcie-134056/ Niektóre te pekineczki na pierwszy rzut oka też wyglądają jak rasowe, a proszę mi wierzyć-wszystkie są z chowu wsobnego. Koszt leczenia większości odebranych (a było ich 50 sztuk!!!) to około 100-300 zł. miesięcznie!! i to pewnie do końca ich życia tak jak już napisałam-wymiary i wygląd to nie to samo co rasowy pies!! Quote
Aleksandrossa Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Dianę kupowałam 2 lata temu... Wtedy niewiele wiedzialam o rodowodach... Teraz gdybym miała wybór kupiłabym oczywiście z rodkiem... Quote
kasia1985 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 ,a jeżeli obydwoje rodzice są z rodowodem czy to zmienia chociaż trochę obraz sytuacji? Quote
ladyyork Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 kasia1985 napisał(a):,a jeżeli obydwoje rodzice są z rodowodem czy to zmienia chociaż trochę obraz sytuacji? Niestety nie, bo niewiadomo czy szczenie jest akórat po danych rodzicach (może ktoś handluje i podkłada pod swoją suke dodatkowe szczenięta), papiery też w obecnych czasach jeśli ktoś ma znajomości mozna sfałszowac lub kupic więc jeśli szczenie nie ma metryki wydanej przez zwiazek to lepiej nie kupować. Quote
Patikujek Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Tak jak pisałam skoro ktoś już ma rodziców dla szczeniąt z rodowodem to co mu szkodziło zrobić im hodowlanki?? najwidoczniej miały jakąś wadę o której wyjście na jaw bali sie właściciele i dlatego sobie odpuścili to tak na chłopski rozum Quote
diabelkowa Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 evunia napisał(a):Kochani sprawa zamknieta :) Dziewczyna nie kupuje tego pieska ;) A te Twoje wyżej sa przepiekne i takie kochaniutkie :multi: Amen! mam nadzieje z kupi psa z rodowodem. Quote
agawa9 Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 [quote name='kasia1985'],a jeżeli obydwoje rodzice są z rodowodem czy to zmienia chociaż trochę obraz sytuacji? no to może od początku - aby szczenięta dostały metrykę na podstawie której można później wyrobić (jakoś mi się ładniejsze słowo akurat nie nasuwa) rodowód obydwoje rodziców musi mieć najprościej rzecz ujmując zezwolenie hodowlane. ; czyli : suczka musi być wystawiana na 2ch wystawach krajowych i jednej międzynarodowej i uzyskać ocenę przynajmniej bardzo dobrą na każdej z nich. Piesek podobnie, tyle, że ocena musi być doskonała. Wtedy można starać się o zezwolenie hodowlane. ps. jeśli coś nieściśle-to niech specjaliści wyjaśnią dokładniej-jeśli trzeba. Ale chyba się nie pomyliłam. Napiszę o bokserach-bo na nich troszkę lepiej się znam - biały i na przykład głuchy bokser, jeżeli urodzi się w hodowli dostanie oczywiście metrykę ale nigdy nie dostanie zezwolenia na hodowlę (bo biały i głuchy-to go dyskwalifikuje, bo może przekazywać te nieporządane cechy dalej) Quote
Massari Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Witam. Mógłby ktoś wypowiedzieć się na temat tej suczki. Wyrośnie z niej york czy jakaś mieszanka z yorkiem ??:roll: Quote
mArGoSiA Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Zdecydowanie nie york,jakiś mix :razz: a poza tym jeżeli suczka nie ma rodowodu/metryki to i tak rasowa nie będzie,ale fajna,puchata kuleczka z niej ;) Quote
kamcia089 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 WITAM MAM ROWNIEZ PYTANKO SADZILAM ROK TEMU ZE MAM YORECZKA:loveu:ALE NIESTETY ROSL I ROSL I MOZE WIE KTOS CO TO ZA MIESZANKA BO MI WYDAJE SIE ZE WYROSLA BARDZIEJ NA SZNAUCERKA:roll: HMM WOGOLE BYLAM ZASKOCZONA BO BYLA NAJLADNIEJSZYM SZCZENIACZKIEM W MIOCIE, MAMA YORECZKA TATUS TEZ A TU PSIKUS SAM HODOWCA BYL ZASKOCZONY(((A JA BARDZO SMUTNA MARZYLAM O MALENSTWIE TEJ RASY OD DAWNA ALE:placz: ))) PONOC RESZTA SZCZENIAT WYGLADA JAK YORKI-ODDAL WIEC PIENIAZKI I CHCIAL DAC INNEGO W ZAMIAN ALE W ZYCIU BYM SIE NA TO NIE ZGODZILA BO KOCHAM MOJA SUNIE:lol: POSTARAM SIE ZA CHWILE UMIESCIC JAKIES JEJ ZDJECIA... Quote
kamcia089 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 MOGLABYM POPROSIC JESZCZE O POMOC W DODANIU TU ZDJECIA:placz::roll: Quote
benkul Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/showpo...6&postcount=26 To jest link do wklejania zdjęć.Pozdeawiam i czekamy na fotki.:lol: Quote
pa-ttti Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 jeśli to ta suczka z Twojego awatara, to rzeczywiście nie york:) ale sznaucer raczej też nie... jeśli nie ma rodowodu, to nie możesz mieć pewności kim są rodzice, bo równie dobrze hodowca mógł Ci pokazać inne psy. albo poprostu w genach był jakiś kundelek. niestety, kupując bez rodowodu nie wiesz co wyrośnie ze szczenięcia. u mnie w okolicy znajomi kupili yorka bez rodowodu, i teraz jako dorosły waży 6kg... ale hodowca był uczciwy, bo zwrócił Ci pieniądze, a to się raczej żadko zdarza- tym bardziej, że nie prowadzi hodowli z papierami, więc nie miał takiego obowiązku. widocznie rodzice szczeniąt mieli kundelka w genach. najlepiej decydując się na yorka poszukać dobrej hodowli(z papierami), poradzić się jeszcze kogoś kto zna się na rasie, najlepiej jakiegoś hodowcy, i razem z nim pojechać po pieska. wydać trochę więcej, kupić psa z rodowodem, z dobrym pochodzeniem, wtedy wyrasta nam z niego prawdziwy york:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.