patika Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Jak dodaje sie fotki?? moze ktos wytlumaczyc krok po kroku?? :) to pokaze mojego maluuszka pieknego :)<br> Quote
patika Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 [FONT=MS Shell Dlg 2]http://images43.fotosik.pl/284/d73ac8c229eea81amed.jpeg[/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]http://images40.fotosik.pl/280/cf9c9aa0eb81824fmed.jpg[/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]http://images43.fotosik.pl/284/131c405da7a00127med.jpg [/FONT]http://images45.fotosik.pl/284/ba0b48d853283c46med.jpg Jak lezy to ma stojace uszka to mam jej obcinac te wloski tak?? a teraz wam poakze jakie ma te uszka http://images37.fotosik.pl/279/da06e869369f4ed8med.jpg CO O NIEJ MYSLICIE?? :) Quote
megi82 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 słodkośc maleńka jak masz ten kod ze zdjęcia to przed napisz i wtedy zamiast linka ukaże się odrazu nam zdjęcie-to tak na przyszłość mała nie ma galerii,czy ja ją przeoczyłam? Quote
patika Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 oo dziekuje bardzo:) wlasnie tak sie zastanawialam jak to sie robi zeby bylo od razu widac :) Nie ma bo nie wiem jak sie robi ;( jak dojde to bedzie miała :) Quote
megi82 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 wejdz na yorkach w dział galeria i tam będzie nowy temat-kliknij i bedzie juz-wystarczy w temat wpsiac nazwe jak a bedzie nosiac twoja galeria a ponizej pierwszy post juz bedziesz miala Quote
pa-ttti Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 trudno ocenić czy to york. trzeba by było na żywo zobaczyć. poza tym, rasa to też czysta krew...a tego nie ocenimy po wyglądzie psa, jeśli wiesz o czym mówię;) Quote
darusia Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Cioteczki powiedzcie mi czy to są yorki czy pomieszane yorki?One mają dwa miesiące. Który z nich bardziej podobny jest do yorka? http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9c7057fcb3418045.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aaf2f4dffe204a85.html Quote
Princess_York Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Oba wyglądają jak Yorki ,ale szczeniaki zawsze przypominają Yorka dopiero później widać co z nich wyrośnie ... Quote
Borówka16 Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Oba wyglądają jak yorki ,ale tak jak pisała Princess York - później się okaże czym one tak na prawde są... A tak wogóle to co to za psy ? Mają rodowody ? Quote
darusia Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Pytałam bo chyba zazwyczaj yorki mają uszka stojące tak mi sie wydaje a te pieski mają klapnięte uszka. Quote
darusia Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Rodowodu nie mają ale matka piesków z tego co mi wiadomo chyba ma rodowód. Quote
karkakarka Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 małe yorki też maja klapnięte ucholki, później staja, albo pomaga się im stanąć. Quote
Princess_York Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Szczeniaki rodzą się z klapniętymi i do ok 7 tygodnia są klapnięte . Oczywiście tak jak pisze Karina trzeba pomóc ;) . Niektóre dorosłe psy mają klapnięte ,bo np. właścicielom się tak bardziej podoba ... Quote
pa-ttti Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 ale trzeba zaznaczyć że jeśli york ma ładne, małe uszy to same staną i nie trzeba podklejać, wystarczy obcinać końcówki uszu z włosów. jeśli yorczek ma ładne uszki to mogą stać od razu, tzn już w 5-6 tygodniu nawet czasem uszy stoją ładnie. jak są wielkie uchole to wiadomo, trzeba podklejać, ale czasem i to nie pomaga i niestety uszy są oklapnięte u dorosłego psa. Quote
vikiii Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 ten czy ten... to jest wielka loteria! Maluchy są malutkie - w takim wieku wiele szczeniaczków przypomina yorka. W tym wieku uszy to najmniejszy problem - uszy jak będą miały stanąć to staną:) Większym problemem jest mieszanka genów.... jak psiaki są bez rodowodu to nie wiesz jakie geny odziedziczyły po przodkach.... nie wiesz czy może któryś z przodków był np. pudlem, nie wiesz czy może któryś z przodków nie miał w przeglądzie miotu adnotację "nie hodowlany" ze względu na jakieś wady, nie wiesz czy któryś nie ma zrobionej hodowlanki bo np. ma wadę zgryzu itd itd Quote
darusia Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Szczerze powiem wam tak, co do yorków to nie bardzo znam się na tej rasie .Ponieważ nie miałam jeszcze takiego psiaka.W wolnych chwilach czytam na temat różnych ras .Miałam w domu rodzinnym za dziecka kundelki , gdy wyszłam z domu rodzinnego na swoje po kilku latach z mężem zdecydowalismy się ,że przyjmiemy do nas owczarka niemieckiego z adopcji :) i tak się stało.Mamy także 3 papugi ;) i psiaka shih-tzu ,który wędrował z rąk do rąk i jak u wetki się okazało my jestesmy według danych zapisanych trzecimi włascicielami.Za żadne skarby nikomu nie oddalibysmy naszych zwierzątek. Quote
3aapt Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 mojej Miley "chodoffca" podkleił uszka, ale po pierwszej kąpieli wycięłam jej klej z włosa, obcięłam ładnie uszka i stały :) - dwa dni później jedno opadło :(, ale to wynik mojego męża - zagłaskał psinie uszka..hihi..Wróćmy do meritum stwierdziłam, że jak nie stoją to trudno, ale psa męczyć nie będę, wet powiedziała mi, że to nie pierwszy raz jej opadły- powinniśmy jej je masować je oraz gotować kleiki. Wet dodała też, że uszka same staną jak Miley skończy trzy miesiące (pod warunkiem, że jej przodkowie na pewno byli yorkami). Moja grubaska w poniedziałek kończy 3 miesiące, a uszka od dwóch dni stoją sztorcem (bez tego kleju tekstylnego który polecają wszyscy) Quote
3aapt Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Wik napisał(a):OK to teraz zobaczcie moją perełke jak dla mnie jest 100 razy ładniejszy od rodowego Yorka :) Prawdopodobnie jest to York z Maltańczykiem waży ponad 2 kg. Jest śliczniutki. Gdyby nie te oczka to powiedziałabym, że to zabawka pluszowa :) Słodziak Quote
*kleo* Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 Chciałam przemilczeć, naprawdę bardzo chciałam, ale... 3aapt napisał(a):Wet dodała też, że uszka same staną jak Miley skończy trzy miesiące (pod warunkiem, że jej przodkowie na pewno byli yorkami). proszę Cię, tylko nie podawaj teorii weta dalej, bo zaraz znajdzie się milion osób posiadających kundelki podobne jedynie do samych siebie, a kupione jako yorki i będzie się upierało że są w 100% rasowe, bo uszy stoją. A tak się składa, że widziałam psy z rodowodem, którym ucho nie stanęło - czy w myśl tej teorii oznacza to, że to kundle, a posiadanie przez nie metryki to przekręt? No i magiczna granica 3 miesięcy... Quote
pa-ttti Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 też nie rozumiem trochę tej granicy 3 miesięcy. jeśli chodzi o weta-wielu ludzi za bardzi im wierzy! Ludzie nie pytajcie weta czy wasz york to york bo on tego prawdopodobnie nie wie!! trzeba rozróżniać-wet to nie kynolog, ma się znać na leczeniu psa a nie na wzorcach rasy. tak samo np hodowca to nie treser i nie każdy hodowca ma pojęcie jak wychowywać i szkolić psy. takich przykładów można wymieniać bez końca. Quote
dagos1 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 W stosunku do weterynarzy i psich fryzjerów (oczywiście nie wszystkich;)) należy stosować zasadę OGRANICZONEGO ZAUFANIA jeśli chodzi o znajomość ras. Przykład z życia wzięty: Roczny "york", nie wybarwiony, lekko głowa i lapy ale nie na złoto, gęsty włos raczej wełnisty - to UWAGA nie yorkshire terrier, ale york angielski i dlatego tak ma. Słowa fryzjerki. Quote
*kleo* Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 pa-ttti napisał(a):też nie rozumiem trochę tej granicy 3 miesięcy. jeśli chodzi o weta-wielu ludzi za bardzi im wierzy! Ludzie nie pytajcie weta czy wasz york to york bo on tego prawdopodobnie nie wie!! trzeba rozróżniać-wet to nie kynolog, ma się znać na leczeniu psa a nie na wzorcach rasy. tak samo np hodowca to nie treser i nie każdy hodowca ma pojęcie jak wychowywać i szkolić psy. takich przykładów można wymieniać bez końca. Dokładnie, zgadzam się w 100% - weterynarz ma skutecznie leczyć, na rasach znać się nie musi. A nawet jeśli któryś się zna i widzi, że ktoś przyszedł z 'yorkiem, z tych większych panie' to też może na odczepnego przyznać, że to york. Bo co ma powiedzieć - 'żaden york, kupiłeś pan kundla i to w dodatku paskudnego' i stracić klienta? Z resztą nie wiem po co ludzie pytają wetów czy groomerów 'czy to na pewno jest...?' Ciśnie mi się wtedy na język 'To nie wiecie co kupiliście?' :diabloti: Quote
chi23 Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 dagos1 napisał(a):W stosunku do weterynarzy i psich fryzjerów (oczywiście nie wszystkich;)) należy stosować zasadę OGRANICZONEGO ZAUFANIA jeśli chodzi o znajomość ras. Przykład z życia wzięty: Roczny "york", nie wybarwiony, lekko głowa i lapy ale nie na złoto, gęsty włos raczej wełnisty - to UWAGA nie yorkshire terrier, ale york angielski i dlatego tak ma. Słowa fryzjerki. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!COOOOO????????? YORK ANGIELSKI? :(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:(:( Tylko włosy z głowy rwać bo co innego... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.