Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

pekinczyk napisał(a):

Gremlin bardzo ładnie się pilnuje i już chodzimy z nim bez smyczy, z Mikim już się polubił.


ludzie... w życiu bym nie puściła psa po kilku dniach "znajomości". Bierz pod uwage to, że to pies energiczny i ciekawski. Jak coś go bardzo zainteresuje może nawiać!!

Posted

mariolka napisał(a):
ludzie... w życiu bym nie puściła psa po kilku dniach "znajomości". Bierz pod uwage to, że to pies energiczny i ciekawski. Jak coś go bardzo zainteresuje może nawiać!!

jeśli chodzi o to, ja się nie boję, ten pies sie ode mnie nie oddala. A poza tym na razie chodzi bez smyczy tylko w miejscach gdzie nie jeżdżą samochody, a w mojej miejscowości jest takich dużo. Owszem jest on energiczny i interesuje go dużo rzeczy, ale on za mną chodzi krok w krok. Dlatego nie rozumiem czemu mam go męczyć smyczą w miejscach gdzie jest całkowicie bezpieczny??

Posted

asiuniap napisał(a):
No no :evil_lol:
A jak z jedzeniem?
Może nie wypuszczajcie go jeszcze samego.
Aniu, bezwzględnie adresówka!!!

Adresówka już jest wczoraj została zakupiona, a jeśli chodzi o te wypuszczanie naprawdę nie ma co się martwić, on tak za mną szaleje, że nawet w domku to nie przebywa z rodzicami, tylko ze mną w pokoju na łóżku.
Z jedzenie jest ok, może nie wszystko jada, no ale jakoś mu sie dogadza. Rzeczywiście za suchą karmą nie przepada, ale od czasu do czasu tez lubi sobie pochrupać :) Zastanawialiśmy ile razy dziennie on jadał u Ciebie?

A zapomniałam miałam się Ciebie Agniesiu zapytać czy on był czymś zabezpieczany od kleszczy i pcheł?, bo on nam sie drapie, wprawdzie wczoraj kupiłam Frontline i go zabezpieczyłam. Ale zastanawiam się czy te drapanie to nie jest jakaś choroba skóry czy tez uczulenie?

ps. Czy watek może ktoś przenieść do JUŻ W NOWYM DOMU??

Posted

Zdjęcia przepiękne :evil_lol: Jaki on szczęśliwy.
Aniu, jadał 2 razy dziennie. Jeśli chodzi o drapanie drapał się od czasu do czasu przy obroży. Tak teraz myślę, że może go gryzie ta obroża od spodu :hmmmm:
Jakbyś mogła ją zmienić byłoby super.
A czemu pytasz o jedzenie?
Gremlin nigdy nie był żarty. Chrupkami trzeba było go karmić.

Posted

czyli Gremlinek , słodka mordziaszka :loveu: już odnalazł swoje miejsce na ziemi :multi:
ma nowy , kochający domek !!!
suuuper :multi::multi::multi:

Asiuniap , prosimy o zmianę tytułu i sio do działu szczęśliwców :evil_lol:

Posted

asiuniap napisał(a):
Zdjęcia przepiękne :evil_lol: Jaki on szczęśliwy.
Aniu, jadał 2 razy dziennie. Jeśli chodzi o drapanie drapał się od czasu do czasu przy obroży. Tak teraz myślę, że może go gryzie ta obroża od spodu :hmmmm:
Jakbyś mogła ją zmienić byłoby super.
A czemu pytasz o jedzenie?
Gremlin nigdy nie był żarty. Chrupkami trzeba było go karmić.


Bo właśnie nie jada nam zbyt dużo. Dobrze pomyślimy o zmianie obroży... może wtedy przestanie sie drapać.
dziś kupiliśmy Gremlinowi legowisko, jest zachwycony :)

Posted

Agniesiu dostałam twojego smsa, ale nie miałam czasu odpisać, więc postaram sie tu odpowiedzieć na Twoje pytania. Gremlin zaakceptował super swoje nowe otoczenie, w ogóle nie odczuł zmiany. Z Miki czasami jeszcze no... wiesz co :) Ale ogólnie to Gremlin jest górą, ciągle podgryza Mikiego to za ucho to za ogon. A tak to jest suuuper :)

Posted

Wiem, że Gremlin bardzo sie pilnuje. Jedyne omenty w których traci rozum to gdy zobaczy coś fruwajacego:razz:. Cieszę się bardzo, że jesteście zadowaoleni bo bałam sie ze nikt oprócz mnie nie wytrzyma nadmiaru miłości Gremlina :loveu:. Z tego co wiem to był pryskany na pchły i kleszcze jak trafił do poprzedniego domu. On często drap[ał sie w okolicach obroży i tylko tam. Jeśc dostawał dwa razy dziennie. Ślicznie wyglada na zdjęciach, widac ze jest szczęsliwy. Myslę ze to idealne miejsce dla niego. Jak sie tak dotlenia w ciagu dnia to Wam pewnie trochę potem odpuszcza i czasem moze nawet śpi :diabloti:. U mnie nie miał mozliwości wyładować nawet połowy swojej nieskończenie wielkiej energii. Jeśli znajdzie się coś co działa na perpetum mobile to ja myślę że to będzie Gremlin ;)
Pozdrawaiam Was serdecznie Agnieszka

Posted

Tak rzeczywiście, Gremlin duzo przebywa na świeżym powietrzu i jak się wybiega to w domu zazwyczaj leży spokojnie :)
Ostatnio Strasznie z niego wielki obżartuch :)
Mały problem jest taki, że dokucza Mikiemu, one same nie mogą się bawić, bo Gremlin jest silniejszy :)

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Przepraszam, że mnie tak długo nie było. Ale powodów jest tak dużo, że nawet nie warto pisać.
Gremlinek ma się bardzo dobrze, jak zawsze pełen radości i uśmiechu. Ostatnio nawet zaczął chodzić po podwórku razem z moja dużą sunią i ma kompankę do zabaw.
później dodam trochę zdjęć bo mam nowe.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...