Jump to content
Dogomania

Dwa wyrwane z Krzyczek.. ASTON I MILTON W KOCHAJĄCYCH DOMACH!!


Recommended Posts

  • Replies 204
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

myślałam, że boisz się Paros napisac w tytule, że z Krzyczek ale w porządku.

Psychika psów z Krzyczek jest mocno zrypana-trzeba czasu by się otworzyłą nie mówiąc nawet o zaufaniu....

Posted

A ja już się zgłosiłam jako chętna do adopcji i czekam cierpliwie na wizję lokalną decydentów :roll:
Oczywiście, jeżeli gdzie indziej będzie mu lepiej, to tylko będę się cieszyła :loveu:

Posted

Skymadzia napisał(a):
A ja już się zgłosiłam jako chętna do adopcji i czekam cierpliwie na wizję lokalną decydentów :roll:
Oczywiście, jeżeli gdzie indziej będzie mu lepiej, to tylko będę się cieszyła :loveu:


Oczekuj jutro telefonu od Przyjaciel_koni :lol:

Posted

evita. napisał(a):
To tylko świadczy o tym jak były tam traktowane przez tych zwyrodnialców- bo inaczej ich nazwać nie można :angryy:
Jak dobrze że psiaki juz bezpieczne. Mam nadzieję, że szybko dojdą do siebie i zapomną o tym koszmarze przez który przeszły...

pomyslalam dokladnie to samo:(

Posted

O rany, Gajowa gdybym wtedy w nocy wiedziała, że on taki piękny to bym Ci go w życiu nie przywiozła tylko do siebie szybciutko w tajemnicy zgarnęła .... moja barnardynka by oszlała z radości, że w końcu coś włochatego i jej rozmiarów jest do zabawy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:



Posted

Oj przydałaby sie Miltonowi duża kolezanka do zabawy... Moja Gaja
boi sie go i nie chce sie bawić. Dziś Milton położył jej łapsko na plecach
to zapiszczała i wrknęła na niego.

Posted

Nikt do chłopaków nie zagląda :-(. Dzis Aston wrócił z SGGW - jest duzo lepiej nie kuleje i odzyskał humor. Ma uporządkowaną sierść wycieto mu dredy z portek o okolic pupy - wyglada dużo przystojniej :evil_lol:.
Okazało się, że przyczyną kulawizny były zmiany skórne w postaci zaczerwienienia, stanu zapalnego skóry z pecherzykami przestrzeni międzypalcowych.
Już jest lerpiej ale musimy smarować przestrzenie miedzy palcami
Hexidermem.
Aston miał też ranę w okolicach lewego policzka, który został ogolony
i opatrzony.
Miltuś natomiast szaleje , uwielbia bawić się dużą piłką - jest bardzo skoczny.

Posted

Ja zaglądam ;) ale i tak wszystko wiem, bo dzwonię do Paros na ploteczki ;)

w szoku jestem, że mój ulubieniec tak się pięknie ożywił :multi::multi::multi:
w ostatniej chwili zabrany malutki z tego koszmaru, qrczę wielkie podziękowania dla Pani Ewy :Rose::Rose::Rose: i dla Ciebie Gajowa oczywiście :multi::multi::multi:

Posted

Aston to bardzo spokojny łagony pies do przytulania - stróż z niego żaden, wszystkich kocha. Jest już bardzo ufny nawet do obcych męszczyzn.
Najchętniej przebywa w kojcu przy takiej pogodzie jak dziś namówiłam
go tylko dwa razy na wyjście.
On poprostu instynktownie czuje, że powinien przebywać na suchej powierzchni ze wzgledu na swoją dolegliwość- kojec jest zadaszony
a podłoga drewniana sucha.
W klinice powiedzieli, iz przyczyną choroby łapek najprawdopodobniej
było długotrwałe stanie w wodzie.
Diagnozowanie i leczenie Astona na SGGW kosztowało 620 zł.

Posted

*Gajowa* napisał(a):
W klinice powiedzieli, iz przyczyną choroby łapek najprawdopodobniej było długotrwałe stanie w wodzie.



Ja to nawet czytać tego nie mogę :-(

Posted

[quote name='*Gajowa*']Aston to bardzo spokojny łagony pies do przytulania - stróż z niego żaden, wszystkich kocha. Jest już bardzo ufny nawet do obcych męszczyzn.
Najchętniej przebywa w kojcu przy takiej pogodzie jak dziś namówiłam
go tylko dwa razy na wyjście.
On poprostu instynktownie czuje, że powinien przebywać na suchej powierzchni ze wzgledu na swoją dolegliwość- kojec jest zadaszony
a podłoga drewniana sucha.
W klinice powiedzieli, iz przyczyną choroby łapek najprawdopodobniej
było długotrwałe stanie w wodzie.
Diagnozowanie i leczenie Astona na SGGW kosztowało 620 zł
.

Aston prosi o pomoc w sfinansowaniu leczenia :modla::modla:

Posted

*Gajowa* napisał(a):
Milton cały dzień i pewnie noc przebywa w pobliżu Bony /starszej ONki
z mojego podpisu/ układa sie koło jej kojca i pilnuje jej - chyba bardzo ją lubi.


To ja spytam tylko, czy Bona jest po sterylce :eviltong:

Posted

lamia2 napisał(a):
To ja spytam tylko, czy Bona jest po sterylce :eviltong:


Nie jest... ona mu raczej matkuje :evil_lol:.
Milton dziś bez problemu pozwolił mi ubrać się w szelki a kolczatkę zdjęliśmy. Lamia2 nie wiem jak Ci ją mam przekazać...

Posted

*Gajowa* napisał(a):
Nie jest... ona mu raczej matkuje :evil_lol:.
Milton dziś bez problemu pozwolił mi ubrać się w szelki a kolczatkę zdjęliśmy. Lamia2 nie wiem jak Ci ją mam przekazać...



To może jak będziemy robić wydmuszki Astonowi ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...