Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Musze jej zmienic obroze. Ma taka bez kolka do zaczepienia smyczy. I bede probowala ja na smyczy chociaz kawaleczek, ile sie da, prowadzic.
Nie bedzie to latwe, bo Dagunia jest lekliwa i wszystko, co nowe ja przeraza.
Ale na szczescie przebywanie na raczkach u panci, juz zupelnie nie!
A przeciez ubieglego lata, kiedy mi uciekla z kojca i ja musialam tez na rece wziac, to mnie cala osiusiala i okupkala po drodze do jej kojczyka .....
Bidunia byla straszna .... i kiedy pani doktor ja szczepila p. wsciekliznie, to bylo to samo .....
Teraz jest juz zupelnie inna. Zabawna nawet czesto, kiedy lata oszalala po zagrodce i szczeka na mnie, ze sie ociagam z przyniesieniem jedzonka.
Kiedys nie do pomyslenia bylo, zeby podeszla do ogrodzenia i wziela jakis smakolyk z reki .... Teraz podbiega natychmiast, kiedy tam sie zblizam.
I wszystko wezmie prosto z reki .... i ciacho i kielbase i paroweczke ( ktore zreszta uwielbia ! ).

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='__Lara']Jak ona się otworzyła przy Tobie ZuziuM :Dto niesamowite! :D

A coś tu ostatnio cioteczki wywiało...[/QUOTE]

Ciekawe jak reaguje na inne osoby?
Czy tylko do Ciebie Zuziu ma takie zaufanie?
Czy np.Twoja mama może ją pogłaskać?
Albo inna "obca"osoba?

Posted

Kiedy wyszla z zagrodki i siedziala w garazu, to moja mama do niej podeszla, zeby ja zaprowadzic .... ale odchodzila zaraz na bok .... Ona ufa jedynie mnie.
Ode mnie zupelnie nie ucieka. Chociaz u siebie tez nie za bardzo lubi zeby ja dotykac. Jak mam smakolyk, to wtedy moge ja poglaskac po nochalku.
To byl naprawde przerazony dzikusek. I tak, ze juz na tyle pozwala .... to w jej przypadku naprawde .... az na tyle !

Posted

__Lara napisał(a):
Kurcze, do nowej osoby pewnie też musiałaby się troszkę czasu przekonywać.


No właśnie o to mi chodziło..
Chociaż czasami tak się zdarza, że człowiek i pies jak się spotkają, to jakaś magia się dzieje i szybciutko się dogadują, taka miłość od pierwszego wejrzenia...:cool3:
A ZuziaM "przetarła szlaki"..(zaklinaczka psów!)
Dagusia wie, że czlowiek to niekoniecznie samo zło...

Posted

Tez jestem zdania, ze Dagmarka juz duzo szybciej oswoi sie z ewentualnym nowym miejscem i nowym czlowiekiem.
Poznala juz czlowieka z bliska i to najwazniejsze.
Ale nie ulega watpliwosci, ze nowy opiekun bedzie musial wykazac sie ogromna delikatnoscia, wyrozumialoscia i wieeeeeeelka... cierpliwoscia.

Posted

yuki napisał(a):
Gdzie suczka przebywa , bo do ogłoszeń potrzebuję :) i jaki kontakt ?


Chyba na magdę222? przebywa w hoteliku u ZuziM w ok. Zgorzelca-Legnicy.

Posted

A na Magde222 ? czyli jaki dokładnie ?, czy jest gdzieś w którymś poście , bo nie bardzo mam czas wertować cały wątek .

Posted

695 555 221

Możesz podawać mojego maila, bo nie widzę teraz od magdy222 - aktywuję ogłoszenia. Dzięki :loveu::loveu::loveu::loveu:

mój mail:
laurka15@poczta.onet.pl

Posted

Dobra Lara :) szkoda , że dopiero teraz mi się udało wbić na dogo, teraz już nic nie zrobię bom klapnięta po pracy, ale w czw najdalej w pt będą ogłoszenia :)

Posted

Zuziu - chapeau bas! Przypuszczam, że Dagusia nigdy nie będzie słodką, przytulaśną suczką. Chociaż... jak ciepłą kanapę poczuje... W głowie się nie mieści, jak te schroniskowce w warunkach domowych się zmieniają!

Posted

Oj tak. Przemiana Daguni jest naprawde zaskakujaca. To bylo jedno wielkie przerazenie !!!!
A byc moze, ze za ok. tydzien Dagunia bedzie miala u siebie nowego kolege.
Juz przyjechal dzisiaj o swicie.
Nie mam tylko jeszcze dla niego budki, ale jak tylko zbudujemy, to psiurek zamieszka z Dagunia.
Najpierw oczywiscie sprawdze, jak sie dogaduja. Beda razem przebywaly po kilka godzinek dziennie.
Pod moim okiem, sie rozumie .....
To starszy chlopczyk .... niewidomy .....

A to psiutek : http://www.dogomania.pl/threads/182876-14-letni-Miś-Yogi-przez-lata-więziony-w-ciasnej-komórce-(-Prosi-o-ratunek!/page17?p=14760639


__________________________________________________

APEL !!!!!!!

cytuje leni356 :

Tarznaka w nocy zgubiła Igę - uciekła im przy wyjmowaniu z auta, zerwał się łańcuszek. Szukali jej w nocy, powiadomili pracowników stacji którzy mają jej szukać. Tarzanka nie dała mi na razie żadnych adresów ani telefonów.
To jest 6 km przed Rawiczem (koło Poznania), wieś, pola dookoła, domy. Iga podchodzi do ludzi, jest szansa że do kogoś wyjdzie. Mieli powiedzieć o nagrodzie za odnalezienie suni
Kto jest z tamtych okolic? napisałam już do Asia & Ginger
Jeśli możecie POMÓŻCIE. Ja mam dziś spotkania i czasowo ograniczony dostęp
Tarzanka - 783615838, 794611633
leni356 - 791949077

watek suni : http://www.dogomania.pl/threads/1860...IEM?p=14760554

Posted

agata51 napisał(a):
Daguniu, zaopiekujesz się Yogulem, prawda?

Cioteczki, przydałby się bannerek Dagusi. Jest chętna, czy wzywać posiłki?


Chyba trzeba wezwać ;)

Posted

W sprawie banerka proponuję siostrę Avilii - myślę, że mnie nie przeklnie....;)
Według mnie robi super banerki...

Fajnie, że Dagusia będzie miała towarzystwo.
Dygusia jej pewnie nie zastąpi..chociaż kto wie, kto wie...

Posted

__Lara napisał(a):
Słuchajcie, może wykupimy Dagusi zestaw ogłoszeń? jak stoją finanse, magda222?


Wykupisz, Lareńko? Na dniach będę wysyłała deklarację, to dorzucę. Ile potrzeba?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...