Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Daguniu - uściski!
My się z Reksiem już szykujemy do Sylwestra...dwie godziny w łazience....z kołdrą na uszach..
Co roku jest gorzej niestety.
Dagusiu, jak do Wass jekieś wystrzały dotrą, to się nie bój kochana, bądź dzielna!

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jasza napisał(a):
Daguniu - uściski!
My się z Reksiem już szykujemy do Sylwestra...dwie godziny w łazience....z kołdrą na uszach..
Co roku jest gorzej niestety.
Dagusiu, jak do Wass jekieś wystrzały dotrą, to się nie bój kochana, bądź dzielna!


Jejku, tyle na dogo psiaków, które boją się petard, jak ja kiedyś dowiem się czy dany psiak nie boi się petard? Ja tak uwielbiam palić petardy :placz: ale tylko o północy! Debile strzelające przed lub po mnie wkurzają :angryy::mad:

Posted

Dagusia bardzo sie boi stukania, ale nie zauwazylam za bardzo zeby reagowala na wystrzaly z zewnatrz ( a mamay blisko lasy, gdzie sa polowania - moje suki wtedy natychmiast piszcza i dobijaja sie do domu ). Dagunia na to nigdy nie reagowala, ale dzisiaj sie jeszcze raz dokladnie przyjrze, bo juz nieopodal na wsi slychac bylo petardy i inne rakiety.
Jak bedzie potrzeba, to jestem juz przygotowana na to i mam spory zaps Hydroxyzyny. Moja Isia i Kasia i Semirek na pewno dostana, a reszta psiakow .... zobacze. Balbina na pewno sie nie boi, Tosia jest glucha, Gabi tez nie reaguje na takie dzwieki.
Bede czuwac.

Posted

Słuchajcie, jakbyście słyszeli o transporcie Kraków - Warszawa to bardzo proszę o kontakt! Potrzebujemy transportu dla dwóch chomiczków, które miały iść na pożarcie dla węży...

Posted

__Lara napisał(a):
Jejku, tyle na dogo psiaków, które boją się petard, jak ja kiedyś dowiem się czy dany psiak nie boi się petard? Ja tak uwielbiam palić petardy :placz: ale tylko o północy! Debile strzelające przed lub po mnie wkurzają :angryy::mad:


Uwielbiam petardy, sztuczne ognie - bajka! I do tej pory uwielbiałabym, gdyby nie to, że moje psy umierają ze strachu. Kiedyś się nie bały - aż którejś nocy sylwestrowej pod łapkami im wystrzeliły. No i moja wnusia spędzi u mnie tę upojną noc. Wolałabym, żeby nic jej nie budziło.

Posted

:(

Ja już mam ochotę podejść do takiego "super tatusia", który pokazuje swojemu syneczkowi jak się strzela, żeby się zastanowił, co robi, że nie mieszka na bezludnej wyspie i wbrew pozorom w mieście mieszka wiele zwierząt, w tym psy, ale nie tylko, w lasach i przy osiedlach też.

U mnie w centrum Katowic mieszka np. rodzina zająców w krzakach! Raz jak były syreny to jeden zając przestraszył się i leciał przez całe osiedle! Szok to był :o

Posted

Jakos to przezylismy .....
Chociaz Dagusia cudem jakims otworzyla sobie drzwi do Tosi i Balbiny i schowala sie do budki Balbinki.
I stamtad ja dopiero rano udalo mi sie wywolac. Grzeczniutko wyszla i poszla do siebie.

Posted

zuziaM napisał(a):
Jakos to przezylismy .....
Chociaz Dagusia cudem jakims otworzyla sobie drzwi do Tosi i Balbiny i schowala sie do budki Balbinki.
I stamtad ja dopiero rano udalo mi sie wywolac. Grzeczniutko wyszla i poszla do siebie.


A Balbinka była w tym czasie też w budce?

Posted

[quote name='__Lara']magda222, wyślesz Certusowej nr konta dla Dagusi? :) bo ciotka mi cały czas kasę przelewa i muszę Ci odsyłać.

Zaraz wyślę :)

Edit: wysłane ;)

Posted

magda222 napisał(a):
A Balbinka była w tym czasie też w budce?


Ale skad tam w budce ...... Balbinka w ogole do budki nie wchodzi .... nawet w najwieksze mrozy lezy na sniegu przed buda.
Dlatego jej nie zamykam kojca, bo przynajmniej na ganku pod drzwiami ma pod pupa chodnik i dwa koce, na ktorych siedzi, kiedy nie gania akurat z moimi pannami po ogrodzie.

Posted

zuziaM napisał(a):
Ale skad tam w budce ...... Balbinka w ogole do budki nie wchodzi .... nawet w najwieksze mrozy lezy na sniegu przed buda.
Dlatego jej nie zamykam kojca, bo przynajmniej na ganku pod drzwiami ma pod pupa chodnik i dwa koce, na ktorych siedzi, kiedy nie gania akurat z moimi pannami po ogrodzie.


Leży na śniegu :-o:-o:-o:-o

Posted

Może to jej przebywanie na zimnie wiąże się z tym guzem?
Może zimno uśmierza ból a jak jest w ciepłej budce to bardziej ją boli?

Czy jest już diagnoza weterynarza?Jak trzeba ciachać to nie ma na co czekać.
Pieniądze zbierzemy.

Posted

Boże, jak dobrze, że te cholerne petardy już się skończyły! Moje psy przez 3 dni prawie nie wychodziły z domu. A wieczornych spacerów to w ogóle nie było. Choroba, może wcale nie są potrzebne?

Dagulko, buziaki i mizianko.

Magda, wracając do finansów - ta 20-złotowa nadwyżka to pewnie na jakieś allegro była przeznaczona. Poprzednie albo przyszłe. Ja tam nie wiem, ale wydaje mi się, że długów u Dagusi nie mam.

Posted

[quote name='agata51']
Magda, wracając do finansów - ta 20-złotowa nadwyżka to pewnie na jakieś allegro była przeznaczona. Poprzednie albo przyszłe. Ja tam nie wiem, ale wydaje mi się, że długów u Dagusi nie mam.

Agatko,ostatnio robię generalne porządki w finansach u wszystkich psiaków.
U Dagusi też zrobię.
Ale mam taką propozycję.
_Laro,Ty zrób dokładne rozliczenie kto,kiedy,ile i za jaki okres wpłacił a ja zrobię od momentu kiedy przelałaś mi Dagusiowe pieniążki.OK?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...