zdwrdwd Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 CO tam słychać u panienki?? :cool3: Quote
Ra_dunia Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Chyba czas by ją było zacząć oswajać z innymi ludźmi też... Quote
zuziaM Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 No nie jest to takie proste, jak widac. I Dagmarka boi sie wszelkiego rodzaju stukania .... Wczoraj poprawialam cos przy budce Balbinki ( obok w kojcu ).... Dagmara znow sie zaczela przeciskac prze szczeble sasiedniego kojca, ze strachu :shake:.... Nie zmiescila sie jednak tym razem ... czyzby przytyla :roll:.... Ale zaraz ja uspokoilam... i juz przestala tak szalec, kiedy widziala, ze to ja troche halasuje .... Quote
magda222 Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 :offtopic: Przepraszam za ten wpis,ale jeśli ktoś chciałby pomóc Sarze z mojego podpisu to zapraszam na bazarki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/ciuszki-buciki-czapeczki-dla-najmlodszych-na-utrzymanie-sary-w-hoteliku-do-24-09-a-146721/#post12983769"]ciuszki, buciki, czapeczki dla najmłodszych na utrzymanie Sary w hoteliku do 24.09.[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/poradniki-ksiazki-dla-mlodych-przyszlych-mam-dla-sary-do-24-09-a-146740/#post12984738"]poradniki, książki dla młodych oraz przyszłych mam dla Sary do 24.09.[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-cd-dvd-na-onke-sare-do-01-10-do-20-00-a-146780/#post12988082"]Książki,CD,DVD na ONkę Sarę!!! Do 01.10.do 20:00!!![/URL] Quote
mgie Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Ja również przepraszam za off :oops::oops::oops: [B]Potrzebna pomoc dla gwałconej Gwiazdy z Boguszyc!!Mamy kilka dni na zebranie pieniędzy na hotel. [/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/potrzebna-pomoc-dla-gwalconej-gwiazdy-mamy-kilka-dni-nowe-zdjecia-strona-22-23-a-130005/[/URL] Quote
__Lara Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Podniosę Dagusię naszą! Dziewczynko kochana, nie uciekaj już może, co? Quote
agata51 Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='zuziaM']No nie jest to takie proste, jak widac. I Dagmarka boi sie wszelkiego rodzaju stukania .... Wczoraj poprawialam cos przy budce Balbinki ( obok w kojcu ).... Dagmara znow sie zaczela przeciskac prze szczeble sasiedniego kojca, ze strachu :shake:.... Nie zmiescila sie jednak tym razem ... czyzby przytyla :roll:.... Ale zaraz ja uspokoilam... i juz przestala tak szalec, kiedy widziala, ze to ja troche halasuje ....[/quote] Zuziu, moje schroniskowce strasznie nie lubią rozbijania kotletów schabowych. I raczej nie wolno mi zabijać muchy ani komara gazetą. Zuziu, ty wiesz najlepiej, czy Dagusia ma w ogóle jakieś szanse na własny domek? Quote
bico Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Błagam o DT dla tego małego pieska, to jest sytuacja kryzysowa, pomocy! a może masz kogoś, kogo mogłabyś wskazać, by dał DT temu bidakowi proszę o odzew:-(:placz: nie bądźmy obojętni! pliiiiiiiz:placz: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1160/blagamy-o-dt-maly-chory-kundelek-z-interwencji-my-nie-mamy-dla-niego-miejsca-147248/"]Błagamy o DT! Mały, chory kundelek z interwencji, a my nie mamy dla niego miejsca...[/URL] Quote
zuziaM Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='agata51'] Zuziu, ty wiesz najlepiej, czy Dagusia ma w ogóle jakieś szanse na własny domek?[/quote] Wg mnie ..... ma szanse, ale w takich warunkach jak u mnie w tej chwili. Najpierw kojczyk ( solidnie zabezpieczony ... sporo czasu spedzac z sunia w srodku u niej, gdzie poczuje sie za jakis czas bezpieczna.... A potem powoli wypuszczac na wiekszy teren i pozwalac sie zapoznawac z otoczeniem. I bliskosc czlowieka stale jest potrzebna. Tak wiec najlepiej domek, gdzie bylaby sama......i osoba niesamowicie cierpliwa jest jej potrzebna. Bo Dagunia nie jest agresywna, ale bardzo bojazliwa. Mimo, ze ode mnie nie ucieka, to jednak pozwala mi sie poglaskac jakies 5 sekund, a potem powolutku odchodzi. Na innych ludzi reaguje panika .... chowa sie zaraz za czymkolwiek.... No i niestety, stale ogonek podwiniety pod pupke.... W sobote beda dziewczyny, ktore odwiedzaja watek Dagmarki, to same powiedza, jak to widza..... Quote
Ra_dunia Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 no ale przecież przy innych psiakach Dagusia się otwiera. Według mnie właśnie dom z jakimś przyjaznym psiakiem by się przydał. Takim, który pokazałby Dagusi, że ludzie są fajni. Co do stuków, hałasów... dla mnie to norma. Mój psiak, który na oczy schroniska nie widział, bity nie był, nic w życiu go złego nie spotkało - hałasów boi się wręcz panicznie i nie chodzi tu o rozbijanie kotletów - wystarczy, że coś spadnie u sąsiadów u góry na podłogę. Gwarantuje, że mój pies pomimo tego, na pewno jest adopcyjny ;) Dom po prostu musiałby być wyrozumiały, cierpliwy, ludzie nie nachalni. Nie takie zestrachane biedy tu na dogo okazywały się być kanapowcami. Quote
magda222 Posted September 25, 2009 Author Posted September 25, 2009 Ja też jestem zdania,że psi towarzysz bardzo by Dagusi pomógł. Może mógłby to być Rumcajs? Wiem,że taka propozycja już kiedyś padła. ZuziaM musi się wypowiedzieć czy jest taka możliwość. Quote
Jasza Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Przepraszam, jeżeli to nietakt, ale zajrzyjcie jeżeli możecie: http://www.dogomania.pl/forum/f1166/petra-malutka-biszkoptowa-kudlata-suczka-szukamy-dt-147567/#post13050286 Quote
zuziaM Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Dagunia pozdrawia . Z nowa kolezanka z kojca obok ( na miejsce Karusia przyjechala Gabi ) Dagmarka dogadala sie znakomicie. Nie jest ciekawska i nie przeszkadza nowej lokatorce. Woli korzystac z cieplutkich jeszcze i slonecznych dni :lol: Zauwazylam, ze jakby juz sie uspokoila z kopaniem swojego jedzenia.... Obiadki zjada od razu prosto z pudeleczka ( jak pisalam, ma plastikowe pudeleczko, zeby latwo bylo jej je nosic, bo miski przewracala i wysypywala wszystko z nich.... ). A pudeleczko sobie z latwoscia przenosi i zjada posilek tam, gdzie akurat ma ochote :lol:.... nigdy nie tam, gdzie go jej postawie :razz:.... Quote
__Lara Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 :cool3::cool3::cool3: nieźle z tym jedzeniem :p Ale ładnie wyszła na zdjęciu :loveu: no proszę, i z lokatorką się dogadała :p ZuziuM, powiedz mi, będziemy teraz płacić już za 2 miesiąc, tak? Quote
zuziaM Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 [quote name='__Lara'] ZuziuM, powiedz mi, będziemy teraz płacić już za 2 miesiąc, tak?[/quote] Mnie jest obojetne. Po wplacie po prostu napisze w watku, do kiedy jest pobyt oplacony. Dagmarka naprawde robi sie fajna psinka. Sporo czsu potrzebowala, zeby sie oswoic z czlowiekiem.... czyli ze mna :lol:. I naprawde widac juz tego efekty. Nie boi sie mnie, kiedy wchodze do niej. Zawsze czeka na mnie przy wejsciu, albo na pniaczku zaraz kolo wejscia. Od razu do niej wtedy gadam, na powitanie glaszcze po glowce..... Teraz , zeby zaczac jedzenie, juz nie czeka kiedy wyjde z kojca. Je od razu, nie zwracajac na mnie uwagi. Ja w tym czasie sprzatam jej w budce. Po takich zabiegach , idzie zaraz do budki i sprawdza, co tam namieszalam :evil_lol:. I ewentualnie poprawia , jak cos sie jej nie podoba :evil_lol:. I muysle, ze gdyby znalazl sie ktos chetny do zaadoptowania Dagusi, to proces przyzwyczajania do swojego opiekuna moglby trwac juz nawet krocej. Bo Dagmarka juz generalnie zaczela sie przekonywac do czlowieka.... ze nie jest taki straszny, jak jej sie zdawalo..... No pewnie bylby stres zwiazany ze zmiana miejsca, ale ..... przystosowywanie mogloby juz trwac krocej. Dagunia zreszta juz sie naprawde przyzwyczaila. Juz nie probuje ucieczek, nie przestawia klockow w kojcu i nie podkopuje ogrodzenia. I musze powiedziec, ze juz od dlugiego czasu nie slyszalam jej wycio-szczekania :roll:, bo trudno to mi bylo okreslic...... A slyszalam je niegdys zwykle ok. 3-4 w nocy. Teraz spi sobie slodko do rana i na moj widok dopiero wysuwa sie z budki .... uroczo sie przeciagajac :lol:. Naprawde wielka szkoda, ze ona miala takie paskudne zycie, ze nie nauczyla sie obcowania z ludzmi. Bo to mogla byc wspaniala towarzyszka :shake:.... Jest bardzo madra przy tym, inteligentna. Naprawde szkoda tej psinki :shake:..... Zmarnowala swoje najlepsze lata....... Quote
magda222 Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 To smutne co piszesz,zuziuM... Ale niestety jest to prawdą... Mam nadzieję,że ostatnie lata życia naszej Dagusi będą rajem... Już my wszystkie się o to postaramy :) Quote
Jasza Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Jak Ty pięknie piszesz o niej ZuziaM!! Dagusia chyba myśli, że już się w psim raju znalazła! Quote
__Lara Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Zuziu, to daj znać kiedy będziemy ją mogli zacząć ogłaszać! Quote
agata51 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Przecież Dagusia całe swoje długie życie w schroniskowej klatce spędziła. To jak ma być? Przecież jej się wydaje, że już lepiej być nie może. Cioteczki moje kochane, bardzo, bardzo wam dziękuję. Quote
magda222 Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 agata51 napisał(a):Przecież Dagusia całe swoje długie życie w schroniskowej klatce spędziła. To jak ma być? Przecież jej się wydaje, że już lepiej być nie może. Cioteczki moje kochane, bardzo, bardzo wam dziękuję. Agatka wróciła :multi: :loveu: Quote
zuziaM Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Dzisiaj od rana Dagunia jest w bardzo przyjaznym nastroju :lol:. Jesli mnie jakies omamy wzrokowe nie probowaly oszukac, to wydawalo mi sie, ze widzialam lekko dzisiaj ruszajacy sie .... chociaz bardzo niesmialo i .... bardzo krociutko ... dagusiwy ogonek :lol:..... I nawet dzisiaj dala sie poglaskac, kiedy wsunelam reke miedzy zerdziami, a Dagmarka siedziala na swoim pniaczku :lol:. No dziewczyny ..... to naprawde juz mozna poczytac za wielka przemiane :lol: !!! Quote
__Lara Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Dagusiu :loveu::loveu::loveu: radość nam przynosisz :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.