zuziaM Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 I tak sie ciesze, ze w ogole zaczela wreszcie zjadac ... mimo tego, ze najpierw wywali wszystko z miseczki , a potem z ziemi wybiera.... Dzisiaj na obiadek, do mieska oprocz marchewki, dziewczynka dostala starte buraczki z barszczu :lol:. I chyba smakowalo, bo wyjadla prawie wszystko ... no trzy kawaleczki mieska zostaly.... Najbardziej smakowalo Tosi i Balbince :lol: ... alez one palaszowaly :lol: ! W minute juz bylo slychac tylko wylizywanie miseczek :lol:.... Balbinka dostala tez dzisiaj pierwszy raz kostke ze skor prasowanych.... Nigdy pewnie tego nie jadla, ale wiedziala juz do czego to sluzy... Wczesniej nie wiedzialy nawet, co zrobic z surowa koscia :shake:.... kostki lezaly w kojcu dluzszy czas, zanim sie za nie wzięly. A barszczyk byl gotowany na ogonach, wiec podzielilam je i kazda panienka dostala kawalek do obgryzania :lol:. Dagmarka oczywiscie tez...... ale dlugi czas nie brala jej z pienka.... a potem musialam odejsc i nie wiem w koncu, czy ja zjadla :shake:.... Raz dostala tez surowa kurza lapke i nie ruszyla jej nawet.... po dwoch dniach ja znalazlam za pienkiem.... Quote
__Lara Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 zuziaM napisał(a):I tak sie ciesze, ze w ogole zaczela wreszcie zjadac ... mimo tego, ze najpierw wywali wszystko z miseczki , a potem z ziemi wybiera.... Dzisiaj na obiadek, do mieska oprocz marchewki, dziewczynka dostala starte buraczki z barszczu :lol:. I chyba smakowalo, bo wyjadla prawie wszystko ... no trzy kawaleczki mieska zostaly.... Najbardziej smakowalo Tosi i Balbince :lol: ... alez one palaszowaly :lol: ! W minute juz bylo slychac tylko wylizywanie miseczek :lol:.... Balbinka dostala tez dzisiaj pierwszy raz kostke ze skor prasowanych.... Nigdy pewnie tego nie jadla, ale wiedziala juz do czego to sluzy... Wczesniej nie wiedzialy nawet, co zrobic z surowa koscia :shake:.... kostki lezaly w kojcu dluzszy czas, zanim sie za nie wzięly. A barszczyk byl gotowany na ogonach, wiec podzielilam je i kazda panienka dostala kawalek do obgryzania :lol:. Dagmarka oczywiscie tez...... ale dlugi czas nie brala jej z pienka.... a potem musialam odejsc i nie wiem w koncu, czy ja zjadla :shake:.... Raz dostala tez surowa kurza lapke i nie ruszyla jej nawet.... po dwoch dniach ja znalazlam za pienkiem.... One to tam mają ucztę :diabloti::loveu: Quote
Jasza Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Tak mi wstyd, Laro, tak jak Ci pisałam, deklarowałam 10 PLN, a nie 5... Po urlopie się chyba potraciłam troszkę..:oops: Dzisiaj wyślę pieniądze, ale przelewem pocztowym, więc mogą dojść w piątek albo w poniedziałek. Quote
__Lara Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Jasza napisał(a):Tak mi wstyd, Laro, tak jak Ci pisałam, deklarowałam 10 PLN, a nie 5... Po urlopie się chyba potraciłam troszkę..:oops: Dzisiaj wyślę pieniądze, ale przelewem pocztowym, więc mogą dojść w piątek albo w poniedziałek. Kurcze, a mi się ciągle wydaje, że najpierw deklarowałaś 10zł, a potem 5zł.. :p ale jak uważasz Jaszo ;) Mizianko dla Dagusi!!! Quote
Anusia&Saba Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Nowy bannerek dla Dygusi ;) http://i30.tinypic.com/2ccqzb6.png Quote
magda222 Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Ale piękny :loveu: Dziękujemy :loveu: Quote
__Lara Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Dziękujemy, dziękujemy :loveu::loveu::loveu: Dagusia w nowej wersji :loveu: Quote
Jasza Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 __Lara napisał(a):Kurcze, a mi się ciągle wydaje, że najpierw deklarowałaś 10zł, a potem 5zł.. :p ale jak uważasz Jaszo ;) Mizianko dla Dagusi!!! Ale jestem wpisana na pierwszej stronce że deklaruję 10 PLN.. Niech tak zostanie. Quote
zuziaM Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Od wczoraj mam taka dziewuszke u siebie :-(....... Dziewczynka ma 16 lat i zostala dwa dni temu oddana przez swoja pania ......:shake: Ma na imie PUNIA Noc byla bardzo niespokojna.... do godz. 1-szej - 6 razy sprzatanie ( biegunka z krwią :-( ).... kilka kocykow zmienianych..... Po 1-szej dalam jej lek stosowany na biegunki i zapalenie jelit ( Enteroferment ). I o dziwo do rana ok. 8-ej byl spokoj..... Ale za to potem juz tylko rzadka woda :shake:...... I zwymiotowala wszystko, co zjadla wczoraj .... zupelnie nie przetrawione :-o... to wygladalo tak, jakbym to jedzonko dopiero polozyla na miseczke .... ryz z kurczakiem i marchewka ....... Wiecie, ja mysle, ze ta sunia jest naprawde bardzo chora :-( :-( :-(.... Quote
kaja555 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 ale bida :-( Trzymam kciuki za nią, żeby doszła do siebie Quote
Jasza Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 A ten babsztyl co ją oddał? Nie mam słów..:angryy: Trzymaj się Malutka! Quote
magda222 Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Napisałam już na wątku Tosi i Balbinki co o tym myślę :angryy: :angryy: :angryy: Quote
Ra_dunia Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Jak można oddać taką bidulkę starowinkę?? :angryy: Co do niejedzenia Dagusi. Według mnie sądząc po zdjęciach - może nie jeść. Dagusia na szczupłą nie wygląda... Pamiętam jak prawie na kolanach z jednej miski z moim piesem jadłam, bo on nie chciał :mad: dodawałam mu smaczki, cuda, wynalazki - podjadł, pomlaskał, zostawiał... co się okazało? miał nadwagę :mad: Odkąd go odchudziłam, to zajada aż mu się uszy trzęsą. Wszystko jak leci ;) nic nie wybrzydza :evil_lol: Quote
__Lara Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 kaja555 napisał(a):ale bida :-( Trzymam kciuki za nią, żeby doszła do siebie O mamo :( właśnie mówili o psiaczkach u nas na Śląsku na tvp info, że w jednym z miast jest przepełnienie w schronisku, a ludzie zostawiają psy przyczepione do płotu :angryy: bestie :angryy: Quote
aneta355 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 A ja jestem pewna, że babsztyla na starość też ktoś odda, biedna psinka. Quote
zdwrdwd Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Czy ja wpłaciłam deklaracje za wrzesień? :oops: Wiem, że to już sama końcówka, ale dopiero mi kasa przyszła, a ja już sama nie wiem. Quote
Jasza Posted September 20, 2009 Posted September 20, 2009 Dla Dagusi poszło moje 10 PLN w piątek. Quote
__Lara Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Coś cichutko u Dagusi się zrobiło :cool1: mam nadzieję, że nie "terroryzuje" w nocy megii1 :p albo nie wymyśliła kolejnych przejść i podkopów... Quote
magda222 Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 [quote name='__Lara']Coś cichutko u Dagusi się zrobiło :cool1: mam nadzieję, że nie "terroryzuje" w nocy megii1 :p albo nie wymyśliła kolejnych przejść i podkopów... Jakiej megii1?! Quote
__Lara Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 magda222 napisał(a):Jakiej megii1?! Ah, pmylało mi się :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: miałam napisać ZuziM, a napisałam co innego :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
magda222 Posted September 21, 2009 Author Posted September 21, 2009 __Lara napisał(a):Ah, pmylało mi się :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol: miałam napisać ZuziM, a napisałam co innego :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Myślałam,że w międzyczasie jakieś zmiany zaszły ;) Quote
OlaLola Posted September 21, 2009 Posted September 21, 2009 Jaki Dygus był piękny....:loveu: W pierwszym poście jest napisane że Dygusiowa może ugryśc... Prawda jest jednak taka że jak ludzie słyszą że pies może ugryść, to już z góry zakładają że jest agresywny i ma o wiele mniejsze szanse na adopcje...:placz: Ciszę się że biedulka jest w hoteliku i będe do niej zaglądać :) Przy okazji zapraszam do wątku Ramba: http://www.dogomania.pl/forum/f28/ck-likwidacja-schroniska-pilnie-szukamy-domu-dla-ramba-137052/#post12239529 Quote
zuziaM Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 magda222 napisał(a):Myślałam,że w międzyczasie jakieś zmiany zaszły ;) Nie pozwolilabym na takie zmiany :evil_lol:.... Juz sie przyzwyczilysmy do siebie :lol:... ja do wybrykow Dagusi, a ona do moich odwiedzin u siebie :lol:. Ona juz w ogole ode mnie nie ucieka. Kiedy wchodze do niej, wychyla sie z budki i wychodzi powoli ... przeciagajac sie przy tym :lol:.... Albo siedzi na pniaku i czeka, jak zwykle, na poglaskanie glowki :lol:. Ale wczoraj weszlam do kojca z moim mezem ( potrzebowal zabrac kilka desek, ktrore tam sa zlozone obok budki ). Oj .... ale sie bala ...... znow sie chowala , gdzie tylko jej nie byloby widac ....:shake:. A jak wyszlismy, obwachiwala kazde miejsce, ktore Krzysiek dotykal, centymetr po centymetrze ..... :lol: Quote
OlaLola Posted September 22, 2009 Posted September 22, 2009 Ciekawska ta Dygusiowa ;) Szkoda że tak bardzo sie boi :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.