Grzecho Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Widzę że postępy są już wyraźne. Jutro mija tydzień! Quote
agat21 Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Piękne wiadomości! Aż się łezka w oku kręci :placz: Quote
Negri_2008 Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Dopiero teraz tu doczłapałam :angryy: Jeszcze wszystkiego nie przeczytałam ale ryczę prawie w głos :placz: Takie psie lovestory to mój czuły punkt :-? Jak mogę pomóc? Quote
__Lara Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Negri_2008 napisał(a):Dopiero teraz tu doczłapałam :angryy: Jeszcze wszystkiego nie przeczytałam ale ryczę prawie w głos :placz: Takie psie lovestory to mój czuły punkt :-? Jak mogę pomóc? Cioteczko Negri :loveu: bądź tutaj z nami :) Quote
__Lara Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 niteczka napisał(a):Czy okupacja pieńka trwa dalej? Ale fajnie to napisałaś :diabloti: Quote
Bjuta Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Świetnie się czyta ten wątek! Dygusiowa przeszczęśliwa na tej zielonej trawce! Dzielna dziewczyna!!! Quote
MakS Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Grzecho napisał(a):Widzę że postępy są już wyraźne. Jutro mija tydzień! czasem wystarczy jeden dzień prawdziwej miłości i pies zmienia się nie do poznania. Wszystkiego najlepszego Maleńka:loveu: Quote
Ra_dunia Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Dygusiowa na słoneczku :loveu: cud :loveu: miód :loveu: I jeszcze Gonia będzie ją odwiedzała :loveu: Quote
zuziaM Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Niunia dzisiaj nie lezala na pienku, ale widzialam jak sobie chodzila :lol:. Lęk mija powoli. Mnie nie boi sie juz zupelnie. Poprawialam jej kocyk w budce, kiedy byla w srodku. Grzecznie czekala az skoncze. :lol: A glaskanie glowki to juz norma :loveu:. Quote
__Lara Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 zuziaM napisał(a):Niunia dzisiaj nie lezala na pienku, ale widzialam jak sobie chodzila :lol:. Lęk mija powoli. Mnie nie boi sie juz zupelnie. Poprawialam jej kocyk w budce, kiedy byla w srodku. Grzecznie czekala az skoncze. :lol: A glaskanie glowki to juz norma :loveu:. :loveu::loveu::loveu: zuch dziewczynka :loveu: ah, Dygusiowa, bo jeszcze tam naprawdę do Ciebie zawitam!!! Zuziu, mi się coś pomyliło, że Wasz hotel koło Warszawy :eviltong: a to hotel megii1 :eviltong: daleko macie od Wrocławia? :p Quote
zuziaM Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 __Lara napisał(a)::loveu::loveu::loveu: zuch dziewczynka :loveu: ah, Dygusiowa, bo jeszcze tam naprawdę do Ciebie zawitam!!! Zuziu, mi się coś pomyliło, że Wasz hotel koło Warszawy :eviltong: a to hotel megii1 :eviltong: daleko macie od Wrocławia? :p Do Wroclawia 150 km od nas. A droga juz super , bo caly czas autostrada. Czy megii1 ma watek swijego hoteliku na dogo ? Chetnie bym zajrzala, bo jako stawiajaca pierwsze kroki, chce korzystac z czyichs doswiadczen juz w tej dziedzinie...... Quote
__Lara Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 zuziaM napisał(a):Do Wroclawia 150 km od nas. A droga juz super , bo caly czas autostrada. Czy megii1 ma watek swijego hoteliku na dogo ? Chetnie bym zajrzala, bo jako stawiajaca pierwsze kroki, chce korzystac z czyichs doswiadczen juz w tej dziedzinie...... Kurcze nie wiem czy ma wątek :hmmmm: No tak, teraz autostrada jest już do granicy ;) Mam nadzieję, że Dagusia dziś tam nie przemaka, bo u nas na Górnym Śląsku to do południa była taka ulewa :-o Quote
zuziaM Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 __Lara napisał(a): Mam nadzieję, że Dagusia dziś tam nie przemaka, bo u nas na Górnym Śląsku to do południa była taka ulewa :-o Oj nieeee.... U nas od rana piekne slonce :lol:, chociaz troche chlodno, bo ledwie 21 stopni..... a ja uwielbiam takie dni, kiedy slupek rteci na 26 staje :lol: ! Dagusia spi sobie w budce, ale przy samym wejsciu, na boczku. Wyglaskalam ja dzisiaj :lol:. Jest slodka :loveu:. Tylko kocyk wykopala dzisiaj calkiem na zewnatrz :cool3: i miseczke po sniadanku "wystawila" :cool3: z budki....niech sluzba juz ja zabierze :evil_lol:........... Quote
zuziaM Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 __Lara napisał(a)::loveu: Królewna się z niej robi :cool3: Dobrze powiedziane :lol:. No i wyszlam zrobic niuni zdjecia..... to z przed chwilki doslownie :lol: A i mozna na 1. zdjecu zobaczyc ta prawa lapeczke ... jedt nadal nico spuchnieta... ale jakby juz mniej ... Quote
Jasza Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Ma takie spojrzenie przeszywające na tym ostatnim zdjęciu.. Matko, ile ona musiała przejść, i co się tam teraz w jej głowie kotłuje... Quote
scorpio133 Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Zuziu M te zdjecia - to radosc dla nas ze Dagunia ma u Ciebie jak w raju! Moze jeszcze troszke i domek jej sie spokojny i kochany trafi. Zuziu M - DZIEKUJEMY! Quote
zuziaM Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Kocham takie staruszki :loveu:. Sama mam takie dwie dwieczynki :lol: i sa najkochansze na swiecie ! Dagunia dzisiaj po 17 tej wyszla sobie z budki i znow okupowala :lol: pieniek. A kiedy zaczelo sie sciemniac, schowala sie znow. Ale kiedy tak sobie lezala, to usiadlam kolo niej i glaskalam cale cialko :lol:. Nie byla wystraszona, a nawet mi sie wydawalo, jakby oczka mruzyla z zadowolenia..... Zaczyna sie wreszcie nieco interesowac otoczeniem. Rozglada sie ciekawie i poznaje blizej. I wychodzi z budki czesciej na krotko, zeby sprawdzic co sie dzieje. No strasznie jestem ciekawa, jak dlugo to jeszcze potrwa. Bo juz powoli zaczyna nabierac zaufania.... i wierzy, ze nic zlego jej sie nie stanie. A to wazne. Quote
__Lara Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Obserwujemy rozwój Dagusi :loveu: jest coraz lepiej :loveu: Quote
malawaszka Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 jeju jakie tu cudowne wieści!!!!!! ZuziaM :klacz: wielkie ukłony za serce dla Dagusi kochanej :loveu: Quote
zuziaM Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 Oj... bardzo kochanej :loveu:. Dziewczyny mnie tu nastraszyly, ze ona i szczeka na ludzi ... i ugryzc potrafi :razz:... A to taka spokojna panienka. I mimo tego, ze sie do niej coraz bardziej zblizam, nie zrobila zadnego nieprzyjaznego gestu. Kochana panienka nawet lubi, kiedy ja glaszcze. A tak sobie dzisiaj wypoczywala :lol: Zeby lepiej jej sie przyjrzec, kliknij na zdjecie... bo tak sie wtulila w kocyk, ze trudno odroznic, gdzie sie kocyk konczy, a Dagusia zaczyna :lol:. A dolozylam jej wczoraj drugi kocyk, bo nocki juz zimne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.