zuziaM Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Oj, z pewnoscia nie mozna powiedziec o Dagusi, ze jest wystraszona :roll:. Ona jest po prostu zainteesowana tym , co sie dzieje wokolo i oprocz tego lekko zdezorientowana, bo nie wie, co moze zrobic ..... Troche sie obawia wyjscia bo nie wie co jest wokolo..... Wychodzi tylko w nocy, wiec nie widzi tego, co ja otacza po bokach. A z budki widac jedynie zerdki ogrodzenia i kawalek podworka z ganiajacymi psiakami i przemykajacymi po nim ludzmi :lol:. No i mnie oglada .... nawet dosc czesto :lol:. Dzisiaj musialam zabrac Dagusi koc, bo go wykopala do przedsionka i wpadl kawalek do miseczki z woda, ktora tam stala. Ale wlozylam jej nowy, taki grubszy juz welniany i sztywny, wiec nie bedzie sie slizgal po podlodze i zwijal ( bo na podlodze jest gladka plyta i kocyki z niej zjezdzaja ). No i przy tej okazji moglam sie przekonac, ze Dagunia juz mnie calkowicie zaakceptowala :lol:. Nie kuli sie w kacie, nie ucieka, nie trzesie , nie warczy ani nie probuje ugryzc. Po prostu siedzi sobie albo lezy i czeka, co ja znow wymyslilam :lol:. Pozwolila sobie spokojnie poscielic nowy kocyk. Dalam jej reke pod nosek, to powachala :lol:...... i palce mam wszystkie :lol:. Quote
zuziaM Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Dagunia juz coraz bardziej sie z budki wychyla :lol:. Juz lapkami w przedsionku lezy .... ciekawosc bierze gore :lol: I nowy kocyk tez przypadl do gustu, widac :lol:. Przynajmniej sie zwijac nie bedzie. Quote
kaja555 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 jak miło na to patrzeć :loveu:, a ja pamiętam ją za kratami, jak się bała jak człowiek podchodził, a teraz proszę :loveu: Quote
Ra_dunia Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Ona już pewnie sobie okolice zwiedza, ale wtedy gdy nikt nie patrzy ;) Quote
__Lara Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Zuziu :loveu::loveu::loveu: czemu Wy tak daleko jesteście, jak ja bym ją chętnie odwiedziła :loveu::loveu::loveu: najlepiej to wyściskała, maleńka nasza mała Dagusia :loveu: tak fajnie o niej piszesz :loveu: Quote
zuziaM Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 kaja555 napisał(a):a ja pamiętam ją za kratami, jak się bała jak człowiek podchodził :-o Naprawde tak na czlowieka reagowala ??? Poki co jest do mnie jeszcze nieufna, ale juz jej lapke glaskalam i nawet pyszczek dotykalam. Ale wlasnie teraz u niej bylam ( musialam domalowac brazowym impregnatem dwie deseczki pod samym daszkiem, bo byly zielone, a nie zdazylam wczesniej ) i tak sobie kolo niej posiedzialam chwilke.... Gadalam do niej i wyciagalam reke.... nie uciekala, lezala tak, jak na zdjeciu widac .... ale w pewnym momencie zaczela dygotac delikatnie .... bidulka, jeszcze nie moze sie otworzyc :shake:..... Ale wlasnie .... kiedy tak kolo niej siedzialam, to zauwazylam, ze Daguni prawa lapka, tzn. stópka, jest sporo grubsza od lewej ...... i ma miedzy paluszkami slad, jakby po ranie :roll:...... Czy wiecie cos na temat urazu, jaki miala ??? Kiedy to bylo i co ? Czy to swieze i zaniknie??? Czy to jakis powazniejszy uraz byl i juz to zgrubienie zostanie ??? Poniewaz jeszcze nie wychodzi z budki, to nie moge stwierdzic, czy ona kuleje..... czy ja to boli .... Quote
zuziaM Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 __Lara napisał(a):Zuziu :loveu::loveu::loveu: czemu Wy tak daleko jesteście, jak ja bym ją chętnie odwiedziła :loveu::loveu::loveu: najlepiej to wyściskała, maleńka nasza mała Dagusia :loveu: tak fajnie o niej piszesz :loveu: Lara... do nas droga tak prosciutka i dobra, ze w 3,5 godzinki sie dojedzie, bo tylko autostrada :lol:. Moja kolezanka w jeden dzien wyjazd do Katowic i powrot obraca :lol:. Wsiadasz o 7 i 10,30 jestes u nas :lol:. Zapraszamy serdecznie :lol:. Quote
__Lara Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 zuziaM napisał(a):Lara... do nas droga tak prosciutka i dobra, ze w 3,5 godzinki sie dojedzie, bo tylko autostrada :lol:. Moja kolezanka w jeden dzien wyjazd do Katowic i powrot obraca :lol:. Wsiadasz o 7 i 10,30 jestes u nas :lol:. Zapraszamy serdecznie :lol:. Tylko, że ja nie jestem zmotoryzowana, a pociągami to już gorzej wygląda, dziadowskie pkp... dziękuję za zaproszenie :D :D Może rzeczywiście ma to po jakimś ugryzieniu, jak się bardziej oswoi to trzeba ją będzie dobrze pooglądać :razz: Dagusia nasza :loveu: Quote
kaja555 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 wiadomo jaka Dygusia jest, przez to trudno ją dobrze pooglądać, myślę że nikt tego do tej pory nie zauważył, bo byśmy coś wiedzieli - co tu mówić, u ZuziM wszystko wychodzi jak szydło z worka :razz: Quote
scorpio133 Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Zuziu M dziekujemy Ci ze tak wszystko nam o Dagusi opowiadasz:loveu: Quote
__Lara Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 scorpio133 napisał(a):Zuziu M dziekujemy Ci ze tak wszystko nam o Dagusi opowiadasz:loveu: Dokładnie, super mamy relacje, super hotelik :loveu::loveu::loveu: Quote
agata51 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Daguniu, daję ci 3 dni, a potem chcę cię na trawce widzieć! :mad: Tak tylko straszę, suniu... Quote
Jasza Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Kolejny wątek, na który się wchodzi z przyjemnością!:loveu: Dygusiowa, zanim wyjade, wyjdź z budki, chcę Cię zobaczyć na zielonej trawie!:razz: Quote
zuziaM Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 No nie powiem, tez juz o tym marze :lol:. Troche nam szyki pokrzyzowala wczorajsza burza i ulewa..... Dagusia jakby sie nieco cofnela.... :roll:. A szkoda, bo wczoraj poznym popoludniem lezala juz brzuszkiem w przedsionku, a lapki wystawaly jej na podescik przed budka :lol: ! ! ! Ale podczas burzy wyszlam wczoraj specjalnie zobaczyc, jak niunia reaguje, czy sie nie boi za bardzo.... Ale nie zauwazylam, zeby byla specjalnie przerazona :roll:. Lezala sobie w tylnej czesci budki i wygladala na raczej spokojna. Za to ja przemoklam , jak nie powiem kto.... stojaqcy pod latarnia :cool3: ! Bo akurat najpotezniejsza fala ulewy nadeszla :razz: ! Musze odkurzyc i powymiatac z pajeczyn swoj plaszcz ceratowy przeciwdeszczowy ... moze byc niedlugo potrzebny czesciej :lol:. Dziewczyny, jesli chodzi o rozliczenia, to tak jak umowione 250 zl. A poniewaz Dagusia przyjechala 22.08 wieczorem, to bedzie sie miesiac liczyl od 23.08 do 22.09 ..... To bedzie jej okres rozliczeniowy. I __Lara, jak juz przelejesz pieniadze, to prosze Cie o wpisanie w watku. Wole, zeby na kazdym watku byly prowadzone rozliczenia, w moj "hotelikowy" nie kazdy przeciez wchodzi. Wielkie dzieki. Quote
zuziaM Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Niesamowita to bym byla, gdybym sie z lapkami pchala do Dagusi nachalniej :lol:.... Ja jestem ........................... rozsądna :evil_lol:....... Quote
aneta355 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Dagusiu wychodź z budki póki jeszcze słoneczko świeci ;) Quote
__Lara Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 zuziaM napisał(a):No nie powiem, tez juz o tym marze :lol:. Troche nam szyki pokrzyzowala wczorajsza burza i ulewa..... Dagusia jakby sie nieco cofnela.... :roll:. A szkoda, bo wczoraj poznym popoludniem lezala juz brzuszkiem w przedsionku, a lapki wystawaly jej na podescik przed budka :lol: ! ! ! Ale podczas burzy wyszlam wczoraj specjalnie zobaczyc, jak niunia reaguje, czy sie nie boi za bardzo.... Ale nie zauwazylam, zeby byla specjalnie przerazona :roll:. Lezala sobie w tylnej czesci budki i wygladala na raczej spokojna. Za to ja przemoklam , jak nie powiem kto.... stojaqcy pod latarnia :cool3: ! Bo akurat najpotezniejsza fala ulewy nadeszla :razz: ! Musze odkurzyc i powymiatac z pajeczyn swoj plaszcz ceratowy przeciwdeszczowy ... moze byc niedlugo potrzebny czesciej :lol:. Dziewczyny, jesli chodzi o rozliczenia, to tak jak umowione 250 zl. A poniewaz Dagusia przyjechala 22.08 wieczorem, to bedzie sie miesiac liczyl od 23.08 do 22.09 ..... To bedzie jej okres rozliczeniowy. I __Lara, jak juz przelejesz pieniadze, to prosze Cie o wpisanie w watku. Wole, zeby na kazdym watku byly prowadzone rozliczenia, w moj "hotelikowy" nie kazdy przeciez wchodzi. Wielkie dzieki. Oczywiście, ja tu jestem od finansów, wszystko aktualizuję w pierwszym poście :) właśnie chcę zmodyfikować nieco wpisy finansowe w pierwszym poście, zrobię to na dniach :) Dagusiu, słoneczko nasze, lada dzień i wyjdziesz zaczerpnąć świeżego powietrza i zobaczysz, że wcale nie jest tak źle na zewnątrz :loveu: Quote
mgie Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Jeszcze trochę i Dygusiowa będzie biegać po trawce jak szczeniaczek ;) Zrobiłam aktualny baner jakby ktoś chciał Quote
Ra_dunia Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Zuziu M - z Towich postów zawsze emanuje takie ciepło, że nie możesz się dziwić, że my się tu wszystkie w ochach i achach rozpływamy :loveu: Quote
__Lara Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Ra_dunia napisał(a):Zuziu M - z Towich postów zawsze emanuje takie ciepło, że nie możesz się dziwić, że my się tu wszystkie w ochach i achach rozpływamy :loveu: Dokładnie :loveu: widać, że kochasz te wszystkie zwierzaczki :loveu: czuć przez monitor :loveu: Dziękujemy za ładny banerek :loveu: Quote
kaja555 Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 zuziaM napisał(a):Niesamowita to bym byla, gdybym sie z lapkami pchala do Dagusi nachalniej :lol:.... Ja jestem ........................... rozsądna :evil_lol:....... właśnie tak mówi mądry człowiek - nachalnością to jeszcze nikt dzikusa nie oswoił :loveu:, a i rąk szkoda :eviltong: Quote
zuziaM Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 No i wepchalam lapy do Dagusi :cool3:..... Ale spokooooojnieee..... rece cale, nawet zadrapania nie mam :lol:. Nie bylo zlosci, warczenia, gryzienia.... ani nawet leku nie bylo :lol: ! Dziewczynka dzielnie sie poddala zabiegowi zdjecia obrozki ! A zdjelam ja z dwoch powodow. Pierwszy, bo buyla bardzo ciasno zapieta. A drugi, ze adresowka sie oczywiscie rozkrecila i czesc znalazlam w Dagusi miseczce po sniadaniu. No i Daguni wymienilam kocyk na czysciutki, swiezo wyprany, bo ten awaryjny ktory wczoraj wklozylam byl nieco sterany juz przez moje psice, ktore mialy go wyscielonego na ganku. Ale to nic w porownaniu z tym, co dla Was jeszcze mam :multi: ! Zreszta zobaczcie sobie same ! ! ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.