Grzecho Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Witam wszystkich! :lol: Z wątku wynika że w sobotę jedziemy powtórnie do ZuziM z Dygusiową. No to jedziemy. Ja pojadę z Grażyną9915. Zabierzemy Dygusiową w sobotę około południa i po 14 pojedziemy ( do 14 pracuję ). Trasę znamy bo jak wspominałem juz tam byliśmy z Magdą222 i z Dawixxem. Nasza Madzia222 nie może jechać bo musi iść do pracy.:cool3: Co do kosztów transportu to ostatno wydaliśmy na paliwo ( wg faktur ) 262,00 zeta. Wiem że Lara zbiera kase więc się z nia skontaktuję. Quote
zuziaM Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 [quote name='Grzecho']Witam wszystkich! :lol: Z wątku wynika że w sobotę jedziemy powtórnie do ZuziM z Dygusiową. No to jedziemy. Ja pojadę z Grażyną9915. Zabierzemy Dygusiową w sobotę około południa i po 14 pojedziemy ( do 14 pracuję ). Trasę znamy bo jak wspominałem juz tam byliśmy z Magdą222 i z Dawixxem. Nasza Madzia222 nie może jechać bo musi iść do pracy.:cool3: Co do kosztów transportu to ostatno wydaliśmy na paliwo ( wg faktur ) 262,00 zeta. Wiem że Lara zbiera kase więc się z nia skontaktuję. No to postanowione ! A droga bedzie juz latwiejsza, bo po pierwsze, juz ja znasz. ... a po wtore... juz jest oddany nastepny kawalek autostrady, wiec zjazd bedzie dalej ... do nas juz wtedy tylko kawaleczek zostanie :lol:. Quote
Grzecho Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 [quote name='zuziaM']No to postanowione ! A droga bedzie juz latwiejsza, bo po pierwsze, juz ja znasz. ... a po wtore... juz jest oddany nastepny kawalek autostrady, wiec zjazd bedzie dalej ... do nas juz wtedy tylko kawaleczek zostanie :lol:. Mówisz że połączyli was ze swiatem!!! :evil_lol: No to faktycznie droga bedzie łatwiejsza. Ciekawe jak Dygusiowa zniesie podróż. Aby tylko upałów nie było bo będzie meczarnia ( dla psa ) Quote
zuziaM Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 No wlasnie :lol:.... z autostrady do nas juz kilkanascie kilometrow teraz jest :lol:. Ale mam jeszcze prosbe do Was. Pewnie Dagunia dostanie na droge obrozke. Prosze o obroze taka zapinana tradycyjnie na sprzaczke, z dziurkami i szlufka. Naprawde zle i ryzykowne sa te na plastikowe zatrzaski. One sa niepewne, a w przypadku nieznanego psiaka moze to byc zgubne. Quote
Grzecho Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 [quote name='zuziaM']No wlasnie :lol:.... z autostrady do nas juz kilkanascie kilometrow teraz jest :lol:. Ale mam jeszcze prosbe do Was. Pewnie Dagunia dostanie na droge obrozke. Prosze o obroze taka zapinana tradycyjnie na sprzaczke, z dziurkami i szlufka. Naprawde zle i ryzykowne sa te na plastikowe zatrzaski. One sa niepewne, a w przypadku nieznanego psiaka moze to byc zgubne. Co do tematu obroży to będę miał to na uwadze. Mam pytanie co do trasy. Na który węźle lepiej jest zjechać z A4 aby do was dojechać? Quote
zuziaM Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Grzecho napisał(a):Co do tematu obroży to będę miał to na uwadze. Mam pytanie co do trasy. Na który węźle lepiej jest zjechać z A4 aby do was dojechać? Nie jechalam jeszcze ta nowootwarta czescia, wiec nie wiem jakie sa oznakowania na tablicach. Ale z pewnoscia mozna jechac na kolejny zjazd niz ten, ktorym zjezdzaliscie poprzednio ( ale nie wiem, na jaka miejscowosc on bedzie ). Ale nie jechac tez na ostatni, czyli na Jedrzychowice ( i granice z Niemcami ), bo bedziecie musieli do mnie wracac 15 km od strony Zgorzelca. Do nas trzeba tak czy siak przyjechac przez Luban. To najprostsza i najkrotsza droga. Quote
agata51 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 A może szeleczki? Lara, tu się na ostatni guzik sprawa dopina. Dasz wiarę? Do pojutrza oka nie zmrużę. Dziękuję, cioteczko. :loveu: Quote
Jasza Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Może i dobrze, że Dagusia nic nie przeczuwa, bo ona to dopiero by spać nie mogla! Quote
Grzecho Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 zuziaM napisał(a):Nie jechalam jeszcze ta nowootwarta czescia, wiec nie wiem jakie sa oznakowania na tablicach. Ale z pewnoscia mozna jechac na kolejny zjazd niz ten, ktorym zjezdzaliscie poprzednio ( ale nie wiem, na jaka miejscowosc on bedzie ). Ale nie jechac tez na ostatni, czyli na Jedrzychowice ( i granice z Niemcami ), bo bedziecie musieli do mnie wracac 15 km od strony Zgorzelca. Do nas trzeba tak czy siak przyjechac przez Luban. To najprostsza i najkrotsza droga. Już wiem wszystko. Poradzimy sobie. Tak jak ostatnio bedziemy na miejscu pewnie przed wieczorkiem. Quote
zuziaM Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 No wlasnie szkoda, ze bedzie pozno. Postarajcie sie byc jak najwczesniej. Zebysmy mogli posiedziec chwilke sobie, a nie jak poprzednim razem... jak po ogien :cool3:. Bedzie mi bardzo milo. A podobno juz zjazd z autostrady kieruje bezposrednio na Luban. Quote
__Lara Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Kochani, wreszcie dostałam się na dogo! Pieniążki za transport przelane - 262zł. Powodzenia! Quote
Jasza Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 A Dagusia jeszcze nie wie, że to jej ostatnia noc w schronisku! Quote
__Lara Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Jasza napisał(a):A Dagusia jeszcze nie wie, że to jej ostatnia noc w schronisku! Nie mów mi Jaszo, bo chce mi się skakać z radości :loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi: Quote
Grzecho Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Z Tychów wyjedziemy pomiedzy 14 a 15 ( do 14 pracuję ). Liczę około 4 godz. trasy więc przed wieczorkiem wpadniemy. Dzięki serdeczne dla Lary za kasę. Odebrana. Trzymajcie kciuki za Dygusiową i za pogodę ( żeby upałów nie było ). Pozdrawiam!!! :roll: Quote
__Lara Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Jasne, że trzymamy kciuki, jutro wielki dzień!!! Dyguś napewno się cieszy :loveu::loveu::loveu: Fajnie, że pieniądze doszły ;) Quote
marysia55 Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Dagusia :loveu: " ... szczęśliwej drogi, już czas ...." :multi: Quote
agata51 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Matko, tyle się tu dzieje, a ja na dogo nie mogę się dostać! :angryy: Daguniu kochana, tak się cieszę! I troszkę się boję - jak ty, bidulko, zareagujesz na ten wielki, nieznany świat? Na samochód, trawkę, na bliskość człowieka? Wierzę, że twój instynkt podpowie ci, że to, co cię spotyka jest dobre i piękne. Sunieczko, cały dzień będę jutro z tobą. A Dyguś zwoła całą niebieską sforę, rozsiądą się na najwygodniejszej chmurze i będą ci kibicować w tej, pewnie niełatwej, wędrówce... czyżby do domu? I wreszcie to, z czym tak długo zwlekałam - chyba wreszcie mogę, Maryśka? Jejku, żeby tylko nie zapeszyć! Quote
Jasza Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Pięknie to napisałaś Agata51!! Twoja Maryśka jest super! A pogoda, proszę , bez upałów, bez burzy, chyba Dyguś maczał w tym palce!:lol: Quote
agata51 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Dagusiu, chyba już siedzisz w autku? Szerokiej drogi, suniu! Quote
rita60 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 [quote name='agata51']Dagusiu, chyba już siedzisz w autku? Szerokiej drogi, suniu! Ciekawe,czy ma pasy zapiete:cool3:;) Quote
__Lara Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Właśnie właśnie, co z Panią Dygusiową, dojechała? Quote
zuziaM Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Dojechala, dojechala :lol:.... cala i ... prawie zdrowa. Zle znoiosla droge, ale o tym napisze Grazynka. Zapoznamnie z moimi suczynami bylo krotkie i pewnie malo z tego zapamietala bidunia, bo byla bardzo wystraszona :shake:. W swoim drewnianym kojczyku, specjalnie dla niej przygotowanym, od razu weszla do budki. I tam juz zostala az do tej pory. Wlasnie zagladalam i wszystkie psiaki sklodko spia. Tosia w budce, Balbinka na powietrzu, jak czesto.... a Dagunia w swojej nowej budce na cieplutkim milym kocyku. Oddycha rowno i miarowo. Spi sobie smacznie. Mam nadzieje, ze tak bedzie do rana, bo jest naprawde bardzo wymeczona. Ale jeszcze w nocy do niej na pewno bede zagladala. Dostala swieza wode i na razie chrupy. Jak poczuje glod, to z pewnoscia je spalaszuje. Jest fajniutka i taka bidunia zdezorientowana. Ale mysle, ze jutro, kiedy sie wyspi i wypocznie, bedzie zadowolona z nowego miejsca. Postaram sie poswiecic jej sporo czasu, zeby szybko sie zaaklimatyzowala. I bardzo milo bylo mi poznac Grazynke :lol:. Przemila i wrazliwa osobka :lol:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.