Jump to content
Dogomania

MINI STARUSZEK-BARDZO PILNIE!!!-KRZYCZKI-ALARM O DOM!!!-mało czasu-W NOWYM DOMU!!!


Recommended Posts

Posted

Filipek ma sie coraz lepiej. Je bardziej regularniej, spi spokojniej. Disiaj po raz pierwszy pokazal, ze chce siu. On co prawda dalej nie "mówi" (tylko ja robie woła:razz: to piszczy), ale podszedl do drzwi i usiadl sobie przy nich. Zostal oczywiscie wychwalony pod niebiosa i na dworze tez. Ludzie mysla ze mam cos z glowa. Ale to pewnie sami znacie: "Oj mój Ty sliczniusi, oj jaka sliczna kupka, oj a jakie piekne siusiu. Dobry piesek" . W wersji TZa to brzmi skromniej " good puppy" choc taki puppy to Filipek tez nie jest:lol:


Na jutrzejszy dzien wymylismy cale mieszkanie octem i teraz nie czuc juz siu, tylko ocet....ale to przejdzie. Co jeszcze jest dobre zeby z parkietu wyczyscic smrodek?

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wół ma to do siebie, że twardy jest. Po prostu zalej woła wodą tak, aby NIC z woła nie wystawało, przykryj pokrywką i daj mu 2-3 godziny czasu.
Powinien odwdzięczyć się miękkością :cool3: Pod koniec gotowania mozesz dołożyć jarzyny.

A parkiet musi wyschnąć - inaczej niewiele sie zmieni. Moja Maniutka ( od grudnia nie ma jej już z nami ) przez ostatni rok siusiała w domu.
Byliśmy zdani na "bukiet" niestety cały czas . Teraz już wszystko suche - i aromatów nie ma ...

Posted

HankaRupczewska napisał(a):
Wół ma to do siebie, że twardy jest. Po prostu zalej woła wodą tak, aby NIC z woła nie wystawało, przykryj pokrywką i daj mu 2-3 godziny czasu.
Powinien odwdzięczyć się miękkością :cool3: Pod koniec gotowania mozesz dołożyć jarzyny.


Mozesz ugotowac porcje na caly tydzien, podzielic na porcje dzienne, w male pojemniczki powkladac, zalac tym rosolem i do zamrazalnika i potem wyjmowac, na zyczenie, rozmrazac.

Posted

Dzieki dzieki. Czyli moze byc ten WOŁ (biedny wołek:-() codziennie;). To sie Filipek ucieszy. Ja bym go tak najchetniej wegetariansko trzymala .....Nie bede. Nie krzyczcie:lol::evil_lol:

Zdjecia kochani (ja tzw. przez znajomych "techniczna") juz nawet zrobilam. Niektore cienkie niektore lepsze. Teraz jeszcze ide z malym na dwor zrobic pare i jak sie Druga Polowka w koncu obudzi:roll: to wrzuci je na komputer i przesle Fizi. Ale to moze jeszcze potrwac....

Posted

Charly napisał(a):
tzn. prawie na surowo??

taka najwartosciowsza jest... jedyny minus - mozna zbankrutowac karmiac tylko wolowinka ;)
przemrozic nalezy celem wybicia ew. zyjatek.

do tego gotowana marcheweczka moze byc :)

pzdr
GreenEvil

Posted

A parkiet musi wyschnąć - inaczej niewiele sie zmieni. Moja Maniutka ( od grudnia nie ma jej już z nami ) przez ostatni rok siusiała w domu.
Byliśmy zdani na "bukiet" niestety cały czas . Teraz już wszystko suche - i aromatów nie ma ...[/quote]

Mnie te bukiety to akurat nie kolą w oczy, czy w nos..
ale jutro bedzie delegacja:roll:

Mały dalej lezy w swoim edukacyjnym;) koszyczku do prania.
Dostal sie tam,zeby nie zaskoczyc mnie siu w momencie wizyty delegacji pare dni temu. Ale delegacja nawet nie raczyla na malego spojrzec..:shake:

Teraz koszyczek eduk. stracil sens, bo Filipek od dwoch dni taki silny jest, ze nie tylko sobie z koszyczka hop i spowrotem tez hop, ale takze po kuchence sie wspina.... Nie widziałam sama, ale Druga Polowa zrelacjonowała pod wrażeniem. Mały wspina sie jak kotek (na blacie kuchennym lezala sobie pizza margarita:eviltong:).

filipek dostanie drugi, psi koszyczek w zaleznosci co jutro sie okaze. Bo jesli bedzie paszol won to nie bede z koszem z nim jezdzic. A koszyczek edukacyjny zostanie...Filipek doskonale wie, ze jesli go tam wsadze, to raczej powinnien tam siedziec. Wiec po wspinaczce w kuchni Tz wsadzil malego do koszyczka. Siedzial w nim jak trusia...Ale...wiecie sami jak to jest....:lol:. Wystarczy sie obrocic i....:roll:

Posted

GreenEvil napisał(a):
taka najwartosciowsza jest... jedyny minus - mozna zbankrutowac karmiac tylko wolowinka ;)
przemrozic nalezy celem wybicia ew. zyjatek.

do tego gotowana marcheweczka moze byc :)

pzdr
GreenEvil



Tz juz mówi, ze maly lepiej je od niego. Bo pierwszy raz, że bylo mieso w domu...dla psa:evil_lol:

Posted

...bardzo juz zgrublem....

musimy szybko robic chude zdjecia, bo za pare dni bede wygladac jak parowka. Moi ludzie mowia, ze wtedy tez przejde z RC junior na senior i ze bede musial wiecej sie ruszac.

ja lubie jesc i spac, jesc i spac. Teraz mnie nauczyli chodzic sikac na dwor (nawet nie wiem, kiedy to sie stalo qurde) to jeszcze chodze na dwor.
Ale tylko szybko siku, szybko kupe i zmykam do domu.

w domu jest cieplo, jasno (ostatnio nawet czysto). Szkoda, ze wszystko wyprali juz. Lezalem sobie jak mnie nikt nie widzial na praniu jak król. Na samej gorze. A jak slyszalem ze ida, to szybko wstawalem (bo trzepali je i nie daja spac na nim juz). Ale i tak wiedzieli, bo tam gdzie lezalem, zostawialem cieple, smierdzace miejsce:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...