beka Posted January 25, 2008 Author Posted January 25, 2008 Pojechała do domku :) Czekam na relacje od p. Dansiu która z wielkim poświeceniem zajmowała sie sunią Quote
paros Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 beka napisał(a):Pojechała do domku :) Czekam na relacje od p. Dansiu która z wielkim poświeceniem zajmowała sie sunią I ja też czekam :multi: To chyba już zdejmujemy ogłoszenia? Quote
majqa Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Ależ cudowne wieści !!! Jejku, no to czekamy !!! Quote
beka Posted January 25, 2008 Author Posted January 25, 2008 Na razie nie zdejmujcie ogłoszeń.....:( Quote
majqa Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 beka napisał(a):Na razie nie zdejmujcie ogłoszeń.....:( :-o :-o :-o nie no zamarłam i...i...dobra, nic już nie piszę... Quote
majqa Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Bekuś błaaaagam....co z Gamą ??? :-(:-(:-( Quote
paros Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 majqa napisał(a):Bekuś błaaaagam....co z Gamą ??? :-(:-(:-( Czekamy ......:roll: Quote
majqa Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Czy coś dolega niuni??? Coś nie tak z adopcją??? Quote
beka Posted January 27, 2008 Author Posted January 27, 2008 Wiesz Pani u której była Gama oddała ja w czwartek a w piatek jak rozmawiala z gostkiem to powiedział jej że sunia jest na balkonie bo jej gorąco. Pis od oł roku mieszkał w domu, to jakś bzdura,... a balkon na 15 piętrez. Długo rozmawiałam z tą pania, mówiła że tam powjedzie albo bedzie dzwonić i da mi znać. ALe nie dzwoni. Jak do jutra się nie odezwie to ja zadzwonie..... Quote
majqa Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Mam nadzieję, że to jakiś żałosny żart i sunia jest cała i zdrowa !!! :mad: Quote
przyjaciel_koni Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 beka napisał(a):Wiesz Pani u której była Gama oddała ja w czwartek a w piatek jak rozmawiala z gostkiem to powiedział jej że sunia jest na balkonie bo jej gorąco. Pis od oł roku mieszkał w domu, to jakś bzdura,... a balkon na 15 piętrez. Długo rozmawiałam z tą pania, mówiła że tam powjedzie albo bedzie dzwonić i da mi znać. ALe nie dzwoni. Jak do jutra się nie odezwie to ja zadzwonie..... To się nieźle "schłodziła" w te wichury na 15 piętrze.... Chyba już jej nie jest gorąco.... Quote
beka Posted January 27, 2008 Author Posted January 27, 2008 Małgosiu rozumiem że p. Danusia nie dzwoniła do Ciebie?? Quote
przyjaciel_koni Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Niestety nie. Bardzo się niepokoję. Czy możesz jednak zadzwonić i się zapytać ? Może to jakoś sama załatwiła... Quote
beka Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Z sunia wszystko dobrze :) Pani Danusia dzwoniła do mnie wczoraj. Dzwoniła do niej nowa pani Gamy, sunia sie aklimatyzuje, zaczyna powarkiwać na pieska rezydenta. Pani nie wiedziła o balkonie i powiedziła że męzowi nakładzie do głowy... Zadzwoniła ponownie i wyjaśniła że ten balkon był na chwile podczas sprzątania bo Gama bardzo boi sie odkurzacza. Chodzi na smyczy..... Pod koniec tygodnia mają być mowe wiadomości.... Quote
majqa Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Ło matko, wielkie UFF !!! Choć jeden kamień z serca !!! Dziękuję Beko za dobre przedpołudnie !!! :loveu: Quote
majqa Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 beka napisał(a):Tak Jolu, mozna zdjać. Dziekuje Cuuuuudowne wieści!!!:loveu: Powarkuje?:razz: Ha, ha...zaczyna czuć się u siebie !!!;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.