Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):
Togaa, Twoje relacje są tak piękne i szczere, że gdybym szukała psa to od razu urzekła by mnie historia Kubusia :)

Trzymam mocno kciuki!


Togaa chyba przynosi szczęście Kubusiowi ponieważ od kiedy wychodzą razem na spacery domki się zgłaszają po Kubusia :loveu: Dzisiaj pojechał na próbe do domu w Bielsku.
przed chwilką dzwoniłam zapytać jak pierwsze godziny . Kubuś bardzo zestresowany, nie pozwala sie głaskać, takze rodzina powoli bedzie próbowac Kubusia przekonac do siebie. W ogródku nie chce się załatwiać więc czyścioszek wyszedł na spacerek. Szybko nauczył sie chodzić po schodach i wchodzi do domku kiedy chce. jutro jedziemy z hund w odwiedziny.

Posted

Dziewczyny...zapłonęłam rumieńcem za te komplementy....:oops:!
Dziękuję!
Biedny Kubuś..nic nie rozumie z tej sytuacji....
W końcu, przez ostatnie pół roku to lecznica była jego domem....!

Posted

_bubu_ napisał(a):
Togaa chyba przynosi szczęście Kubusiowi ponieważ od kiedy wychodzą razem na spacery domki się zgłaszają po Kubusia :loveu: Dzisiaj pojechał na próbe do domu w Bielsku.
przed chwilką dzwoniłam zapytać jak pierwsze godziny . Kubuś bardzo zestresowany, nie pozwala sie głaskać, takze rodzina powoli bedzie próbowac Kubusia przekonac do siebie. W ogródku nie chce się załatwiać więc czyścioszek wyszedł na spacerek. Szybko nauczył sie chodzić po schodach i wchodzi do domku kiedy chce. jutro jedziemy z hund w odwiedziny.


Jeszuuuu!!! :multi:

Posted

togaa napisał(a):
Dziewczyny...zapłonęłam rumieńcem za te komplementy....:oops:!
Dziękuję!
Biedny Kubuś..nic nie rozumie z tej sytuacji....
W końcu, przez ostatnie pół roku to lecznica była jego domem....!


Do twarzy Ci z tym rumieńcem :)

Posted

togaa napisał(a):

Biedny Kubuś..nic nie rozumie z tej sytuacji....
W końcu, przez ostatnie pół roku to lecznica była jego domem....!


no i właśnie z tej całej sytuacji to jest "najgorsze"!
ciągają go po jakichś obcych domach, dotykają go jacyś obcy ludzie,
a on biedak chyba nie wie o co chodzi i czuje się jakby ktoś go oddawał :-(
mam tylko nadzieję, że za pierwszym razem trafi w dobre ręce i szybko się przekona, że będzie mu lepiej niż w lecznicy ..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...