Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bardzo cudny film:lol:!
Tosiu, czy brak zmian u cepika oznacza też, że dalej sączą mu się rany? Jak to zapalenie płuc? jakie w ogóle są rokowania? Co z tymi ludźmi, którzy obiecali pomóc szukać mu domu? U mnie na osiedlu i w pracy bardzo dużo karteczek zerwanych. Dlaczego nikt nie dzowni?:-(:-(

  • Replies 234
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

film cudny , serce rosnie jak sie takie rzeczy oglada, czasem trzeba zobaczyc cos takiego zeby nie zwariowac...

a nikt nie dzwoni .. cóż - coraz gorzej w miastach dla psów - czytalam wczoraj o nielegalnych w swietle prawa ustawach wspolnot zabraniajacych np posiadania psa .... to co sie dizwic ze ludzie sie raczej pozbywaja :angryy::angryy:

ps mam nadzieje ze pieniazkiode mnie doszły

Posted

Zapalenia płuc nabawił się leżąc pod płotem schroniska... Teraz jednak to nie jest najgorsze.... Kiedy pytałam lekarkę o to jakie ma szanse, powiedziała tylko że gdybym zapytała ją w drugiej dobie leczenia odpowiedziałaby że.... 0%...
Teraz to mam wrażenie, że on żyje na kredyt, jakoś jakby lepiej sie czuje fizycznie, choć na zewnątrz większych zmian nie ma...niestety....

Filmik jest dla mnie strasznie budujący, bo dzięki trakim rzeczom w poczuciu tej całej beznadziei człowiek pyrzypomina sobie po co to wszystko robi... :)

Posted

Tosiu, jak z pieniędzmi na Cepika? Cos sięuzbierało? Obawiam się, że jeśli nie będziemy podbijać jego wątku, to sprawa przepadnie.... Martwi mnie to, że tyle ogłoszeń zdartych, a nikt nie zgłosił się po adopcję:shake::shake:

Posted

Uszatka czeka nadal na domek... :) Niestety nikt nawet nie zadzwonił, aona jest taka cudowna i ładna przecież...

Co do Cepika to postaram się jutro czegoś dowiedzieć, ale w jego stanie to zmian szybkich nie ma... Na pewno napiszę jeśli jakiś przełom nastąpi... :)

Niestety w jego sprawie też nikt nie dzwonił... :(

Posted

czyli trzeba wznowić allegro:razz:
obserwator jeden był ale widać to jakiś niefajny człowiek, skoro dodał ją do obserwowanych i nawet nie zadzwonił ani nie napisał!
a więc szukamy dalej;)

Posted

Szanowni Państwo,

Czy Cepik jest jeszcze w klinice, gdzie i konkretnie ile kasy jest potrzeba na psiaka? Kto go leczy czy doktor Bany??????

Może będzie możliwość zasponsorowania kosztów leczenia, bezpośrednio na konto kliniki.

Jest taki piękny, że naprawdę mógłby ktoś go wziąć. Mnie też wzieli i jakoś żyje już 2 lata po raumie.

Pozdrawiam, CYGAN

Posted

Cepik od początku jest w schronisku w Józefowie. Leczony jest w lecznicy Dr Bany. Pieniążki przelewane są z konta fundacji bezpośrednio na konto tej lecznicy. Trudno powiedziec ile jeszcze potrzeba, gdyż leczenie wciąż trwa i na razie końca jeszcze nie widac... :)

Oby znalazł się dla niego chocby dom tymczasowy.... :roll:

Posted

Rozmawiałam właśnie z P.Dyrektor. Ku mojemu zdziwieniu usłyszałam, że jest duuuża poprawa!
Cepik nie nosi już opatrunków!!! Nadal trzeba go dezynfekować, ale już raz dziennie. Nie ma już zagrożenia że nie przeżyje!!!

Jedno co martwi nas to kłopoty z błędnikiem. Często kręci się w kółko. P.Dyrektor uważa też że wybitnie nie odpowiada mu ta ilosc zwierząt-próbuje możliwie od nich stronić.... :(

Najważniejsze jednak, ze jest lepiej..... Oby dobry domek się jeszcze znalazł... W niedzielę będę miała nowe zdjecia... :)

Posted

Cepik nadal pilnie szuka domku!!!
Nie wymaga już tak czasochłonnych zabiegów pielęgnacyjnych, ale miłości mu BAAARDZO BRAK !!!

On się snuje między psami, nie reaguje na wiele boźców... Po prostu cierpi cichutko,..... z braku perspektyw...
Czy p[o tym wszystkim wyjdzie ze schroniska? Czy jeszcze będzie szczęśliwy? Czy jego droga się skończyła za bramą schroniska?! :placz::placz::placz::placz::placz:

Posted

Tosiu, dokładnie wypytaj o pogląd lekarzy na temat tego uszkodzenia nerwu błędnego. Jesli potrzeba mu specjalistycznych badań na SGGW, to jakos to załatwimy. Trzeba przecież ustalić, co się temu psu stało.


Na niektrórych moich ogłoszeniach sa zerwane juz wszystkie zrywki. Dziwię się, że jeszcze nikt nie dzwonił z pytaniem o adopcję.:shake:

Posted

Dzwoniła pewna Pani z Ursynowa... Dałabym jej tego psiaka z zamkniętymi oczami... Ma odezwać się za ok tydz po powrocie z wyjazdu.. Problem w tym, że ma drugiego psa płci męskiej, w dodatku to york, więc mogą się nie pogodzić... Jednak na pewno warto spróbować, bo domek jest super...
Jeśli się odezwie to pojadę do niej z pieskiem i zobaczymy...

Posted

Yorka, powiadasz?:cool3: Na Ursynowie? Czyli u mnie. A gdzie dokładnie? mówiła może? To ją "urobię";) Porozwieszalam tu tyle ogłoszeń, ze nie sposób się poruszać, zeby ich nie zauważyć. niesteyt, tu wielu ludiz ma yorki i nie chcę "napadać" na każdego spotkanego...

Posted

York ma 13 lat. Jest też suczka Labka. To domek z ogródkiem, a Pani z którą rozmawiałam jest świetną osobą... :)

Na marginesie serdecznie Ci dziękuję za te ogłoszenia! Włożyłaś w to mnóstwo pracy i...serca! :loveu:

Posted

Rozliczenie z mojego bazarku dla Cepo(po odliczeniu kosztów wysłyki)
Zamieszczam rzeczy za które otrzymałam wpłaty i wysłałam towar.

tomcuq (kuferek) - 22 zł
El&Udun (słownik i kolczyki) 21
saga (torba) - 20 zł
slapcio (książka) - 11zł

razem - 74 zł

od siebie dodaję 6 zł i wysyłam na konto fundacji 80 zł.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...