iza_szumielewicz Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Bardzo cudny film:lol:! Tosiu, czy brak zmian u cepika oznacza też, że dalej sączą mu się rany? Jak to zapalenie płuc? jakie w ogóle są rokowania? Co z tymi ludźmi, którzy obiecali pomóc szukać mu domu? U mnie na osiedlu i w pracy bardzo dużo karteczek zerwanych. Dlaczego nikt nie dzowni?:-(:-( Quote
Aggie Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 film cudny , serce rosnie jak sie takie rzeczy oglada, czasem trzeba zobaczyc cos takiego zeby nie zwariowac... a nikt nie dzwoni .. cóż - coraz gorzej w miastach dla psów - czytalam wczoraj o nielegalnych w swietle prawa ustawach wspolnot zabraniajacych np posiadania psa .... to co sie dizwic ze ludzie sie raczej pozbywaja :angryy::angryy: ps mam nadzieje ze pieniazkiode mnie doszły Quote
Tosia2 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 Zapalenia płuc nabawił się leżąc pod płotem schroniska... Teraz jednak to nie jest najgorsze.... Kiedy pytałam lekarkę o to jakie ma szanse, powiedziała tylko że gdybym zapytała ją w drugiej dobie leczenia odpowiedziałaby że.... 0%... Teraz to mam wrażenie, że on żyje na kredyt, jakoś jakby lepiej sie czuje fizycznie, choć na zewnątrz większych zmian nie ma...niestety.... Filmik jest dla mnie strasznie budujący, bo dzięki trakim rzeczom w poczuciu tej całej beznadziei człowiek pyrzypomina sobie po co to wszystko robi... :) Quote
iza_szumielewicz Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Tosiu, jak z pieniędzmi na Cepika? Cos sięuzbierało? Obawiam się, że jeśli nie będziemy podbijać jego wątku, to sprawa przepadnie.... Martwi mnie to, że tyle ogłoszeń zdartych, a nikt nie zgłosił się po adopcję:shake::shake: Quote
_beatka_ Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 bazarek dla cepika http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9448207#post9448207 Tosiu czy uszatka już w nowym domku czy allegro przedłużamy?:cool3: Quote
iza_szumielewicz Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Tośka, trzymam kciuki za Twoje sprawy (również zdrowotne). :lol:Jak będizesz miała chwilę, daj znać, co u Cepika, ok? Quote
Tosia2 Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 Uszatka czeka nadal na domek... :) Niestety nikt nawet nie zadzwonił, aona jest taka cudowna i ładna przecież... Co do Cepika to postaram się jutro czegoś dowiedzieć, ale w jego stanie to zmian szybkich nie ma... Na pewno napiszę jeśli jakiś przełom nastąpi... :) Niestety w jego sprawie też nikt nie dzwonił... :( Quote
_beatka_ Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 czyli trzeba wznowić allegro:razz: obserwator jeden był ale widać to jakiś niefajny człowiek, skoro dodał ją do obserwowanych i nawet nie zadzwonił ani nie napisał! a więc szukamy dalej;) Quote
misiek-kurczak Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Szanowni Państwo, Czy Cepik jest jeszcze w klinice, gdzie i konkretnie ile kasy jest potrzeba na psiaka? Kto go leczy czy doktor Bany?????? Może będzie możliwość zasponsorowania kosztów leczenia, bezpośrednio na konto kliniki. Jest taki piękny, że naprawdę mógłby ktoś go wziąć. Mnie też wzieli i jakoś żyje już 2 lata po raumie. Pozdrawiam, CYGAN Quote
Tosia2 Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Cepik od początku jest w schronisku w Józefowie. Leczony jest w lecznicy Dr Bany. Pieniążki przelewane są z konta fundacji bezpośrednio na konto tej lecznicy. Trudno powiedziec ile jeszcze potrzeba, gdyż leczenie wciąż trwa i na razie końca jeszcze nie widac... :) Oby znalazł się dla niego chocby dom tymczasowy.... :roll: Quote
Tosia2 Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Rozmawiałam właśnie z P.Dyrektor. Ku mojemu zdziwieniu usłyszałam, że jest duuuża poprawa! Cepik nie nosi już opatrunków!!! Nadal trzeba go dezynfekować, ale już raz dziennie. Nie ma już zagrożenia że nie przeżyje!!! Jedno co martwi nas to kłopoty z błędnikiem. Często kręci się w kółko. P.Dyrektor uważa też że wybitnie nie odpowiada mu ta ilosc zwierząt-próbuje możliwie od nich stronić.... :( Najważniejsze jednak, ze jest lepiej..... Oby dobry domek się jeszcze znalazł... W niedzielę będę miała nowe zdjecia... :) Quote
_beatka_ Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 dobrze, że jest poprawa:multi: a może on się tak kręci bo uszkodzilo mu mózg po tym wypadku? od silnego uderzenia mógl dostać przecież zapalenia mózgu:shake: Quote
iwop Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 W przyszłym tygodniu wpłace pieniądze za bazarek dla Cepo. Zrobie tutaj rozliczenie. Quote
Tosia2 Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Cepik nadal pilnie szuka domku!!! Nie wymaga już tak czasochłonnych zabiegów pielęgnacyjnych, ale miłości mu BAAARDZO BRAK !!! On się snuje między psami, nie reaguje na wiele boźców... Po prostu cierpi cichutko,..... z braku perspektyw... Czy p[o tym wszystkim wyjdzie ze schroniska? Czy jeszcze będzie szczęśliwy? Czy jego droga się skończyła za bramą schroniska?! :placz::placz::placz::placz::placz: Quote
baffi2 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Ile on musiał wycierpieć:-( Proszę podać mi konto... Quote
iza_szumielewicz Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Tosiu, dokładnie wypytaj o pogląd lekarzy na temat tego uszkodzenia nerwu błędnego. Jesli potrzeba mu specjalistycznych badań na SGGW, to jakos to załatwimy. Trzeba przecież ustalić, co się temu psu stało. Na niektrórych moich ogłoszeniach sa zerwane juz wszystkie zrywki. Dziwię się, że jeszcze nikt nie dzwonił z pytaniem o adopcję.:shake: Quote
Tosia2 Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Dzwoniła pewna Pani z Ursynowa... Dałabym jej tego psiaka z zamkniętymi oczami... Ma odezwać się za ok tydz po powrocie z wyjazdu.. Problem w tym, że ma drugiego psa płci męskiej, w dodatku to york, więc mogą się nie pogodzić... Jednak na pewno warto spróbować, bo domek jest super... Jeśli się odezwie to pojadę do niej z pieskiem i zobaczymy... Quote
iza_szumielewicz Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Yorka, powiadasz?:cool3: Na Ursynowie? Czyli u mnie. A gdzie dokładnie? mówiła może? To ją "urobię";) Porozwieszalam tu tyle ogłoszeń, ze nie sposób się poruszać, zeby ich nie zauważyć. niesteyt, tu wielu ludiz ma yorki i nie chcę "napadać" na każdego spotkanego... Quote
Tosia2 Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 York ma 13 lat. Jest też suczka Labka. To domek z ogródkiem, a Pani z którą rozmawiałam jest świetną osobą... :) Na marginesie serdecznie Ci dziękuję za te ogłoszenia! Włożyłaś w to mnóstwo pracy i...serca! :loveu: Quote
baffi2 Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 trzymam kciuki za domek na ursynowie :lol: Quote
iwop Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Rozliczenie z mojego bazarku dla Cepo(po odliczeniu kosztów wysłyki) Zamieszczam rzeczy za które otrzymałam wpłaty i wysłałam towar. tomcuq (kuferek) - 22 zł El&Udun (słownik i kolczyki) 21 saga (torba) - 20 zł slapcio (książka) - 11zł razem - 74 zł od siebie dodaję 6 zł i wysyłam na konto fundacji 80 zł. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.