Tosia2 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 20 stycznia pod schronisko w Józefowie został podrzucony pies w niemal agonalnym stanie! Nie wiadomo ile godzin leżał na deszczu... Potraktowano go jak śmiecia! Nie wiadomo dokładnie co mu się stało-weterynarz podejrzewa poparzenie chemikaliami, niewykluczając przy tym wypadku samochodowego... Wygląda potwornie, jego skóra jest cała czerwona, dziwnie sliska, leje się z niego (w sensie rozwolnienia), ma spuchnięte łapki tak że wydają sie być kulkami.... To potworne! Wczoraj P.Dyrektor schroniska zabrała godo lekarza. Piesek jest mały i młody, ma szanse wyzdrowieć jeśli podejmie się jego leczenie... P.Dyrektor jest w stanie osobiscie się nim opiekwać, jeździć do lekarza.....jeśli będą na to pieniądze... Wiadomo przecież że schronisko ma bardzo małe możliwości na tym tle. Ostatnio był pożar, na szczeście żaden zwierzak nie ucierpiał, ale na odbudowę szkód też muszą znaleść się środki... Są problemy z wodą, grożą odłączeniem prądu.... Dlatego bardzo potrzena jest pomoc choćby w leczeniu tego biedaka... Piesek jest mimo swojego stanu bardzo, bardzo miły... Za swoja nową opiekunką (P.Dyrektor) próbował wstawać gdy od niego odchodziła.... Wierzymy, że gdyby wyzdrowiał miałby szanse na nowy domek... Leczeni będzie nie tylko czasochłonne ale i kosztowne... Dlatego zwracamy się z ogromną prośbą do Państwa o nawet najmniejsze wpłaty... Jeśli były ktoś zainteresowany, chętnie podam wszelkie dane do przelewu na schronisko.... Niestety nie umiem wklejać dużuch zdjeć... Może ktoś mógłby je powiększyć? Quote
Dorothy Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Boże jedyny....:placz: jak to dobrze ze schronisko chce go leczyc, wiele schronisk bez zastanowienia by uspilo biedaka... mysle ze dane do przelewu trzeba by tu opublikowac... Quote
agusiazet Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 ja też przeleję pod koniec miesiąca, tylko napiszcie dane!!! Quote
iwop Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 http://img247.imageshack.us/img247/1461/p1010225ceporeksikuq3.jpg http://img166.imageshack.us/img166/5120/p101022ceporeksikbrzuszxb9.jpg http://img210.imageshack.us/img210/7186/p101020poparzonyceporekfg6.jpg Quote
Tosia2 Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 To naprawdę dobre schronisko, a P.Dyrektor jest odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu.... Powyższe zdjęcia to przykłady udzielenia pomocy zwierzętom które jej potrzebowały.... wczoraj widziałam pięknego, wielkiego psa krórego ratują, ale 1 zastrzyk dla niego kosztuje ponad 90zł!!! Wstawię potem zdjecie... Dane muszę odszukać i także dodam.... Dziękuje Wam serdecznie za zainteresowanie!!! :multi: Quote
Tosia2 Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 Dziękuję Iwop! :) Muszę się dowiedzieć jak to się robi.... :oops: Quote
iwop Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Tosia - to proste - kliknij teraz na swoje zdjęcie (te co wkleiłaś) powiększy ci się i kliknij kopiuj i wklejj bezpośrednio tutaj. natomiast jak robisz to na hostingu to patrz na rozmar. :) Quote
iwop Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Tosia wyślij do Puchatka priva z prośbą o banerek... :oops: Quote
beka Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Temu psiakowi i temu bez oczka wątek zakładała Betinka24. Łączy je pobyt w Józefowie i cierpienie.... Dziewczyny a może allegro cegiełkowe na schronisko by ktoś zrobił??? Quote
Tosia2 Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 WPANIAłY POMYSł !!! [SIZE=3]Takim miejscom należy się pomoc... Moze ktoś chce podarować barak? może jakaś firma budowlana-mogłaby jako darowine.... Bardzo proszą też o pomoc w ogłaszaniu! Pękają w szwach... Jest dużo pięknych psów, 4 mies szczeniaki owczarki (jeden z uszami klapnietymi), amstaffka, malutkie gładkowłose kundelki, owczarek belgijski.... i dużo dużo innych..... Quote
Tosia2 Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 a te zdjęcia 2 innych psiaków wkleiłam by pokazać że oni ratują wszystkie psy jakie da sie uratować.... Quote
Diana S Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 :placz::placz::placz::placz::placz::placz: płakac się chce na widok takich biedactw...:-( :-( :-( Quote
Poker Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 to wsztstko jest nie do przerobienia :placz::placz::placz: Quote
Tosia2 Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 Podaję JEDYNE konto schroniska... Schronisko dla zwierząt w Józefowie PKO SA VI oddział Warszawa 87124010821111000004285182. z dopiskiem : Na leczenie Ceporexa. Tak go nazwano od leku jaki otrzymał pierwszy... ;) Za każdą, nawet najmniejszą pomoc dziękuję serdecznie... Z praktyki wiem, że z tych małych potrafią się naprawde uzbierać potrzebne pieniażki... Piszcie też o swoich wpłatach na wątku... Będziemy mieć wówczas wszyscy pojęcie o tym jak nam wychodzi akcja... :) pozdrawiam Ania Quote
~MaDaLeNa~ Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 :-( Boże współczuje, jakie biedactwa są tutaj............:shake: Quote
Tosia2 Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 Wierz mi ze jest ich dużo więcej...... ale ponieważ wszystkim na raz nie da się pomóc, warto pomagać chociał konkretnym.... :) Dlatego ten wątek traktujemy jak skarbonkę na leczenie Ceporexika... :) Oby wyzdrowiał... :) Quote
iwop Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 słuchajcie skoro watek załozyła juz bettinka to nie ma sensu dubl;ować... To tylko spowoduje zamieszanie...:shake: Quote
Tosia2 Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 Słuchajcie... Piesek z chorym oczkiem i łapką zostały wklejone przeze mnie dla przykładu jakie tam trafiają..... Generalnie wątek dotyczy Ceporexika któremu pomoc jest baaardzo potrzebna! Byłam osobiście z P.Dyrektor w lecznicy z nim... Wiem, że pomoc finansowa jest bardzo potrzebna... Bardzo was proszę, żeby czyjeś relacje międzyludzkie nie rzutowały na losy zwierząt które potrzebują pomocy.... :placz: Quote
iwop Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Ja sie nie wtracam bo nie znam sprawy ale skoro Neris tak pisze to znaczy, że cos nie tak....:oops: To jak w koncu jest z tymi psiakami? Bettinka im założyła wątek... Kto w koncu je leczy...?:oops: Quote
Dorothy Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 prosze powiedzcie jak psiak sie czuje, czego mu potrzeba procz pieniedzy, czy jest w klinice czy w schronisku, jakie ma warunki... Quote
Tosia2 Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 Przebywa w schronisku. Opiekuje się nim osobiści P.Dyrektor... Delikatnie go umyła z dosłownie g.....na w którym był wytaplany, jeździ z nim do lekarza w Legionowie (w niedzielę byłyśmy razem)... Pielęgnuje go... To nie jest osoba która która wskazuje palcem... Jak trzeba to bierze ściery, widro w ręce... Ma też teraz wielkiego psa któremu zmienia podkłady bo dosłownie robi pod siebie, a jego zastrzyki są pioruńsko drogie... Mówiła że jakieś dziewczyny z dogo sie nim zajmowały... Ma jakis uraz kręgosłupa.... (poszukam zdjecia)... Znam te osobę ok 14 lat... Nie ma ludzi idealnych jak sami wiecie, każdy ma wady, ale jedno co jest pewne-kocha zwierzęta, każdemu pomoze, nie wydaje ich jak leci i NIE PRZYWŁASZCZYŁA SOBIE ANI GROSZA! Tego jestem pewna...... Opinie rózne mogą krążyć na temat każdego, komus cos sie może nie podobać, ale się jeszcze taki nie urosził co byu wszystkim dogodził.... Kobieta robi duuuuuużo, ogromnie dużo, jest uczciwa a jej życie to to schronisko....... Jeśli komuś to nie wystarczy to ja nie będę na siłe przekonywać... Jednak mam czyste sumienie, że próbowałam.... Quote
iwop Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 to mi się pokręciło... To watek psa, którego zdjecia przeklejałam , trzeba mu pomóc a nie dyskutowac...masz rację. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.