Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fajne zdjęcie! A mnie nie ma kto zrobić :roll: .
Jeździmy, oczywiście codziennie - póki jest śnieg :D .
Już się boję tych wiosennych roztopów. U mnie teren robi się strasznie ciężki :P i potem tyle samo czasu spędzam na czyszczeniu roweru co na jazdę :evilbat:

Posted

No to dopadnij kogoś z aparatem! i to jak najszybciej bo śniegu nie będzie i zomowe zdjęcia przepadną!
A co do roweru to własnie ejst ten ból ... trzeba czyścić wszystko i wszedzie i super dokladnie :/

  • 2 weeks later...
Posted

Mellows, a gdzie to Wy się tak rozbijacie? Jak mój Wielce Czcigodny Piesek był jeszcze zdrowy to ganialiśmy od Rędzina po Wyspę Opatowicką (żeby blisko woda była), nawet 60 km dziennie. Myślałem o tym, żeby kropnąć się w Góry Sowie - choć tam wody to wcale nie ma - ale z nawet podleczonym dysplatykiem to się nie da... :(

Posted

Nasze okolice to ogólnie - dzielnica Fabryczna. Mamy tam sporo terenów takich w miarę dzikich ... A w górki to porowerkować wolę sam. Jednak na piesze wycieczki górskie to nie ma lepszego kompana niż pies :))

Posted

A to ja z łobuzem też w Sowich (kiedyś mi nawet stadko muflonów nagonił "na strzał")i w Bielskich łaziłem sporo, w Stołowych też. Niestety jesienią zaczęły się problemy ruchowe no i 100 dni przestoju... Na szczęście piesek się podleczył, rower wykluczony ale jak tylko śniegi się skończą - zacznę znów polkę :-) (nie mogę się doczekać)...!
PS a w Fabrycznej... to w sumie w Leśnicy jest ten piękny las, no i też wzdłuż Odry za Maślicami można poszaleć, za lotniskiem też...

Posted

U nas już po śniegu :D , najgorsza chlapa minęła i warunki rowerowe bardzo dobre, zwłaszcza rano, gdy po przymrozku w nocy jest trochę utwardzone. Nie jeździmy za dużo więc nie szkodzi to łapom :D .

Posted

Hej! Pozwolicie, że włączę się powolutku do Waszych rowerowych rozmówek. Rowerujemy sobie z borderka Jagą, głównie po Dolnym Śląsku.
Dzisiaj odbyła się Pierwsza Wiosenna Wyprawa Rowerowa. Jaga biegła w szelkach na springerze (naprawdę polecam to urządzenie), słońce świeciło, ptaki ćwierkały, cały świat zapomniał o zimie. W sumie zrobiłysmy 10 km z dwiema przerwami, bo bordery, mimo że wytrzymałe, to jednak nie długodystansowce i przerwy trzeba robic, żeby się psiur nie znudził.
pozdrawiam
az

Posted

Najlepiej jak pies ma skończony rok. Zależy to też od rasy psa, (psów większych dłużej dojrzewających ras lepiej w młodszym wieku nie forsować), podatności danej rasy na dysplazję a także kondycji psa. Z psami poniżej roku (ok. 10 m-cy) bardziej bym uważała i utrzymując umiarkowane tempo stopniowo wydłużała dystans. No i nie pozwalałabym młodemu psu ciągnąć :wink: .

Posted

MojaSonka to Weimarka wiec jest duza rasa :P
Ja ja wzielam na rower w laot 2004, a kuplam ja 21.03.04 zle ze talk wczesnie?
teraz jej nic nei jest, wsyztsko jest ok.
Wsomie to ja spuszczam jak jestem gdzies w lesie, tylko jak przejezdzam przez osiedle to jest na smyczy, ale nie ciagnie.

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...