Erazm Posted August 18, 2009 Posted August 18, 2009 Nie dziekuj. Biegac to z nim zdecydowanie niewskazane. Schudnac moze przy podawaniu mniejszej ilosci karmy i spokojnych spacerach. Trzeba ruszyc zdecydowanie z ogloszeniami. Potrzebny bedzie numer telefonu , ktory bedzie mozna podawac w ogloszeniach. Do wizyty przeadopcyjnej zawsze znajdzie sie kogos na miejscu. Aha, czy bedzie mozna wykorzystac fotki z watku, oczywiscie po zamazaniu twarzy? Zdjecia z dziewczynkami podniosa wiarygodnosc. Trzymaj sie mocno i napisz co powiedzial wet Quote
e.ra Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 hej,wiesz z tym bieganiem to chodziło mi raczej o spuszczanie ze smyczy :) Tel. mogę podać Ci na pw, ale czy na pewno to ma być do mnie? Nie bardzo wiem jak prowadzić taką rozmowę... Chyba, że mnie poinstruujesz :) Oczywiście, że fotki można wykorzystać. Do weta wybiorę się pewnie jutro, więc dam znać jak tylko wrócę. (a co do tej krwi na ogonie, to na pewno nie była ona z odbytu, zauważyłam małą rankę (jeśli można powiedzieć, że to ranka,nie mogę dobrze obejrzeć, bo Budda nie za bardzo daje teraz podwinąć ogon-nie jest agresywny,ale tak podwija pod siebie,że boję się, że zrobię mu krzywdę) na ogonie, tuż koło odbytu i Budda co chwilę sobie tam liże, pójdziemy do weterynarza, to zostanie wszystko wybadane-mam nadzieję,że to nic takiego....) Quote
Erazm Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Oki, to poszukam chetnej dziewczyny, ktora ma doswiadczenie w adopcjach, zeby podala swoj, bo do mnie nie beda chcieli dzwonic;)( mieszkam teraz zagramanica:evil_lol:), a Twoj tez bedzie potrzebny, chetni napewno beda chcieli z Toba tez porozmawiac. Poczekamy na wyniki od weta i bierzemy sie do roboty Quote
e.ra Posted August 29, 2009 Author Posted August 29, 2009 Hej,słuchajcie,jak się wczoraj dowiedziałam moja siostra z jakiś miesiąc temu dała ogłoszenie o Buddzie i wczoraj odezwała się pewna kobieta.... Podobno mieszka w domku jednorodzinnym (chociaż wydaje mi się ,że troszkę ściemnia co do miejsca zamieszkania), ma 3 dzieci (w tym jedno niepełnosprawne), i o dziwo na wszystko ma odpowiedź,tzn. jak napisałam jej,że Budda nie zostaje sam w domu,to napisała,że do dzieci co dzień przychodzi babcia, jak napisałam,że ma chore serce,to,że wet pod kontrolą i będzie informować o wszystkim... A najlepsze,że najpierw napisała,że już go chce,że córka ma urodziny (31 sierpnia) i chce jej zrobić niespodziankę, a dopiero po krótkiej rozmowie się zapytała czy jest łagodny do dzieci... Nie wiem co o tym myśłeć,bo w rozmowie przez gg wydaje się dosyć miła... Powiedziałam,że i tak muszę się z Wami skontaktować i że to Wy zadecydujecie o ewentualnej adopcji (oczywiście o umowie też wspomniałam).Gdyby któraś zechciała jeszcze z nią porozmawiać,to mogę podać do kobiety gg na pw. Quote
Madzik77 Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 trzebaz nia pogadac nie przez gg a osobiscie z jakiego jest miasta?? Quote
e.ra Posted August 30, 2009 Author Posted August 30, 2009 .................................. wysłałam pw Quote
modliszka84 Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 weź adres od niej, ktoś wtedy pojedzie i sprawdzi warunki Quote
e.ra Posted August 30, 2009 Author Posted August 30, 2009 póki co poprosiłam o adres... starałam się to jak najdelikatniej napisać żeby się nie wystraszyła kobieta... aczkolwiek wątpię czy poda...:roll: Quote
kasia14 Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 e.ra napisał(a):póki co poprosiłam o adres... starałam się to jak najdelikatniej napisać żeby się nie wystraszyła kobieta... aczkolwiek wątpię czy poda...:roll: jak nie poda to dowidzenia... taka wizyta to standard, jak ktoś na prawde chce psa to jakos mu ona nie przeszkadza;) Quote
e.ra Posted August 30, 2009 Author Posted August 30, 2009 jasne ,że nie dam Buddy w nieznane a kobieta się nie odezwała jeszcze... podejrzewam,że już tego nie zrobi Quote
e.ra Posted August 30, 2009 Author Posted August 30, 2009 dobra,rozmawiałam właśnie z tą kobietą. Zgodziła się na wizytę,ale tak w połowie września,bo wtedy ma urlop. Powiedziałam,że którejś z Was przekażę jej gg i wtedy umówicie się już konkretnie. Czy któraś zechciałaby z nią porozmawiać? Quote
Madzik77 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 I co słychać u Buddy? E.ra napisz cos... Quote
HeniaG Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Witam! Tak bardzo chcialabym wiedziec co zadzialo sie u Budzi. E.ra napisz cos - bardzo Cie prosze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.