Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Budda w schronisku nie miał wogóle ruchu, zero spacerów, stąd jego słaba kondycja;) ale po spacerach w lesie szybko wróci do formy ;) dziękujemy za wieści, lepszy dom psiakowi nie mógł się marzyć:loveu:, pozdrawiam serdecznie:lol:

  • Replies 338
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

modliszka84 napisał(a):
haha, Budzior w łózku :multi:
Erazm, słyszałaś :loveu: ?


Jedno Buddy spojrzenie i już miał nas w garści :eviltong: Takiemu psu się nie odmawia :loveu:
zresztą nie wybrażam sobie żeby mój pies spał na podłodze ;)

Posted

No, pięknie niech skonam ju ż widzę resztę towarzystwa na brzegu łóżka żeby psiakowi było wygodnie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie jestem jednak pewna czy to nie jest trochę niewychowawcze, pies nabierze pewności, siebie będzie chciał zdobyć pozycję dominanta w stadzie. Niemniej jednak jego stosunek do dzieciaków jest powalający. Dzieki Wam serdeczne za to co mu dajecie:loveu:

Posted

myśle sobie ,że to łóżeczko mu sie należy.Budda cięzko pracuje,chodzi do roboty:evil_lol: szlifuje formę na spacerach,no to wieczorami należy go rozpieszczać tym bardziej,że tak dba o swoją rodzinkę.Tak bardzo się cieszę.Pozdrawiam serdecznie.

Posted

witamy!
HeniaG a skąd ta pewność,jeśli można wiedzieć ;) Na karcie ze schroniska miał wpisane 2 lata. Byliśmy również u dwóch weterynarzy,którzy potwierdzili,że Budda ma 2 lata. Oczywiście ta informacja w ogóle nie ma wpływu na naszą miłość do niego :) nawet gdyby się okazało,że Budda ma 10 lat,kochalibyśmy go tak samo.
A co tam ciekawego słychać u naszego psiurka? Jak na razie żadnych nowych rewelacji w jego codziennym życiu nie było ;) Je, śpi (przy tym potwornie chrapie), bawi się, chodzi na spacery,czasami jeździ do "roboty"... Takie tam psie życie :p
A mamy pytanie (bo ja już nie pamiętam jak to jest)-czy teraz jest ten okres kiedy psom wypada ogromna ilość sierści? Bo Budda strasznie linieje. Na miejscu,w którym leży jest po prostu mały jasny dywanik :eviltong:

Pozdrawiamy

Posted

No to kamień z serca nam spadl :) ,bo już myśleliśmy,że może coś mu jest...
A czesany jest co dzień,nawet po kilka razy.

Posted

Malroy napisał(a):
No to kamień z serca nam spadl :) ,bo już myśleliśmy,że może coś mu jest...
A czesany jest co dzień,nawet po kilka razy.


A wiecie, że tych kłaków się nie wyrzuca tylko zbiera a potem sweterek na zimę się robi?:loveu:

Posted

Mojego Boba mam od 4 lat a Brutkę spotkalam na swojej drodze w tym samym czasie.Moje pierwsze z nim spotkanie - zobaczyłam małego szczeniaczka przywiązanego na żyłce do siatki ogrodowej, był bardzo głodny i tak zaczeły sie spacery do Brutki i jego dokarmianie.Tak bardzo się cieszę ,że jest z Wami szczęśliwy no i bardzo Was kocha ,to też wiem napewno.
Pozdrawiam serdecznie.

Posted

Nie wiedziałam,że Budda ma za sobą takie straszne przeżycia :placz: Aż łzy napłynęły mi do oczu jak wyobraziłam sobie małego psiunka przywiązanego do siatki... w dodatku na żyłce ??!! :angryy: Podczytuję inne wątki i strach uwierzyć,że ludzie mogą być tacy okrutni... Gdybyśmy tylko mieli warunki, na pewno wzięlibyśmy jeszcze jedną bidę... chociaż chciałoby się wziąść je wszystkie :loveu: ach... no i się rozkleiłam :) pozdrowienia od Budziorka

Posted

O rany, ja tez nie wiedziałam, że Budda już od szczeniaka na ulicy się tułał :-( Ale pomyślcie, jaki to jest strasznie inteligentny pies - nigdy nie był w domu, a ani razu nie nabrudził i od początku gdy go przywiozłyśmy zachowywał się właściwie poprawnie (no oprócz małej wpadki ze schodami, ale co się dziwić).

Posted

Budda ma teraz piękne psie życie no i jest taki śliczny.Tak bardzo lubię czytać wieści ,czytam po kilka razy.No i te piękne zdjecia.Cieszę się,że mam taki kontakt.To są dla mnie za każdym razem fajne prezenty;):multi:.
Pozdrawiam i czekam.

  • 2 weeks later...
Posted

Witam :)
U boskiego Buddy nic ciekawego jak na razie się nie dzieje,za to u jego pana mała rzecz się zadziała :evil_lol: Otóż w naszej klatce mieszka jeszcze jeden pies-owczarek niemiecki,który Buddy po prostu nie cierpi. Pewnego dnia,kiedy pan Buddy wychodził do pracy,ów owczarek z tej całej nienawiści do naszego Budziora,capnął go w pupę :diabloti: Na szczęście nie groźnie,ale chyba musimy mieć się na baczności,bo pewnie nie cierpi teraz naszej całej rodziny :crazyeye:
A czy Budzia grzeczny? hmmm.... w domu aniołek :loveu: ,ale na dworze coraz większa z niego bestyja :evil_lol: Przynajmniej ze mną ;) Jak tylko go spuszczę szaleje jak wariat i z tego wszystkiego potrafi skoczyć na człowieka z rozpędu (oczywiście dla zabawy),jednak pilnować go trzeba,bo przewrócić to on potrafi ;) Ostatnio "zaatakował" w ten sposób moją koleżankę i uwziął się na jej nogę :cool3: ,a właściwie buta. Chyba mu zasmakował :lol: Trochę się naszarpałyśmy zanim go dałyśmy radę odciągnąć :eviltong: Oj ten Budda... :loveu: kochamy go bardzo

pozdrawiamy wszystkich czytających

Posted

:evil_lol::evil_lol::evil_lol: widzę że Budda się ma bardzo dobrze:)

Co do Onka to rzeczywiście trzeba uważać....ja tak samo mam z beaglem -> również mój sąsiad który nie znosi mojego Amorka....rzuca się na całą naszą rodzinę....również na moją 9-letnią siostrę.....:roll:

Posted

Witam!
bestyja na spacerach rozrabia i jest kochana- cieszę się bardzo;) ale martwi to że w Toruniu trzeba uważać na pupy:placz:.Chciałam sie zapytać czy faktycznie Budda przytył i lepiej je,no i czy z ręką już dobrze.
Pozdrawiam wszystkich.;););)

Posted

Od dnia kiedy do nas trafił na pewno przybyło mu kilka kilogramów.Na początku dostawał gotowane,a teraz dostaje suchą karmę i wcina aż mu się uszy trzęsą ;) do tego podbiera jedzenie dziewczynkom :eviltong:
A z palcem? No cóż... Gips zdjęty dwa tygodnie temu,palec gruby i krzywy :-( i nie w pełni sprawny,ale chodzę na rehabilitację,więc może będzie dobrze :)
A dziś rano na spacerze świntuch mnie przewrócił :evil_lol: Po prostu bezczelnie wbiegł na mnie,ja złożyłam się na pół i zawisłam na nim. Kiedy próbowałam jakoś ustać,ten wyszedł spode mnie,a ja upadłam na ziemię.Śmiałam się całą drogę powrotną do domu,bo jakby tak ktoś na to patrzył,to naprawdę śmiesznie to musiało wyglądać :lol:

Pozdrawiamy serdecznie (Budzia z ciepłego łóżeczka dziewczynek)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...