kasia14 Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Budda w schronisku nie miał wogóle ruchu, zero spacerów, stąd jego słaba kondycja;) ale po spacerach w lesie szybko wróci do formy ;) dziękujemy za wieści, lepszy dom psiakowi nie mógł się marzyć:loveu:, pozdrawiam serdecznie:lol: Quote
modliszka84 Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Malroy napisał(a): Jest bardzo przez nas kochany.Nawet śpi z nami w łóżku :loveu: haha, Budzior w łózku :multi: Erazm, słyszałaś :loveu: ? Quote
e.ra Posted March 25, 2008 Author Posted March 25, 2008 modliszka84 napisał(a):haha, Budzior w łózku :multi: Erazm, słyszałaś :loveu: ? Jedno Buddy spojrzenie i już miał nas w garści :eviltong: Takiemu psu się nie odmawia :loveu: zresztą nie wybrażam sobie żeby mój pies spał na podłodze ;) Quote
Erazm Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 No, pięknie niech skonam ju ż widzę resztę towarzystwa na brzegu łóżka żeby psiakowi było wygodnie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie jestem jednak pewna czy to nie jest trochę niewychowawcze, pies nabierze pewności, siebie będzie chciał zdobyć pozycję dominanta w stadzie. Niemniej jednak jego stosunek do dzieciaków jest powalający. Dzieki Wam serdeczne za to co mu dajecie:loveu: Quote
HeniaG Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 myśle sobie ,że to łóżeczko mu sie należy.Budda cięzko pracuje,chodzi do roboty:evil_lol: szlifuje formę na spacerach,no to wieczorami należy go rozpieszczać tym bardziej,że tak dba o swoją rodzinkę.Tak bardzo się cieszę.Pozdrawiam serdecznie. Quote
Madzik77 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 az łyzy napłyneły mi do oczu! BUZIAKI DLA WASZEJ 5tki :) Quote
HeniaG Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 Chciałam w końcu powiedzieć,że Budda w tym roku ma 4 lata.Wiem to na pewno.No i co tam co tam.Pozdrawiam. Quote
e.ra Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 witamy! HeniaG a skąd ta pewność,jeśli można wiedzieć ;) Na karcie ze schroniska miał wpisane 2 lata. Byliśmy również u dwóch weterynarzy,którzy potwierdzili,że Budda ma 2 lata. Oczywiście ta informacja w ogóle nie ma wpływu na naszą miłość do niego :) nawet gdyby się okazało,że Budda ma 10 lat,kochalibyśmy go tak samo. A co tam ciekawego słychać u naszego psiurka? Jak na razie żadnych nowych rewelacji w jego codziennym życiu nie było ;) Je, śpi (przy tym potwornie chrapie), bawi się, chodzi na spacery,czasami jeździ do "roboty"... Takie tam psie życie :p A mamy pytanie (bo ja już nie pamiętam jak to jest)-czy teraz jest ten okres kiedy psom wypada ogromna ilość sierści? Bo Budda strasznie linieje. Na miejscu,w którym leży jest po prostu mały jasny dywanik :eviltong: Pozdrawiamy Quote
Madzik77 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 zawsze po zimie psy linieja a u niego dochodzi jeszcze fakt ze przebywal na dworze wiec futro mial napewno sporawe nie pozostaje nic innego jak szczotkowanie Quote
e.ra Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 No to kamień z serca nam spadl :) ,bo już myśleliśmy,że może coś mu jest... A czesany jest co dzień,nawet po kilka razy. Quote
Yorija Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Malroy napisał(a):No to kamień z serca nam spadl :) ,bo już myśleliśmy,że może coś mu jest... A czesany jest co dzień,nawet po kilka razy. A wiecie, że tych kłaków się nie wyrzuca tylko zbiera a potem sweterek na zimę się robi?:loveu: Quote
HeniaG Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Mojego Boba mam od 4 lat a Brutkę spotkalam na swojej drodze w tym samym czasie.Moje pierwsze z nim spotkanie - zobaczyłam małego szczeniaczka przywiązanego na żyłce do siatki ogrodowej, był bardzo głodny i tak zaczeły sie spacery do Brutki i jego dokarmianie.Tak bardzo się cieszę ,że jest z Wami szczęśliwy no i bardzo Was kocha ,to też wiem napewno. Pozdrawiam serdecznie. Quote
e.ra Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 Nie wiedziałam,że Budda ma za sobą takie straszne przeżycia :placz: Aż łzy napłynęły mi do oczu jak wyobraziłam sobie małego psiunka przywiązanego do siatki... w dodatku na żyłce ??!! :angryy: Podczytuję inne wątki i strach uwierzyć,że ludzie mogą być tacy okrutni... Gdybyśmy tylko mieli warunki, na pewno wzięlibyśmy jeszcze jedną bidę... chociaż chciałoby się wziąść je wszystkie :loveu: ach... no i się rozkleiłam :) pozdrowienia od Budziorka Quote
modliszka84 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 O rany, ja tez nie wiedziałam, że Budda już od szczeniaka na ulicy się tułał :-( Ale pomyślcie, jaki to jest strasznie inteligentny pies - nigdy nie był w domu, a ani razu nie nabrudził i od początku gdy go przywiozłyśmy zachowywał się właściwie poprawnie (no oprócz małej wpadki ze schodami, ale co się dziwić). Quote
asia-s Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Budda jestes przesliczny psiurek:loveu::loveu::loveu: Ale masz bracie szczescie:loveu::multi: Quote
modliszka84 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 http://www.graphytop.eu/borys/budda/b4.jpg Uwielbiam ten jego gapowaty wyraz twarzy :loveu::multi: Quote
HeniaG Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Budda ma teraz piękne psie życie no i jest taki śliczny.Tak bardzo lubię czytać wieści ,czytam po kilka razy.No i te piękne zdjecia.Cieszę się,że mam taki kontakt.To są dla mnie za każdym razem fajne prezenty;):multi:. Pozdrawiam i czekam. Quote
Erazm Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 jej, dawno nie byłam u boskiego Buddy. Pozdrawiam całą rodzinkę i zwierzyniec Quote
magdyska25 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Co tu dużo mówić?? piękny!!!!!!:loveu: chyba troszkę mu się przytyło :cool3: http://www.graphytop.eu/borys/budda/b3.jpg Jaki uśmiechnięty aż miło popatrzeć:p Quote
HeniaG Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 A co tam u boskiego Buudy słychać - jest grzeczny?. Pozd.serdecznie całą rodzinkę. Quote
e.ra Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Witam :) U boskiego Buddy nic ciekawego jak na razie się nie dzieje,za to u jego pana mała rzecz się zadziała :evil_lol: Otóż w naszej klatce mieszka jeszcze jeden pies-owczarek niemiecki,który Buddy po prostu nie cierpi. Pewnego dnia,kiedy pan Buddy wychodził do pracy,ów owczarek z tej całej nienawiści do naszego Budziora,capnął go w pupę :diabloti: Na szczęście nie groźnie,ale chyba musimy mieć się na baczności,bo pewnie nie cierpi teraz naszej całej rodziny :crazyeye: A czy Budzia grzeczny? hmmm.... w domu aniołek :loveu: ,ale na dworze coraz większa z niego bestyja :evil_lol: Przynajmniej ze mną ;) Jak tylko go spuszczę szaleje jak wariat i z tego wszystkiego potrafi skoczyć na człowieka z rozpędu (oczywiście dla zabawy),jednak pilnować go trzeba,bo przewrócić to on potrafi ;) Ostatnio "zaatakował" w ten sposób moją koleżankę i uwziął się na jej nogę :cool3: ,a właściwie buta. Chyba mu zasmakował :lol: Trochę się naszarpałyśmy zanim go dałyśmy radę odciągnąć :eviltong: Oj ten Budda... :loveu: kochamy go bardzo pozdrawiamy wszystkich czytających Quote
magdyska25 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: widzę że Budda się ma bardzo dobrze:) Co do Onka to rzeczywiście trzeba uważać....ja tak samo mam z beaglem -> również mój sąsiad który nie znosi mojego Amorka....rzuca się na całą naszą rodzinę....również na moją 9-letnią siostrę.....:roll: Quote
HeniaG Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Witam! bestyja na spacerach rozrabia i jest kochana- cieszę się bardzo;) ale martwi to że w Toruniu trzeba uważać na pupy:placz:.Chciałam sie zapytać czy faktycznie Budda przytył i lepiej je,no i czy z ręką już dobrze. Pozdrawiam wszystkich.;););) Quote
e.ra Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 Od dnia kiedy do nas trafił na pewno przybyło mu kilka kilogramów.Na początku dostawał gotowane,a teraz dostaje suchą karmę i wcina aż mu się uszy trzęsą ;) do tego podbiera jedzenie dziewczynkom :eviltong: A z palcem? No cóż... Gips zdjęty dwa tygodnie temu,palec gruby i krzywy :-( i nie w pełni sprawny,ale chodzę na rehabilitację,więc może będzie dobrze :) A dziś rano na spacerze świntuch mnie przewrócił :evil_lol: Po prostu bezczelnie wbiegł na mnie,ja złożyłam się na pół i zawisłam na nim. Kiedy próbowałam jakoś ustać,ten wyszedł spode mnie,a ja upadłam na ziemię.Śmiałam się całą drogę powrotną do domu,bo jakby tak ktoś na to patrzył,to naprawdę śmiesznie to musiało wyglądać :lol: Pozdrawiamy serdecznie (Budzia z ciepłego łóżeczka dziewczynek) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.