Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z tymi problemami, to nie do końca tak jest... W zasadzie to nie są problemy (i w końcu to nie jego wina,że nikt go niczego nie nauczył),ale czasami spacery z Buddą są trochę uciążliwe. Otóż idąc sobie z Budziorem ładnie chodnikiem potrafi z nienacka (nie wiem jak to się pisze) skoczyć na człowieka (pewnie chciałby się pobawić :evil_lol: ). I chociaż smycz jest krótko trzymana, to robi to z taką siłą, że trudno go utrzymać. A ludzie reagują strachem i zapewne złością. Jest to pies naprawdę bardzo przyjacielski,ale nie każdy o tym wie-niestety.Ale jest to do "naprawienia" i bardzo się staramy aby tego nawyku u Buddy się pozbyć. Poza tymi drobnymi przewinieniami to jest pies-anioł dosłownie. W domu jakby go w ogóle nie było-nie szczeka,co nie powiem-bardzo nas cieszy.Dziewczynki są jeszcze małe i śpią w dzień, a piesek im w ogóle w tym nie przeszkadza :)
A dzisiaj Budda wynalazł nową zabawę-"gonitwa za Bobkiem"-naszą papużką falistą.Ta go specjalnie zaczepia,a Budda machając ogonem ją goni. Oczywiście nic jej nie robi :) Gdy się do niej zbliży,to ją liże :loveu: Teraz sobie smacznie śpi,a przez sen przekazuje wszystkim gorące pozdrowienia ;)

P.S. Nie wiem jak przez ten czas spędzony w schronisku nikt go mógł nie pokochać.Nie dość,że to taki piękny pies,to do tego bardzo kochany i przytulaśny.Chociaż dzięki temu trafił do nas :multi: :loveu:

  • Replies 338
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak ,tak Budda to wielki pies i ludzie (jak tak skacze ) się go boją no bo skąd mogą wiedzieć ,że chce się tylko przywitać,pogadać.:p
Na wolności tylko dzieći się go nie bały a dorośli sięgali po telefony komórkowe i dzwonili po straż,policję.Często ratowałam go z różnych opresji ale wiedziałam,że nie zawsze jestem w stanie go obronić.
Wierzę ,że za nie długo Budda już nie będzie straszył ludzi swoim serdecznym witaniem i dopiero będzie SUPEROWY piekniś.:loveu:
Pozdrawiam rodzinkę Buddy i wszystkich też.

Posted

A ja tu przemycę trochę prywaty... tyle osób tu zagląda i zachwyca się Buddą, to może dzięki niemu jego kolega schroniskowy znajdzie dom...? Podobny jest do Buddy, więc jeśli ktoś się w Buddzie zakochał i żałuje że nie jest jego, albo chciałby pomóc temu koledze to ja bardzo proszę...:oops:

Oto Szorstek, w schronisku ponad rok...





Posted

Ja osobiście wszystkim swoim znajomym polecam pieski ze schroniska ,bo wiem że takie sa najlepsze na świecie.Mało tego zawsze mogę takiej osobie towarzyszyć.Moje dwie koleżanki mają suczki ze schroniska i są bardzo zadowolone.Ja zresztą też niedawno wyprowadziłam ze schroniska Kropkę nr 1518. Niech tylko ktoś mi się napatoczy.
Pozdrawiam.

Posted

Malroy,weszłam przed chwilą w Google i napisałam - tapicer w Toruniu.Jest w czym wybierać.Życzę wszystkiego dobrego, jak najmniej problemów.
Pozdrawiam.

Posted

Pani Heniu proszę się tak nie przejmować :) Jak na razie jesteśmy na etapie poszukiwania jak najtańszego tapicera (w końcu to nie nasze mieszkanie ;) ) Odpowiem jeszcze na Pani pytanie z tamtego wątku- otóż palec złamany i prawa dłoń w gipsie :placz: Dzisiaj kupiliśmy Buddzie łańcuszek uciskowy (tak to się nazywa?) i krótką smycz-tak jak polecił nam treser, a od soboty zaczynamy chodzić z nim na szkolenie. Zmieniliśmy też lecznicę na tą,którą również polecił nam treser. Byliśmy tam z psiuchem,bo ma straszny łupież i polecono nam kąpiel w szamponie dla łuszczącej się skóry. No i Budda został wykąpany.
Będziemy informować jak idzie Buddzie nauka. Mamy nadzieję,że z niego pojętny uczeń :)

Posted

Witam!
Należe do tych osób wrażliwych ,ale pracuje nad sobą.Naprawdę było mi przykro z powodu żony - bardzo współczuję i pozdrawiam.
Tak sobie myślę o tej papużce falistej , a jak ją kieyś zje:eviltong: - trzeba uważać.
Aha u nas w Philipsie wszyscy mówia sobie po imieniu - czy to jest kierownik czy dyrektor itd ,- bo tak jest sympatyczniej.Tak wiec wszystkich proszę bez tej pani po imieniu,bo tak lubię.
Jeszce chciałabym zwrócić uwagę jak będziecie na spacerze z Buddą , jego reakcję na psy w kolorze czarnym.Mój Drops jest w kolorze czarnym ,a pamiętamy jaki to był dla niego wróg.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Posted

Tak bardzo się spieszyłam rano,że nie podziękowałam za nowe wiadomości, bardzo dziękuję i trzymam kciuki za znalezienie dobrego fachowca tapicera oraz za Buddę ,żeby już nic podobnego mu sie nie przytrafiło.
Pozd.;)

Posted

Nie ma za co :) Dzisiaj Budda pojechał z mężem do pracy (całe szczęście jest taka możliwośc) ponieważ my wychodzimy,a lepiej żeby psiak nie zostawał na razie sam. Wkleiłabym zdjęcia z zabawy Buddy z psem moich rodziców (Rufim),ale nie mam pojęcia jak się to robi więc zrobi to mój mąż jak wróci z pracy.

pozdrawiamy gorąco :loveu:

Posted

Przepraszam wszystkich mocno,ale tak wyszło,że wczoraj nie wyszło :oops:
Mam nadzieję,że dzisiaj da radę wkleić te obiecane zdjęcia :)

pozdrawiamy gorąco i prosimy o cierpliwość :loveu:

Posted

Rufi to bardzo odważny piesek ( i taki opiekuńczy - coś tam mu na nodze wywąchał) a Budda to prawdziwy piękniś i taki czyściutki.
Pozdrawiam i czekam na nowe wieśći.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...