Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tola ma 5 lat i od 3 jest już w schronisku. Nie wiem jak trafiła do schronu.
Fakt jest taki, że w schronie nikt do niej nie mógł podejsć, bo zawsze uciekała, badź chowała się w najdalszy kąt wielkiej budy. zawsze była na uboczu, z dala od wszystkich. Chyba lubiła swą samotnosć, a może po prostu nie znała innego zycia.
W schronisku było wiele prób podejścia do Toli, ale kończyły się one fiaskiem. Tola przez to chodziłą skołtuniona i brudna. Na szczęscie dziewczyny w schronisku zawzięły się, chwyciły Tolą, obcięły kołtuny.
Zaczęła się praca nad Tolą. Jedna z dziewczyn, znana co niektórym Hania od Huka, postanowiła wziąźć Tolę na dt. Tak też zrobiła trzy tygodnie temu.
Tola obecnie est u Hani w domu. Została wykapana, obcięta jeszcze staranniej. Dochodzi do siebie. Wciąż jest nieufna i sama do Hani nie podejdzie. Ale jak ją już Hania złapie, to może z nią zrobić wszystko. Tola nie gryzie, nie warczy. Zgadza się na wszystko. Bardzo dziwne ale może i ułatwiające życie z Tolą jestto, że nie wiadomo ile razy by się z nią wychodziło na dwór, to i tak sika dwa razy dziennie. Można z nią spacerować, czekać, prosić..a Tola i tak siku nie zrobi.

Hania zaczyna szukać domu dla Toli, dlatego założyłam ten wątek. Może ktoś wrzuci jakieś ogłoszenia? Mój TZ zrobi jej allegro, ale wszystkie inne strony czekają. Jeśli ktoś pomoże bedę wdźięczna. Obecnie mam tylko to zdjecie ze schronu. Ale na dniach będę mieć już zdjecia od Hani.

Posted

Hala napisał(a):
Uparcie szukamy domku dla Toli. Ciotka Hania twierdzi że jest gotowa do adopcji. A Huk to paskud, znou nasikał mi w domu. :cool1:

Huk nie nasikał , tylko zaznaczył swoją obecność :cool3:

Posted

A jak napisałam , że to pokraka , to się nie zgodziłaś :cool3:
Popatrz na nią , jakaś liniejąca , uszy kłapciate , nogi jak u jamnika , gruba , szara , taka nijaka i do tego dzikuska :shake: Paskudniejsza od Duśki , choć już myślałam , że od Duski nie ma brzydszych psów :roll:
Pokraczna paskuda :evil_lol:

Posted

Znam ja Toleńkę...:oops:
Jak byłam w schronie (niestety dawno.......:placz:), to próbowałam nawet troszkę ją oswajać...
Chyba przez trzy weekendy ganiałyśmy za nią z Kamilą i nie raz na siłę wyciągałyśmy z budy, po czym brałam ją, tuliłam, głaskałam, mówiłam ciepłe słowa...
Zwykle drżała, ale momentami patrzyła z lekką ufnością...

Praca z nią przyniesie efekty, ale trzeba być cierpliwym...;)

Posted

Halu, jak ktoś wymyśli tekst to poogłaszam.
Niestety mam masę ogłoszeń do wystawienia i tekstów do wymyślenia i nie mam keidy tego zrobić, dlatego ktoś musi pomóc.......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...