Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 263
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Miałam dziś dziewczyny zdrową awarię kompa przez ładnych parę godzin, co skutecznie mnie załatwiło z inną robotą ale...dołożę starań, by tekst pojawił się najpóźniej jutro do południa. Teraz podganiam zaległości.

Posted

Nie(boskie) skaranie z Karą. Pomocy!


Życie, w iście przewrotny sposób, potrafi wymierzać dziwnie pojętą sprawiedliwość każdej istocie. Nie trzeba być człowiekiem, by odczuć
to na własnej skórze. Czasem wystarczy mieć cztery łapki, puszyste futerko i nieopatrznie stanąć na drodze fatum, a codzienność, dotąd łaskawa, zamienia się w prawdziwy koszmar. Nie istnieje wtedy taryfa ulgowa dla urody, niewinności, urokliwości, o czym przekonała się
dwuletnia sunia Kara. Nie wiedziała, za jaką to przyczyną, pewnego dnia jej pani (a może pan?) przywiązała ją do nieznanego płotu i...odeszła. Początkowo myślała, że to jakaś zabawa. Czas wyprowadził biedactwo z błędu. Dochodzące zewsząd szczekanie nie wróżyło niczego dobrego. Było to powitanie schroniskowej rzeczywistości. Taką, wystraszoną, złą na cały świat, rozgoryczoną, przepełnioną zdumieniem i niedowierzaniem Karusię poznali pracownicy psiej samotni. Za co ukarano Karę? Za to, że spowszedniała i doroślejąc, wyzwoliła się z "opakowania puszystej, szczenięcej kuleczki"? Może jej opiekunów przerosło wychowanie tego prawdziwego wulkanu radości i energii? Najsmutniejszą okolicznością, jaka może przyjść jeszcze do głowy jest porzucenie suni z powodu choroby. Padaczkę, na którą cierpi da się i kontrolować i leczyć. Czemu więc pozostawiono na łasce losu zwierzę w tak dużej potrzebie? Gdybyśmy z taką łatwością i bezdusznością pozbywali się chorych ludzi, nasze domy, szybciej niż przypuszczamy, odbijałyby jedynie echo wspomnień.
Prosimy o ciepłe spojrzenie na Karę i rozważenie jej adopcji!
Porzucona przez człowieka, którego całą sobą ukochała, przez którego cierpiała i za którym tęskniła, zasłużyła na nową szansę!
Umiejętnie prowadzona, u boku troskliwej osoby, rozkwitnie pełnią piękna, tego istotnie nie poskąpiła jej natura. To zadziwiające, że pomimo przeżyć wciąż gotowa jest zaufać, oddać całą siebie za okazję spaceru (tu może popisać się ładnym chodzeniem na smyczy), zabawy w aportowanie
i delikatność przytulenia.
Nie pozwólcie by jej młodziutki wiek zakończyła sędziwa starość wciąż w otoczeniu budy i krat, w niewoli ograniczonej przestrzeni i złudzeń, jakimi karmi się dzień po dniu, od odwiedzin schroniskowych gości po ostatnie skrzypnięcie bramy.
Kara sprawdzi się jako towarzyszka innych psów, ozdoba domowej
kanapy, zadziorny odstraszacz nieproszonych gości.
Niech nie czeka dłużej niż to konieczne! Niech jej czekanie zostanie nagrodzone Twoim widokiem!



Osoby zainteresowane pomocą Karze proszone są
o kontakt pod numerem 0-600290214 lub drogą
mailową, pisząc na adres grazmark@interia.pl

Posted

Wysyłam na PW mail Brązowej, jaki dostałam w związku z Karą. Nie skakałabym jednak ze szczęścia, bo identyczny dostałam w związku ze szczeniaczkami z wątku Eruane i sunią z wątku Neczki.

Posted

Kara ma tyle ogłoszeń, może w końcu ktoś sensowny się odezwie. Teraz jeszcze śliczne allegro, ludzie wchodzą, czytają, oby ten właściwy się zlitował. Suczka poza boksem tak pięknie się bawi i cieszy do człowieka.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...