ponka1 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Na pewno nabierze trochę obycia i będzie kojarzyć ludzi z czymś miłym. Właśnie dziś podawano jej do pyszczka coś z puszki, więc pewnie szczekać tyle nie potrzeba i od Kilera dobrych cech przejmie. Quote
wiewiora1 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Kurcze,ponk ze ty nie mozesz sie tam jak czlowiek poszwedac,,,,i wziasc kare na spacer,,,zobaczylabys ze to normalny pies,,ona nawet nie szczeka tylko podbiega i glupio sie cieszy bo kojazy sobie smycz ze spacerem ,,choc troche to u niej nerwowo wyglada,,,,ale bardzo pozytywnie ogolnie!!! To madra i fajna suka bardzo bardzo ciekawska!!!!! Quote
wiewiora1 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Witam wszystkich dogomaniakow ,,i zapraszam do podnoszenia Alaski w naszych skromnych progach:razz: Quote
wiewiora1 Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 nIKT DO KARY NIE ZAGLada a ona przechodzila ost trudny czas,,,padaczkowy!!!!! Czy na prawde ludzie boja sie tak bardzo tego schorzenia?:-( Quote
ponka1 Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Pewnie ci którzy przychodzą nawet nie wiedzą, że jest chora. Jak się komuś spodoba, to nie będzie zważał na jej chorobę. mój pierwszy pies ze schroniska dostał padaczki w wieku ok. 7 lat i jeszcze cztery żył z chorobą na lekach. Teraz są lepsze leki, ale pies w domu ma większe szanse na opanowanie schorzenia. Mam jeszcze nadzieję, że jej się uda-jest młoda, szkoda jej życia. Quote
wiewiora1 Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Piekna Kara ,Mloda Kara za kratami ,,,,,Chora Kara ,,,,,,za jaka Kare???? Quote
ponka1 Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Ej Kara, nikt cię nie przywitał w Nowym Roku, oby zdrówko było lepsze, bo na razie to najważniesze, może jakiś domek się znajdzie. Quote
wiewiora1 Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Bo nikt nawet do niej nie zagladal w starym roku!!!!!:shake: Quote
ponka1 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Co ta Kara jest tak przestawiana z jednego wybiegu na drugi ? Nie pasowali z Kilerem, zawsze było bliżej, żeby ewentualny atak padaczki zauważyć. Quote
wiewiora1 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Podnosze ,,,a moze cosik wskoram!!!!! Quote
ponka1 Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Czy znajdzie się człowiek, który ją pozna z tej dobrej strony, może w tym roku przyciągnie czyjąś uwagę ? Quote
wiewiora1 Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 Kara to wspanialy pies,,,,nie moge jej niczego zarzucic.Juz od pierwszego spotkania przypadla mi do gustu i wiedzialam ze potrafi byc wspaniala kompanka na spacerach i w zabawie,,,szkoda tylko ze jedna ja to odkrylam,,,nie moge byc czesto w schronisku , pewnie jeszcze 3 lata temu kara bylaby przynajmniej 3 razy w tyg na spacerze , zaprzyjazniala by sie z ludzmi i oswajala z otaczajacym swiatem,,,Teraz jednak nie moge jej tego zapewnic,,,moja misja w polskim schronisku na razie sie skaczyla,, Mojeje mamie stwierdzono ostatnio padaczke , boi sie jechac do pracy ,i isc do przodu,,,mysli ze to ja w jakims stopniu eliminuje z czrpania przyjemnosci z zycia,,,a to nie prawda,,Z padaczka sie zyje i z padaczka sie bawi , idzie do przodu ,,,, Nie skazujmy Kary tylko za to ze ja ma,,,Ona jest za mloda na taki wyrok,,,,na wyrok Kary za padaczke,,,,,,,,,,,,,,,, Nie wiem co pisac,choc pewnie obojetnie jak ubiore to wszystko w slowa,,,Kara i tak sie nikt nie interesuje,,nie zaglada nie wychodzi z nia,,,nie glaszcze nie bawi,,,,,Ja na nastepny spacer zabiore ja dopiero we wrzesniu,,,a to szmat czasu,,,,,,Az plakac sie chce Ponka ja rowniez polubila,,,znajoma ze zdjec takze,,,,jednak my czekamy na kogos kto uwierzy w nia rowniez ,jak i my,,,,amen,, Ok wiewiorka moze sobie pisac a reszta i tak nic na to,,,albo wiem wiem ,,,,w schronisku kazdy wolontariusz ma juz swoja gromadke psow,,i nie ma czasu na dokoptowywanie sobie innych ,,ok rozumiem ,,,,ale ze wzgledu na kare ,moze jakis nowy wolontariusz zdecydowalby sie na pomoc,,,,,,,, Z jej wybiegu nie trudno ja zabrac,,czarny dostaje groszki a Kara pieknie siada na budzie i daje sobie zapiac smycz ,potem ladnie wita sie z berkiem i idzie na spacer ,,,,,tyle,,,,,, Quote
ponka1 Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Jaka ona szczęśliwa na tych fotkach spacerkowych, uśmiech od ucha do ucha, to było dla niej święto. Szkoda, że nie ma możliwości kontynuacji, wtedy miałaby mniej powodów do stresu i może ataki by ustąpiły. Quote
wiewiora1 Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Najciekawsze jest to ,,ze mimo zadkich spacerow ,,bo moze raz na rok ,,ona zawsze pamieta zasady i grzecznie siada na budzie czekajac na zapiecie obrozy i smyczy ,,oczywiscie troche sie wierci bo energia i radosc ja tak rozpiera ,,,ale probuje usiasc na dupsku i grzecaznie czekac az caluy proces sie zakonczy,,, Ona jest niesamowita!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1:p Quote
ponka1 Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Co to za akwarium, gdzie ryb nie widzę , aa...na jednym są zielone. Quote
wiewiora1 Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Na tym pierwszym tez jest ryba,,,biala rozmazana ,,ale bede musiala ja usunac bo mi obraz psuje:):) A to zdjecia z zoo,,,tylko troche metne ,,,,,,malo sie postarali z umyciem szyb:):):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.