Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kierownicę wyprostowałem, koło troche sie skrzywiło ale jeszcze obleci... tylko, że mam flaka. Ale w garażu mam jeszcze dwa "stare" rowery.

Posted

ELO!!!

jak mowicie o wypadkach to cos skrobne na ten temat ;)

ojciec robil trening w zastepstwie za mnie (gdzies musialem wyjechac na weekend) no i wracam po weekendzie a tu pogieta kierownica przy wozku i przednie kolo zgiete w pol a no i jeszcze dwa kola pogiał w puzniejszym czasie ;)

Posted

ELO!!!

ja kiedys jechalem na rowerze z Pixa a siostra jechala na zaprzegu to obrucilem sie na chwilke zobaczyc czy siostra sobie radzi no i w tym momencie kochana pixa postanowila zrobic kupke ;) ja po chamulcach by psa nie najechac i przelecialem przez kierownice pare zadrapan na rekach i kolano troszke starte a w rowerze tylnia przerzutka poszla... wiec stwierdzilem ze wole wozek ;)

Posted

Metros: ja bez kasku i rękawiczek nie wsiadam na rower! :o Bardzo często zakładam nałokietniki a czasem ochronę na golenie. Wiem, że może wyglądać to głupio (jakbym sie spóźnił na 1410 rok) ale miałem juz kilka nieprzyjemnych sytuacji i wole nie ryzykować... :roll:

Posted

Mike, czyżby uszkodzeniu uległa Twoja nowa "bujana maszyna"? Po opisanych uszkodzeniach wnioskuję, że uderzenie musiało być solidne. :-?

Metros, jak po przygodzie Mike'a widać czaszkochron czasem się przydaje, zwłaszcza przy jeździe powyżej 20 km/h, co przy takich "silnikach" nie jest żadnym problemem.

Mnie też już ze dwa razy uchronił przed poważniejszymi uszkodzeniami :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...