ANETTTA Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 podaj na watku moze te nowe namiary na konto aby ktos pomyłkowio ni wpalacil gdzies indziej ja jutro przeleje kasiore na 100% dokumentuj szczescie benia i oczy na miejscu miej wszedzie ........trzebaby poprosc osobe ktora tam juz była na wizycie przedadopcyjnej aby tam czasem podjechała i lukła jak pies chociaz czy go widac lata .......a potem oficjalna wizyta poadopcyjna ..... co o tym myslicie Quote
emilia2280 Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 ANETTTA napisał(a):podaj na watku moze te nowe namiary na konto aby ktos pomyłkowio ni wpalacil gdzies indziej ja jutro przeleje kasiore na 100% dokumentuj szczescie benia i oczy na miejscu miej wszedzie ........trzebaby poprosc osobe ktora tam juz była na wizycie przedadopcyjnej aby tam czasem podjechała i lukła jak pies chociaz czy go widac lata .......a potem oficjalna wizyta poadopcyjna ..... co o tym myslicie jak najbardziej to trzeba śledzic. nie pamiętam czy Benio jest wykastrowany? Quote
ULKA12 Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 Nie jest wykastrowany niestety. Viris już tworzy specjalną umowę adopcyjną gdzie będzie szczególny nacisk położony właśnie na zakaz rozmnażania psa. Viris mieszka w pobliżu więc na pewno będzie obserwować co się dzieje z psem. A państwo obiecali zdjęcia. Wpłaty na transport: Wczoraj wpłynął przelew od Aga76 na sumę 30zł. Bardzo dziękuję:lol: Do każdej z osób, które zadeklarowały wpłatę wysłałam pw z numerem konta. Niestety do dwóch osób numer konta był zły, zapomniałam o jednym 0 :oops:. Teraz już jest wszystko OK pw wysłałam z korektą. Przepraszam za zamieszanie. Quote
ULKA12 Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 Oczywiście, został rano nakarmiony i teraz ma już głodówkę, co by mi za bardzo samochodu nie zapaskudził:cool3: Został wyczesany, dredy z ogona obcięte. Naprawdę jest taki ufny, trochę uwagi, którą mu poświęciłam a pies juz wył za mną. Nawet sie trochę rozbrykał do tego stopnia, że zerwał smycz jak go przywiązałam aby mu porobić zdjęcia. Ale się w tedy zestresowałam, ale dał się złapać. Zdjęcia ma w aparacie, niestety zostawiłam aparat w samochodzie a samochód teraz pojechał na wesele i wróci jutro. Więc zdjęcia będą jutro.:oops: Quote
Aga76 Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Grzeczny przystojniak :loveu: Cierpliwie poczekamy na fotki z dzisiejszej sesji. Quote
t_kasiek Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 no to czekam na foty !!!! :) super, ze psiak nie zdziczal w schronisku i jest chetny do kontaktow z ludzmi :) 3mam kciuki za jutrzejsza podroz..... Quote
ANETTTA Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 moze nie był w nim az tak długo ....mam nadzieje ze nie macie innych beni w schronisku kase przeleje jutro na 10000% Quote
emilia2280 Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 qrczę, jednak naciskałabym na sterylkę juz u właściciela. nie można sprawdzić czy pies został "ojcem" tak łatwo jak u suki... Quote
ULKA12 Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 Tak było by najlepiej. Ale nie ma kasy, a mi zależy na czasie aby go stamtąd wywieźć bo wydadzą go zupełnie przypadkowej osobie i ślad po nim zaginie. W tym schronisku dane przyszłego właściciela spisuje się na karteluszkach, które potem giną a o umowach adopcyjnych mówią, że owszem słyszeli ale kto by sobie tym głowę zawracał:mad: Quote
ULKA12 Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 [quote name='ANETTTA']moze nie był w nim az tak długo ....mam nadzieje ze nie macie innych beni w schronisku NIestety jest jeszcze jeden:shake: ale to jest już jakiś miks bo jest mniejszy i ma zadarty nos:crazyeye: Poza tym ma koszmarną wadę dolnej szczęki, tak mu wystaje do przodu jak niektórym pekińczykom. Założę mu wątek jak tylko zdobędę dobre zdjęcia, poza tym on jest jeszcze na kwarantannie. Quote
Aga76 Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 ULKA12 napisał(a):Tak było by najlepiej. Ale nie ma kasy, a mi zależy na czasie aby go stamtąd wywieźć bo wydadzą go zupełnie przypadkowej osobie i ślad po nim zaginie. W tym schronisku dane przyszłego właściciela spisuje się na karteluszkach, które potem giną a o umowach adopcyjnych mówią, że owszem słyszeli ale kto by sobie tym głowę zawracał:mad: bez komentarza... Domek sprawdzony przez Viris, umowa adopcyjna będzie podpisana, trzeba wierzyć, że będzie dobrze :thumbs: O której wyjazd? Quote
ULKA12 Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 O 10 jestem umówiona w schronisku. Mały spacerek z Beniem załadunek do samochodu (tego się najbardziej boję bo on może nie lubi samochodów:razz:) i tak myślę, że około 11 wyjazd. Potem będziemy sobie jechać wolniutko bo nam się nie spieszy a i pogoda nie najlepsza. Podróż potrwa pewnie ze 3 h lub dłużej ale co tam. Dojazd na miejsce naoczne obejrzenie warunków, sesja fotograficzna i jak wszystko będzie Ok powrót. Pan do mnie pisał, że wszystko przygotowane na przyjazd psa. Buda posprzątana, wybieg posypany żółtym piaskiem, karma zakupiona:lol: Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.:lol: Quote
karolina1 Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 to ja cały czas trzymam kciuki!! napewno bedzie dobrze!! Quote
ULKA12 Posted January 27, 2008 Author Posted January 27, 2008 A tutaj zdjęcia jeszcze z wczorajszego spacerku i toalety. Benio ma ochotę na zabawę, a za chwilę zerwie smycz i pobiegnie do piesków aby się troszkę pobawić:evil_lol: A tutaj już zasłużony odpoczynek Jak na razie to tyle. Reszta zdjęć już po powrocie:lol: Quote
ULKA12 Posted January 27, 2008 Author Posted January 27, 2008 Przepraszam za offa ale zobaczcie jakie cudo jest teraz u nas na kwarantannie To chyba owczarek kaukaski? Odezwę się po powrocie:lol: Quote
t_kasiek Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 no to za chwilke benio rusza w droge !!!! 3mam kciuki !!!!!!!!! Quote
ANETTTA Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 t_kasiek napisał(a):no to za chwilke benio rusza w droge !!!! 3mam kciuki !!!!!!!!!oby mu sie poszczesciło Quote
t_kasiek Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 brak wiesci to chyba dobre wiesci.....bo ja sie balam, ze bedzie miec problemy z zapakowaniem go do samochodu....no, ale skoro nie wrocila od razu to znaczy, ze jakos sie udalo :D:D Quote
ULKA12 Posted January 27, 2008 Author Posted January 27, 2008 Już jestem. I przyjechałam sama:lol: Ben został w nowym domku. Byłabym wcześniej ale nowy pan opowiadał przez dwie godziny o swoich porzednich psach, nawet tych z dziecinstwa, miał ich 4 wszystkie odchodziły w sposób naturalny oprócz suczki jamniczka, którą otruto:shake: Teraz znowu mają jamniczkę i kota. Oprócz pana jest jeszcze pani ale jej dzisiaj nie było bo studiuje pielęgniarstwo. Była jeszcze 2 dzieci chłopak podstawówka a dziewczynka gimnazjum. Mieszkają w samodzielnym domu z ogrodem oni na górze na dole mama pana. Prowadzą własny interes więc zawsze ktoś jest w domu. Pan się bardzo zapalił do psa nakupował mu smakołyków, niestety musiałam się wstydzić za Bena bo nie chciał ich jeść. Dopiero jak pan przyniósł boczek piesek się dał przekupić:evil_lol: Jedyny minus domku to poglądy pana na temat kastracji, opowiada głupoty o okaleczaniu psa itp. ale zasiałam w nim ziarnko niepewności gdy zaczęłam opowiadać, że takie psy żyją dłużej są mniej narazone na choroby. Obiecał, że porozmawia o tym z weterynarzem. Będzie przysyłał zdjęcia, mam mu dać adres gdzie można kupić porządne adresatki, widziałam chyba takie na animali lub coś takiego ale nie pamiętam dokładnie adresu, wie ktoś? ANETTTA zdejmij ogłoszenie z allegro. W sumie przejechałam 568km, i nawet udało mi się nie zabłądzić:crazyeye: Pan obiecał przesyłać zdjęcia. Ja te co mam wstawię jutro bo dzisiaj padam, zresztą fotosik też:angryy: A ja nie mam nerwów. Jeszcze tylko zmiana tytułu i wolne:lol: Quote
t_kasiek Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 super :multi: :multi: :multi: GRATULACJE I WIELKIE UZNANIE DLA CIEBIE !!!!! czekamy na fotki....a co do adresówek to chyba sa tez na allegro.... Quote
ANETTTA Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Ulaaa jestes wielka super ....zakonczenie ale trzymajmy reke na pulsie tzn on bedzie mieszkal ana tym terenie ci i domek wlascicieli a jak zareagowała na dzieci .... to teraz zajmijmy sie tym kaukazem i mix benia ......co TY na to Quote
ANETTTA Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 adresówke kupilam na allegro za 6.90 ale takie troche liche ale mysle ze wystarczą kupujac 2 trzecia gratis Quote
ULKA12 Posted January 27, 2008 Author Posted January 27, 2008 Pies będzie w zadaszonym kojcu w środku jest buda ocieplana, wszystko wysypane żółtym piaskiem to wszystko znajduje się na ich placu obok domu. Ale wtedy kiedy pan będzie pracował w warsztacie pies będzie z nim. Wszystko jest ogrodzone więc nie ma strachu. Dzieci bardzo fajne, a że pies jest super to i na dzieci zareagował pozytywnie, oczywiście bez jakiejś szalonej radości ale z dostojeństwem pozwalał na głaskanie:evil_lol: Ogólnie jest troche ogłupiały i wystraszony ale myślę, że się szybko przyzwyczai (pan już do mnie pisał). To co zauważyłam dzisiaj to to, że jak się na niego krzyknie to biedak cały się kuli i kładzie na ziemi. Nie wiem czy to poprzedni właściciel go tak "tresował"czy pracownicy schroniska:angryy: O adresatkach na allegro to wiem ale one są mało wytrzymałe te co kiedyś widziałam są plastikowe z jakmiś specjalnym zapięciem i kosztowały ok 26 zł jedną. Pozostaje nam być dobrej myśli:lol:. Viris ma ich odwiedzić, zresztą pan zapraszał o każdej porze jak tylko będziemy chciały. Pan zaraz zawołał swoja mame i przedstawił Bena: "Zobacz jaki wspaniały pies dołączył do naszej rodziny":lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.