Alicja Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Czekamy na odzew a póki co na 1 szą .... Quote
Alicja Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 oj słodziaku znów na tyłach .............. Quote
natalia_aa Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 To i ja przypomne o tym malenstwie... Quote
jusstyna85 Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Nikt nie dzwoni do Justyny...:( Na allegro ma 2 obserwatorów Quote
natalia_aa Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 No tak to już jest, nie spodziewajmy sie cudów po kilku ogłoszeniach. Psy czekaja czasami latami mimo licznych ogłoszeń, plakatów, audycji radiowych jak i telewizyjnych... Miejmy nadzieje, ze juz wkrótce Atosik bedzie grzal doopke w nowym domu... Quote
jusstyna85 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Zobaczcie, pytanie zadane przez allegro: "Dzień dobry jestem zainteresowany tym pieskiem amstafem ale ile by pan chciał za niego bez licytacji ???a przesyłka piorttetem?? " zgadzamy sie? może jeszcze warto pomyśleć,czy go nie posłać ekonomiczną... Nie mam siły...sami debile Quote
natalia_aa Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Wogole nie rozumiem, czemu Ty sie nie chcesz zgodzic. Karton dobrze zabezpiecz, gazety do srodka, na kartonie napisz uwaga szklo i juz! :lol: A tak powaznie to normalnie rece opadaja... Quote
Asta17 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Przypominam Atoska...czemu nikt tu nie zagląda? :( Quote
karolina1 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Podrzucam.!!! Jak tam maluch sie czuje?? Quote
kako80 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 powinnas uswiadomic allegrowicza, ze jest debilem! Quote
Asta17 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Jutro idę do schrona to powiem Wam co u NIego słychać;p Quote
jusstyna85 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Dałoby sie go wrzucić na adopcje Astów? on nie ma wątku,ale dość długo już jest w schronisku. Quote
niufek Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Asta17 napisał(a):Przypominam Atoska...czemu nikt tu nie zagląda? :( Nam niestety Astow nie wolno brac :-(. Biedny psiak ,tak dlugo czeka . Quote
Asta17 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 szkoda :(...a w ogole jak wygląda tam prawo odnośnie bullowatych? Quote
natalia_aa Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 jusstyna85 napisał(a):http://kupiepsa.pl/images/22176_1730P7yJ77a0MvZu_large.jpg Dałoby sie go wrzucić na adopcje Astów? on nie ma wątku,ale dość długo już jest w schronisku. Jasne Justyna, ja Ci go moge wrzucic tylko potrzebuje wiecej info, plec :evil_lol: wiek, zachowanie , jak do zwierzat, jak do ludzi, kastracja, sterylizacja,od kiedy mniej wiecej w schronie.. Jakies imie robocze i kontakt do kogo? Quote
Alicja Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 u Atosa cisza ...a tu następny ....:shake: Quote
Asta17 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Nazwij go Draco...ma około 2-3 lat. Ogólnie jest grzeczny i posłuszny. Na pewno przed wydaniem bedzie wykastrowany. W sumie toleruje większość psów (głownie suczki) jednak nie wiadomo jak sie zachowa sie w domu na własnym terenie. Lepiej, zeby w domu nie było małych dzieci, bo ostatnio wziął go facet do 3 letniego dziecka i miał problemy, bo bardzo pilnował dziecka i zaczął na tego faceta warczeć. Do nas wszystkich w schronisku nigdy nie wykazywał agresji. Musi zabrać go ktoś konsekwentny i nie da sie zdominować. Ogolnie mowiąc bardzo miły psiak, z którym nie powino być wiekszych problemów. :) Quote
karolina1 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Piękny ten Draco :loveu: A teraz podrzucam malucha!! Quote
jusstyna85 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Asta17 napisał(a):Nazwij go Draco...ma około 2-3 lat. Ogólnie jest grzeczny i posłuszny. Na pewno przed wydaniem bedzie wykastrowany. W sumie toleruje większość psów (głownie suczki) jednak nie wiadomo jak sie zachowa sie w domu na własnym terenie. Lepiej, zeby w domu nie było małych dzieci, bo ostatnio wziął go facet do 3 letniego dziecka i miał problemy, bo bardzo pilnował dziecka i zaczął na tego faceta warczeć. Do nas wszystkich w schronisku nigdy nie wykazywał agresji. Musi zabrać go ktoś konsekwentny i nie da sie zdominować. Ogolnie mowiąc bardzo miły psiak, z którym nie powino być wiekszych problemów. :) Tym facetem nie ma sie co przejmować i poważnie traktować tego,co mówił. Ja z nim gadałam,mówiłam Justynie, że ktoś taki może przyjść,ale nie wiadomo,czy wiadomość nie doszła, czy ktoś inny wydał go.On był niezrównoważony-powiedział, że to jego dziecko wskazało na Amstafa i dlatego ma być Amstaf.Wziął tego, a jak mu nie pasował,to oddał i wziął szczeniaka.Potem pisał do mnie na gg,bo myślał, że ja to Justyna.Wiecie jakie on miał problemy...nienormalny.Mam nadzieje, że szczeniak sam sie wychowa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.