Atkaaaa Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 kurcze.. nie mogę pomoc... biedny piesio... Quote
Inkaa Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Lorien:) napisał(a):Może ktoś kto robi awatary, wykonałby z Boryskiem..? Napisałam do kilku dziewczyn zajmujących sie grafiką o zrobienie bannerka dla psiaka. Prosiłam o banner 250x100. Wydaje mi się że taki jest najbardziej uniwersalny. Quote
Itske Posted January 19, 2008 Author Posted January 19, 2008 Poker napisał(a):Dopiero teraz weszłąm znowu na wątekl.Może uda się z Pajunią. W jakim sensie starsi państwo nie razdzą sobie z psem?Jeżeli maja problem z wychodzeniem na spacer,to może jakiś młody człowiek zgodzi za opłatą wychodzić z nim.On juz jest starszawy ,więc nie potrzebuje tylu szaleństw co młodzik.To będzie taniej,państwo nie będą rozpaczać i psu tez będzie dobrze. Państwo nie mają juz możliwosci - zawał, choroby, szpital, gdyby się nie pochorowali nie byłoby sprawy, córka tych państwa, która chciała wziąć psiaka do siebie zabrała go na weekend z hoteliku i podjęła kolejną próbę przełamania oporów sznaucera przed nowym lokatorem - o święci!!!! dramat, poradziłam jej behawioryste ( tylko w ich mieście nie ma, może ktoś dojedzie z większego miasta - szukamy przez dogo z Gdańska) - może on coś poradzi pies rzeczywiście zdezorientowany, łaknie kontaktu, łagodny, ale sznaucer go zajeździ i chyba w kocu zamęczy - to nieustanna walka, Pani boi sie też o swojego rozpieszczonego psa, bo w końcu nawet święty nie wytrzyma ustawicznych ataków, a jak Borys sie odgryzie, to mniejszy (średniak) nie ma szans, próbują psy izolować (na 42 m) - wynik wycie! i skargi sąsiadów Pani ma ogromnie wyrzuty sumienia, nie sądziła, że jej pies tak agresywnie potraktuje Borysa, miała nadzieję, że po kilku dniach sytuacja się unormuje, ale nic z tego nie wyszło, pomimo, że na spacerach było OK, teraz mu szuka domku, próbuje rozwiązać sytuację, aby pies zostal u niej - w końcu ją zna, więc nie czuje się tak obco, Pani serdecznie dziękuje za pomoc! Ja też baaaardzo, bardzo Wam dziękuję, że nie jestem z tym sama! Quote
Itske Posted January 19, 2008 Author Posted January 19, 2008 Enchantress* napisał(a):Napisałam do kilku dziewczyn zajmujących sie grafiką o zrobienie bannerka dla psiaka. Prosiłam o banner 250x100. Wydaje mi się że taki jest najbardziej uniwersalny. Dzięki:multi: Quote
Hakita Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Kochani, nie mam czasu czytać wszystkiego, ale gdzie jest teraz Psiak? Niewiele, ale mogę go zabrać do siebie do kojca, do budy... Niewiele, ale chociaż coś............... Na jaki czas? Nie wiem........ale na tyle, ile będę mogła.................. Quote
szajbus Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Psinka jest w hoteliku koło Tczewa (okolice Gdanska) tel do właścicielki 600410371 Nie wiem co powiedzą inni, ale jak dla mnie lepsza buda i kojec niż wyrok w zawieszeniu. Hakita dziękuję za to, co chcesz dla niego zrobić. Quote
Hakita Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Czekam na Wasze decyzje... Kojec jest 30 metrów od mojej firmy i rodzinnego domu... Zatem mogę być u Psiaka codziennie z wyjątkiem weekendów, ale wtedy będzie tam, jak i w tygodniu moja dobra koleżanka Anita, która bardzo mi w tych tematach pomaga........ Powiedzcie mi proszę, jak do tej pory żył Psiak, co jadł? Quote
Itske Posted January 19, 2008 Author Posted January 19, 2008 Skontaktuję sie z córką państwa jutro - teraz to jakby trochę późno, przedsatwię jej propozycję rozwiązania - zawsze byłoby wiecej czasu na szukanie mu domu Hakita - Dzieki Wielkie:loveu: - rozumiem, że oferujesz mu dom tymczasowy? Borys jest przyzwyczajony do budy, więc dla niego to dobra wiadomość:lol: Quote
Hakita Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Taaaaaaaaaaak, mówimy o domku tymczasowym :) a raczej kojcu i budzie - no nijak nie lubię tego............:shake: Ale jak nie ma wyjścia, to chociaż tyle.......... Quote
Itske Posted January 19, 2008 Author Posted January 19, 2008 Hakita napisał(a):Czekam na Wasze decyzje... Kojec jest 30 metrów od mojej firmy i rodzinnego domu... Zatem mogę być u Psiaka codziennie z wyjątkiem weekendów, ale wtedy będzie tam, jak i w tygodniu moja dobra koleżanka Anita, która bardzo mi w tych tematach pomaga........ Powiedzcie mi proszę, jak do tej pory żył Psiak, co jadł? Nie sądzę, żeby jakoś był rozbestwiony żywieniowo, mieszkał w budzie albo luzem albo w kojcu - dowiem się, wiem, ze chodził na spacerki i abrdzo sobie ceni kontakt z czlowiekiem Jak sie mozna z Toba jutro (tzn juz dzisiaj patrząc na godzinę:evil_lol:) skontaktować? Quote
Hakita Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Itske napisał(a):Nie sądzę, żeby jakoś był rozbestwiony żywieniowo, mieszkał w budzie albo luzem albo w kojcu - dowiem się, wiem, ze chodził na spacerki i abrdzo sobie ceni kontakt z czlowiekiem Jak sie mozna z Toba jutro (tzn juz dzisiaj patrząc na godzinę:evil_lol:) skontaktować? Co do żywienia, to no problem...:) Pytam w ramach wiedzy...:) A kontaktować się ze mną można całodobowo...;) 606 22 88 20 Już wszędzie niemalże dostępny...;) Quote
Itske Posted January 19, 2008 Author Posted January 19, 2008 Hakita napisał(a):Co do żywienia, to no problem...:) Pytam w ramach wiedzy...:) A kontaktować się ze mną można całodobowo...;) 606 22 88 20 Już wszędzie niemalże dostępny...;) Dzięki!!!!!!! Jutro - tzn dzisiaj ale o przyzwoitej porze zadzwonię!:lol: Quote
Hakita Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Itske napisał(a):Dzięki!!!!!!! Jutro - tzn dzisiaj ale o przyzwoitej porze zadzwonię!:lol: Tylko nie o świcie.........:lol::lol::lol: Quote
Hala Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 No Hakitka...wiedziałam, że dobrze trafiłam. :loveu: Quote
Inkaa Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Banner od Kala&Majka Podlinkowałam. Banner od Ursy81 Podlinkowałam. Quote
darunia-puma Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 bardzo dobrze ze psiak ma czas no i my na szukanie mu domku Quote
Ana_Zbyska Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Nie umiem tego opanować.. Szkoda psiaka, na stare lata mu przyszło.. Takie stresy i nerwy.. Eh, szkoda gadać:shake: :-( Quote
Poker Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Hakita, jesteś cudowna, :loveu: zeby tylko transport wypalił jakiś :roll: Quote
Inkaa Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Poker napisał(a):Hakita, jesteś cudowna, :loveu: zeby tylko transport wypalił jakiś :roll: Powiedzcie mi skąd - dokąd ma pojechać pies. Quote
Hakita Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Halu to dzięki Tobie tu trafiłam dobra Kobietko...:loveu: Piesek jest ponoć w okolicach Gdańska, ja mieszkam w Poznaniu. Zatem transport Gdańsk - Poznań. Quote
Inkaa Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Hakita napisał(a):Piesek jest ponoć w okolicach Gdańska, ja mieszkam w Poznaniu. Zatem transport Gdańsk - Poznań. Czy DT u ciebie pewny jest na 100% ? Jeśli tak to możemy zacząć szukać transportu Gdańsk-Poznań. Ze zwrotem kosztów paliwa/biletu ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.