Habibi Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Świetnie Franiu wygląda i jakie już ma włosek długi:p Quote
Aaliyah1981 Posted July 5, 2008 Author Posted July 5, 2008 hahaha tak moze ja tez mam w domu misia koale :razz: Tak czeka nas trymowanie franek wyglada juz strasznie :crazyeye: tylko ja nie moge zecydowac sie na odpowiedni zaklad jakos po tym ostatnim nie mam do nich juz zaufainia:mad: Habibi tylko ,ze czas juz na trymowanie a my nadal nic konkretnego nie znlaezlismy :angryy: Quote
zurdo Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 No to nie pozostaje ci nic innego, jak zakasać rękawy i zabrać się samej za trymowanie. Franek w biegu rewelacyjny - lux torpeda :lol: Quote
ewelinka_m Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 nadrobiłam już zaległości ;) Franiutek w ruchu jest niesamowity :loveu: jak będziecie szukać salonu ja zawsze zwracam uwage czy pozwolą mi zostać czy nie:evil_lol: (chociaż się trymujemy sami ale wcześniej taką zasadę miałam ;)) osoba kompetentna nie będzie miała nic do ukrycia :razz: a nawet jak nie pozwalali sama się wpychałam, tłumaczyłam że mój pies jest przy mnie spokojniejszy etc ;) powodzenia Quote
pusia2405 Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Skoro Franio nie wystawowy, to ja też sama bym spróbowała. Za trzecim razem powinno się udać;) Quote
kaskaSz Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 a mnie cholercia za trzecim razem się nie udało :mad: :evil_lol: Proponuję narazie wybrać się do jakiegoś salonu, w którym pozwolą Ci zostać, podpatrzeć jak się trymuje i dopiero samemu zaczynać skubać. Quote
Bzikowa Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Nie macie w okolicy żadnej hodowli westie? Poszukajcie, popytajcie, to naprawdę najlepsze rozwiązanie zwykle... Te, ciotka, może jakieś zdjęcia franeczkowe, hm? :cool3: W końcu? :mad: Quote
Likaa Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 http://img395.imageshack.us/img395/652/13akm7.jpg Ach, ten wiatr we włosach :evil_lol: :loveu::loveu: A gdzie nowe fotki ? hmm ? :diabloti: Zostawiliście tu tylko jakies takie starszawe :shake: Nieładnie nieładnie :mad: :evil_lol: Quote
Dinka Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Witaj cioteczko ;) Oj, jak dawno mnie tu nie bylooo... Franio juz duuuuzy...;) Czekam na nastepne fotki...;) Quote
Aaliyah1981 Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 kochane cioteczki to my sie juz tlumaczymy ostatnio cos nam dogo sie popsulo i nie moglismy sie z nim polaczyc :mad: ale jakos sie dzis udalo juz bez wiekszych problemow :razz: co do trymowania mamy maly problem wiec Franio strasznie zaczyna nas podgryzac przy czesaniu wlasciwie czesze go juz na czas bo caly czas sie wierci kreci a uczesanie glowy to mzarzenie scietej glowy ...no i co teraz :-o??jak ja go gdzies zaprowadze to nas wywala z takim zachowaniem:-( Quote
kaskaSz Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Może dawać smakołyki za dobre zachowanie? No nie wiem... Tak szczerze to mam ten sam problem, ale przed ostrzegam, że on takie torchę nadpobudliwy jest :evil_lol: Tylko raz trafiłam do fryzjera z podejściem, gdzie Foxi siedział grzecznie, no ale niestety trymowanie było beznadziejnie zrobione... Tez uprzedź fryzjera przed i spróbuj narazie podchodzić z grzebieniem do niego, dawać smaczka, potem dotykać grzebieniem głowy, dawać smaczka itp. Dobrze się sprawdza czesanie psa na stole, bo na ziemi towiem po sobie, że jest gorzej... Quote
Aaliyah1981 Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 kaskaSz wiesz co problem w tym ,ze on sie tak miota ,ze ostatnio musze go czesac na stole bo sie boji troszke i jest ciut spokojniejszy tzn mam pare minut dluzej aby cokolwiek przy nim zrobic ojjjjjjjjjjjjj uparte bestyjki sa z tych naszych bialaskow co do smakolykow to juz go przekupywalam tylko o glowie to nawet z ciasteczkiem w reku nie ma mowy :diabloti: Quote
Inkaa Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Ja na twoim miejscu klikalabym chocby sekundowe grzeczne stanie podczas czesania. I potem stopniowo przedluzala czas. Jesli nie uzywacie klikera, to trudno, same nagrody, bez kliku tez wystarcza. Quote
Aaliyah1981 Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 Enchantress'ka;10518799 napisał(a):Ja na twoim miejscu klikalabym chocby sekundowe grzeczne stanie podczas czesania. I potem stopniowo przedluzala czas. Jesli nie uzywacie klikera, to trudno, same nagrody, bez kliku tez wystarcza. nie udalo nam sie z klipierem niestety :oops: strasznie frania na czym kolwiek skoncentrowac wlasciwie to musze wam powiedziec ,ze on caly czas skacze , fika lapie za piety zrobic przy nim dwa kroki bez uwieszonego do stopy franka graniczy z cudem :razz: Quote
kaskaSz Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Hmm... a on umie jakieś komendy? Strasznie rozbrykany pies, może trochę rozpieszczony, co? Padliście ofiarą zauroczenia małą, białą kulką.:evil_lol: Może troszke go przykrócić w zachowaniu? Quote
Aaliyah1981 Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 kaskaSz napisał(a):Hmm... a on umie jakieś komendy? Strasznie rozbrykany pies, może trochę rozpieszczony, co? Padliście ofiarą zauroczenia małą, białą kulką.:evil_lol: Może troszke go przykrócić w zachowaniu? no umie siad podaj obie lapki na przemian , popros i tyle ..wiesz my wynajmujemy dom i mieszkaja tutaj jeszcze inni ludzie i wlasnie przez to pies jest rozpuszczony np okazalo sie ,ze sobie go karmili przy stole :angryy: doszlo do tego ,ze zaczal wymuszac wszystko szczekaniem ..wlazic na kanapy :mad: no i zrobilismy awanture ,ze jak to mozna komus tak psa paskudzic to jeszcze sie dziadzisko dziwilo co my od niegto chcemy (bo on go tak karmil gl. przy stole) Quote
pusia2405 Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 O rany, toć wam psa zepsują do szpiku kości. A czym za młodu skórka nasiąknie...:shake: Quote
Likaa Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Co do czesania, mój taffy na początku był tak samo rozbestwiony.. Ja postanowiłam zaznaczyć swoją wyższą pozycję, bo pies chciał nas wszystkich w domu zdominować :diabloti: Jak zaczynał podgryzać, wzięłam go za kark, przewróciłam na grzbiet, ptrzytrzymałam jakąś minutę, bo się miotał, aż się uspokoił. I to powtórzyłam kilka razy, aż się takiego głupiego podgryzania oduczył. Ogólnie jest to sposób uniwersalny, do pokazania psu kto tu rządzi, i myśle, że warto wypróbować w niektórych sytuacjach ;) Quote
Aaliyah1981 Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 pusia2405 napisał(a):O rany, toć wam psa zepsują do szpiku kości. A czym za młodu skórka nasiąknie...:shake: no dokladnie psa nauczyc takich zachowan strasznie latwo ale odluczyc szok :roll: powiem wam ,ze czasami to mi juz rece do niego opadaja bo prawie nic do niego nie przemawia oooooooo o wszem jeszcze cos zrobi ale jak widzi ,ze cos dobrego mam w rece a tak to sobie moge :cool1: Quote
Likaa Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Co do czesania, mój taffy na początku był tak samo rozbestwiony.. Ja postanowiłam zaznaczyć swoją wyższą pozycję, bo pies chciał nas wszystkich w domu zdominować :diabloti: Jak zaczynał podgryzać, wzięłam go za kark, przewróciłam na grzbiet, ptrzytrzymałam jakąś minutę, bo się miotał, aż się uspokoił. I to powtórzyłam kilka razy, aż się takiego głupiego podgryzania oduczył. Ogólnie jest to sposób uniwersalny, do pokazania psu kto tu rządzi, i myśle, że warto wypróbować w niektórych sytuacjach ;-) Quote
Bzikowa Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Lika, a ja bym nie polecała alpha roll'a :roll: Generalnie nie wierzę w TD. Wg mnie pies musi po prostu skojarzyć czesanie z czymś fajnym. Jak masz możliwość czesać w 2 osoby to jedna czesze, na razie delikatnie - a druga daje smakołyki (jakieś suuuper pyszne np gotowane mięsko, jeśli nie chce zwykłych ciastek) i nagradza. Przez dosłownie pół minuty. Potem chowasz smaki, chowasz szczotkę i koniec. I tak stopniowo zwiększasz długość trwania zawsze nagradzając. Ja tak robiłam - i jest OK. Nie twierdzę , że mój pies stoi jak głaz i się nie rusza przy czesaniu. Nie byłby terierem jakby nie powiedział co o tym sądzi :diabloti: Ale wystarczy wtedy, że raz huknę i jest względny spokój. My mamy większy problem z tym, że Bziku jest histerykiem i wystarczy , że przez przypadek leciutko go pociągnę to jest wieeelkie oburzenie i pisk jakbym mu co najmniej łapy wyrywała :eviltong: A ze współlokatorami to sobie poważnie porozmawiaj :mad: Quote
Inkaa Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Likaa napisał(a):Co do czesania, mój taffy na początku był tak samo rozbestwiony.. Ja postanowiłam zaznaczyć swoją wyższą pozycję, bo pies chciał nas wszystkich w domu zdominować :diabloti: Jak zaczynał podgryzać, wzięłam go za kark, przewróciłam na grzbiet, ptrzytrzymałam jakąś minutę, bo się miotał, aż się uspokoił. I to powtórzyłam kilka razy, aż się takiego głupiego podgryzania oduczył. Ogólnie jest to sposób uniwersalny, do pokazania psu kto tu rządzi, i myśle, że warto wypróbować w niektórych sytuacjach ;) Teoria dominacji? Sam Fisher się z niej wycofał. PS. Ja swoją często w zabawie chwytam za kark, to chyba znaczy, że jestem wyżej w hierarchi stada. :multi: Ale reszta się nie zgadza, jedzenie przed psem, wchodzenie do mieszkania przed psem. Więc może Wenowa mnie zdominowała :hmmmm: Quote
Kamila Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Ali-dobry groomer poradzi sobie z kazdym psem-juz ja cos o tym wiem bo do 'mojego salonu' czasem przychodzily psy tak rozchisteryzowane (rozpuszczone przez wlascicieli) ze szok.Tyle ze nie zawsze jest to metoda pozytywna ;) Quote
kaskaSz Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Ja też tylko raz trafiłam na groomera z podejściem do psa, ale niestety nie umiał trymować. Może dlatego, że to był facet, a u mnie w domu faceta brak, Foxi może czuł respekt? Jak był u babki to wariował niesamowicie. Sorki za offa :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.