Kamila Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Jaki od bialutki na tych zdjeciach :crazyeye: :loveu: Quote
Aaliyah1981 Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 kamila-dog napisał(a):Jaki od bialutki na tych zdjeciach :crazyeye: :loveu: haha to tylko zludzenie optyczne :eviltong: Quote
Kamila Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Aaliyah1981 napisał(a):haha to tylko zludzenie optyczne :eviltong: Lepiej sie przyznaj ze biedny ma szlaban na ogrod i tylko na sesje zdjeciowa dostal pozwolenie :eviltong: Quote
Aaliyah1981 Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 Habibi podlotek to moze tak ale czy uroczy ;) a mleczyki sztuk 3 bo reszte Franek z zapalem maniaka pozrywal -jednym slowem Franek lepszy od kosiarki ogrodowej :evil_lol: pusia2405 ajjjjjjjjjj rozmazony bo caly dzionek bawil sie z kotka sasiadow :loveu: kamila-dog no i sie wydalo;) przed ciotkami sie nic nie ukryje :diabloti: Quote
Aaliyah1981 Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 franek ma juz 5 miesiecy :crazyeye:ten czas tal pedzi ja sie zatrzymalam na etapie 4 miesiecy Franka :oops: z tej okazji maly mix fotgraficzny :cool3: fotki robione dwa dni temu :cool3: prawie jak Maradnona :eviltong: gimnastyka poranna :diabloti: Quote
Aaliyah1981 Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 czy te oczy moga klamac ??? wybranka serca Franka :loveu: franio lubuje sie w kobietach z wasem :eviltong: Quote
Likaa Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Doberek :loveu: Nawet nie mielismy czasu żeby do was zajrzeć :mad: http://img507.imageshack.us/img507/5837/mixgimnastykaqx4.jpg Wyrabiajcie kondyche wyrabiajcie :diabloti: http://img92.imageshack.us/img92/1773/fgdfgfdgfghj1.jpg Ha ha ha kapitaaalne :loveu::loveu::loveu: Mhmm 5 msc .. jak ten Franek rośnie :evil_lol: Juz poważny facet z niego się robi :diabloti: Buziaczki ;) Quote
Aaliyah1981 Posted April 23, 2008 Author Posted April 23, 2008 Likaa nic nie szkodzi byliscie zabiegani w wielkim swiecie ;) . wczoraj jaks pani mnie zapytala ile franek juz ma a ja na to ,ze 4 miesiace :oops: sama nie zauwwazylam ,ze ten czas tak pedzi :crazyeye:. Quote
zurdo Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Gdzie Maradonie do Franka?! :crazyeye: Maradona, Pele i Benhauery są za nim lata świetlne znaczone kolejnymi oponkami na brzucholach. Tylko żeby się Frankowi w głowie nie poprzewracało... :lol: Quote
Aaliyah1981 Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 zurdo napisał(a):Gdzie Maradonie do Franka?! :crazyeye: Maradona, Pele i Benhauery są za nim lata świetlne znaczone kolejnymi oponkami na brzucholach. Tylko żeby się Frankowi w głowie nie poprzewracało... :lol: kochana za pozno Frankowi to juz dawno sie w glowie poprzewracalo :cool3:rozpieszczone to nawet po schodach nie chce wchodzic tylko caly czas go wnosza i znosza :evil_lol: Quote
ada_1994 Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 jestem pierwszy raz, śliczny psiak:loveu: będę zaglądać częściej pozdrawiam Quote
Aaliyah1981 Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 ada_1994 napisał(a):jestem pierwszy raz, śliczny psiak:loveu: będę zaglądać częściej pozdrawiam witamy bardzo dziekujemy za mily komplement i oczywiscie zapraszamy do nas czesciej . A nad nami chyba wisi jakies fatum Franio ulegl wypadkowi jeszcze nie wiemy co sie stalo dokladnie od wczoraj Franek kuleje na przednia lape :-(ja juz sie totalnie zalamalam :placz: Quote
pusia2405 Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 A ja ostatnio miałam zbiorowy wypadek:cool3:. Jeden pies obtłukł sobie łapę, aż miał całą spuchniętą (smarowałam mu końską maścią łapę na noc i zakładałam skarpetę przez parę dni), drugi nadwyrężył pod pachą (porządny masaż pomógł). Mam nadzieję, że u Twojego malucha też to jest tylko mały wypadek podczas psich szaleństw. Quote
Aaliyah1981 Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 kochane bylismy u weta ale nie bylo tego naszego pana doktora tylko jaakas praktykantka chyba i nie umiala dac jednoznacznej diagnozy :roll:. u nas bylo tak ,ze Franek poprostu obudzil sie rano w niedziele i zauwazylam ,ze utyka na przednia prawa lape..po pewnym czasie zaczyna biegac z kotami i to kulenie jest juz bardzo male ale wiem ,ze to zande pocieszenie bo moj owczarek collie przebiegal z peknieta lapa pol roku i nawet nigdy bysmy sie nie spodziewali ,ze cos mu dolega a pewnego dnia poprpstu przestal na ta lape stawac :-(i zaczelo sie pieklo i leczenie. Mylalam zeby kupic doraznie ten srodek co o tym myslicie ??Synoquin. Kapsel z mojego awatora tez mial kiedys powazny wypadek i dostawal jakies suplementy na odbudowe bo serwal wszystkie sciegna w tylnej lapie wogole na nia nie chodzil a wszyscy weci mowili ze nigdy na lape nie stanie mial miec operacje w wawie za 20000zl a to bylo jakies 5 lat temu ..bylismy zdecydowani az tu trafilismy na pania ktora pracowala w schornisku i dzieki ktorej adoptowalismy Kapsla i ona poradila suplementy i wiecie co lapa byla w 90% sprawna obylo sie bez operacji poprostu miesnie przejely fynkcje sciegien. No ale wracajac do Franka wymacalam mu te lape on nie odczuwa bolu fika skacze bawi sie :roll: pusia konska masc znam moja mama stosuje ja gdy bola ja nogi;) Quote
Kamila Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Mi sie wydaje ze przeswietlenie by sie przydalo :cool1: Jak Lala byla malutka i szalala z innymi psami dookola stolu i lawek w parku to tak szalaly ze lawka sie przewrocila i prosto na jej lapke spadla :-( Oczywiscie kulala,bylismy u weta,lapa w gipsie i do dzis ma z nia problemy :shake: Jak zle stanie to znow kuleje i tak mamy co jakis czas... Quote
pusia2405 Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Ja oczywiście też jestem za pełną diagnozą u weta, tym bardziej, że to szczeniak, który jeszcze się rozwija i tak na prawdę trzeba dmuchać na zimne... Też miałam podobny przypadek z kotką Miśką. Już miała iść na stół operacyjny z łapą, po operacji miała nie być do końca sprawna-wtedy trafiliśmy do innego weta niż zwykle, bo wypadek miał miejsce w weekand. Ja jednak na całe szczęście zdecydowałam się poczekać i poszłam z nią do mojego stałego weterynarza. Okazało się, że wystarczą blokery w formie zastrzyków (trochę się z nią najeździliśmy). Ale za to teraz fika po wszystkich okolicznych drzewach;). Tego środka o którym piszesz Aali nie znam i nie mam czasu nawet poczytać o nim, bo pakuję się a jutro śmigam do anglii... No ale na dogo co 2 godzinki oczywiście zaglądam;)-tak na chwilkę... Quote
zurdo Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Aaliyah, zabierz Franka do weta, niech go porządnie obmaca, niech mu tą łapą powywija na wszystkie strony i niech ją prześwietli. Inaczej to tylko nasze gdybanie i twoje nerwy. Suplementy to nie lekarstwa, tylko "wspomagacze" i też trzeba je dobierać w zależności od diagnozy - co innego, jeśli to staw, co innego, jeśli mięśnie... Obadaj małego porządnie. Trzymam kciuki, żeby to nie było nic poważnego :kciuki: Quote
Aaliyah1981 Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 kamila-dog znam to z autopsji z wiekiem przy takich kontuzjach czesto sie pogarsza moj collie kulal zawsze przy wstawaniu np po snie:roll: pusia2405 oby to bylo tak jak piszesz nic powaznego mam nadzieje ,ze tylko sobie nadwyrezyl ta lapke podczas szalenstw najgorsze jest to ,ze nie moge nad nim zapanowac i fika i skacze nawet dzis dlatego dzisiaj siedzimy caly czas w domu :shake: zurdo tak zrobimy jestesmy umowieni do weta na jutro bo dzis jest ta praktykantka a ja dziekuje za jej diagnoze:cool1: a tak mi teraz przyszlo do glowy i w naszym przypadku to strzal w 10-tkeżeby kózka nie skakała to by nóżki nie złamała Quote
zurdo Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 No to czekamy na wieści jutro i bardzo mocno trzymamy kciuki za Frankowskiego :lol: Quote
Aaliyah1981 Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 zurdo napisał(a):No to czekamy na wieści jutro i bardzo mocno trzymamy kciuki za Frankowskiego :lol: kochana nie dziekuje zeby nie zapeszac .frankowski narazie jest na przymusowej drzemce zeby juz tej lapki nie forsowal niedobruch jeden :razz: troszke szczylek sie buntowal ale spi teraz na poduszkach na wyrku panci :roll: Quote
zurdo Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Nie dziękuj, nie dziękuj... A swoją drogą - gdzie Cię wywiało, że tam praktykantka może przyjmować i stawiać diagnozy bez żadnej kontroli lekarza? :crazyeye: Quote
ewelinka_m Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 trochę mnie nie było, a tu takie fatalne wieści :shake::shake: również trzymam kciuki, żeby Franiuś się z tego wylizał! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.