Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niestety...
Jest na dogo fajny banerek. Nie wiem w czyim wykonaniu ani dla jakiego psiaka, ale tekst jest powalający i niestety zgodny z prawdą:

"Człowiek człowiekowi wilkiem a zwierzętom KATEM!"

Kasiu! Może głupio gadam, ale nie ma jakiegoś TOZ-u w pobliżu.. Może warto zawiadomić jakieś "władze"... Głupio gadam. Jakie władze? :shake::roll:
Pozostaje mi "pogłaskać biedne kotki po główce", podbić wątek... i tyle!!!
Naprawdę nie wiem co zrobić!
Qrde...
Ludzie kiedyś za to wszystko co robią.. zapłacą!
Ale wtedy będzie dla nich za późno!

:placz::angryy:

  • Replies 981
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Erazm napisał(a):
Nikt nic nie widział? Nie słyszał?:shake::shake::shake:

No właśnie nikt, są tylko podejrzenia, że to ten sam zwyrodnialec, który potruł kiedyś koty, a kiedyś jak się dowiedziałam żywcem zabetonował inne.
Jesli to ten sam, to musi być straszny psychol, te budy, które robiłam, były dobrze schowane, nikt normalny, by nie wchodził w krzaki i wyszukiwał domków, dla przeciętnego człowieka, były prawie nie do wykrycia, a dziadzisko znalazło.Mam nadzieję, że nic nie zrobi moim kociakom.Poza tym, to wszystko to podejrzenia, nikt nie złapał bydlaka na gorącym uczynku.
Na razie ta czwarta buda stoi, ale nie wiem jak długo.
Nelsonik za każdym razem, za każdym karmieniem mi towarzyszy, kociska go znają i żadne się nie boi, a Nelsonik zawsze radosny, szczęśliwy ze spaceru, zupełnie nie zwraca na nie uwagi, tak jakby tak właśnie miało być, sam już na wieczornym spacerze wie którędy trzeba iść i nigdy nie zmienia trasy :lol:

Posted

asiamm napisał(a):
mam mordercze skłonności wobec takich "ludzi" :angryy:

buziaki dla Nelsonka! :loveu:

Dzięki, Nelsonik wyściskany :loveu:
Co do prymitywów przypominających ludzi, to mam kilka pomysłów dla takich, między innymi długoletnia, bezinteresowna praca na rzecz zwierząt, oczywiście razem z odizolowaniem, w rodzaju więzienia, wysyłka na Syberię, bez środków do życia, niech sobie radzą w zimnie i głodzie albo chemiczne ogłupienie, czyli też pozbawienie takiego kogoś możliwości decydowania i działania. Mocne ? Ja tak nie uważam :evil_lol: Jestem wkurzona zbyt słabym egzekwowaniem przez instytucje praw zwierząt, są bezbronne i nie dają żadnych korzyści ( w rozumieniu prymitywa ) więc po co im pomagać albo karać za ich krzywdę...e tam, kończę, Wy to i tak wszystko wiecie, czujecie..

Posted

Złapać takiego ciężko, pamiętam jak była akcja z idiotą, który niszczył samochody to dopiero kiedy zamontowali ukrytą kamerę pomogło, ale tu.:shake:........

Posted

Matko.....
A może podjechać do Gdańska, zaczaić się na dekla i go ......:mad::x:wallbash::snipersm: hmm... doprowadzić do pionu!!!!

Kasiu! Ty tego nie słyszysz, prawda? ;):evil_lol:
Ale po prostu nie mogę.....
Boshe.. czy ludzie i zwierzęta nigdy już nie będą żyły w harmonii i zgodzie!!!???? :placz:

A ja założyłam kolejny wątek z Halinowa! Tym razem szczeniora....
Loluś i jego mama są umieszczeni w DT, ale na moją wyraźną i usilną prośbę. Wobec tego czuję się bardzo odpowiedzialna za ich adopcję.
Sunia ma banerek w moim podpisie a tutaj jest wątek Lolka:

http://www.dogomania.pl/forum/f28/halinow-k-w-wy-2-m-ce-szczeniackie-szczesliwe-zycie-co-dalej-z-nim-126377/#post11366214

Pomóżcie nam, proszę!! :modla::-(
Jest problem (jak zwykle :diabloti:) z męską częścią DT!!!

Posted

Erazm napisał(a):
Chyba ktoś DiF udusił:shake::shake::shake:, bo telefonów nie odbiera:placz::placz::placz:

Łooo materdej :eek2: ciotka - wypluj te słowa :placz:

  • 1 month later...
Posted

U Nelsonika wszystko dobrze, jest zdrowy, radosny, grzeczny i baaaardzo kochany :loveu: Ponieważ ostatnio ze względu na chorobę jestem ciągle w domu, Neluś jest bardzo szczęsliwy, zresztą ja z nim też :loveu: Kocur go ukochał, ale on go nie i zdecydowanie woli przytulać się do mnie. Krzywdy kocurowi nie zrobi, nawet jak ten wciska łeb do jego miski, podczas gdy Nelsonik je, ale uważa, że koty nie są godne uwagi. Godne uwagi są kobiety! I daje temu wyraz w najmniej przewidzianych momentach, zawsze jednak spotyka się z ogromną sympatią. Co to za boska szelma, uwielbiam patrzeć jak beztrosko kica na tych trzech łapach podczas spaceru, z tym swoim wywieszonym ozorem :lol:
Gdy idziemy wieczorem z żarciem dla naszych podwórkowych kotów, one łażą mu między łapami, a on kompletnie nie zwraca na nie uwagi, zajęty rozkodowywaniem świeżych informacji na trawniku, strasznie śmieszny widok :lol: Wcześniej pisałam o budach, które ktoś niszczy, od dłuższego czasu stoją dwie, nietknięte, mocno schowane, ale używane przez koty.
Pozdrowienia od Nelsonika :loveu:

Posted

Kilka fotek ma ciotka Dif, poproszę, żeby wkleiła je jak będzie mieć trochę czasu.W ciągu kilku dni porobię nowe, niestety do kocurków chodzimy jak jest ciemno i na razie nici z takich zdjęć, ale spróbuję kiedyś pójść z Nelsonikiem za dnia i cykniemy jakieś fotki całemu stadu.:loveu:
Dzięki za pozdrowienia :lol:

Posted

Przesłałam Dif kilka nowych zdjęć Nelsonika, gdy zadzwoniłam do niej, oczywiście była w niedoczasie, między dentystą, pracą a obiadem i pewnie czymś jeszcze, w biegu odebrała telefon i w biegu obiecała, że wklei fotki za jakiś czas. Dif trzymaj się, jak coś, to znowu zadzwonę i Cię zmolestuję :loveu:

Posted

kasikitd napisał(a):
Przesłałam Dif kilka nowych zdjęć Nelsonika, gdy zadzwoniłam do niej, oczywiście była w niedoczasie, między dentystą, pracą a obiadem i pewnie czymś jeszcze, w biegu odebrała telefon i w biegu obiecała, że wklei fotki za jakiś czas. Dif trzymaj się, jak coś, to znowu zadzwonę i Cię zmolestuję :loveu:


Jezdem i już zaraz wlepiam foty :p!

Posted

Ciąg dalszy.....












Nelsonik od samego początku mnie zauroczył. Zakochałam się w nim tak jak teraz w Vedze ... Od pierwszego spojrzenia!:iloveyou:
I zawsze przy każdej okazji wspominałam, że gdzieś tam w schronie przebywa piękny, wspaniały trójłapek!
I Nelsonik znalazł najcudniejsze serce i najwspanialszy dom na świecie!!!

Wierzę, że Vega też znajdzie.... :p

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

A Nelunia 5 kwietnia obchodzi urodzinki, tzn. rok kiedy przyjechał do mnie i narodził się na nowo, jako Nelsonik - obywatel Gdańska, członek rodziny całą gębą:loveu:
W związku z tym, czy ktoś zajrzy tu czy nie, chciałabym umieścić kilka fotek mojego Nelsoniczka...oczywiście za zgodą ciotki Ziutki :eviltong:
Dif, mam nadzieję, że telefonicznie choć wypijemy kielicha ( może być piwko ) za następne, szczęśliwe lata :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...