Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja tam w spólki nie wchodzę. Teraz jak wiem że Nelsonowa taka rasowa to ją sama będę klonować,( bo normalną droga jej nie da się rozmnażać). Całą kasę zgarne bo potrzebująca jestem. :eviltong::evil_lol:

  • Replies 981
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

luka1 napisał(a):
Ja tam w spólki nie wchodzę. Teraz jak wiem że Nelsonowa taka rasowa to ją sama będę klonować,( bo normalną droga jej nie da się rozmnażać). Całą kasę zgarne bo potrzebująca jestem. :eviltong::evil_lol:


No, proszę... nie ma to jak żerować na cudzych pomysłach!!!! :diabloti:
Ty się, ciotka, potrafisz w życiu ustawić!! :shake::evil_lol:

Posted

A z Nelsonika wypada rasowa sochaczewska sierść i rośnie nowa, piękniejsza!!!! Jeszcze bardziej rasowa. Niedługo zrobię zdjęcia, to zobaczycie, jeśli tylko zdjęcia oddadzą tą puszystość i blask :loveu::evil_lol:

Posted

kasikitd napisał(a):
A z Nelsonika wypada rasowa sochaczewska sierść i rośnie nowa, piękniejsza!!!! Jeszcze bardziej rasowa. Niedługo zrobię zdjęcia, to zobaczycie, jeśli tylko zdjęcia oddadzą tą puszystość i blask :loveu::evil_lol:

OOooOoo....to czekamy na te piękne fotencje naszego rasowca :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Dzięki wielkie za pozdrowienia ;) U Nelsonika wszystko ok, właśnie dostał preparat antykleszczowy na skórę i jest niepocieszony.Zdaje się, że ma uraz do takich substancji chemicznych, gdy czuje jakiś taki zapach, wycofuje się i wygląda jakby coś przeskrobał :lol: A preparat dlatego, że wyruszamy na wieś, gdzie będzie sobie latał po łąkach i lasach, pozdrawiamy Was :loveu:

Posted

kasikitd napisał(a):
Dzięki wielkie za pozdrowienia ;) U Nelsonika wszystko ok, właśnie dostał preparat antykleszczowy na skórę i jest niepocieszony.Zdaje się, że ma uraz do takich substancji chemicznych, gdy czuje jakiś taki zapach, wycofuje się i wygląda jakby coś przeskrobał :lol: A preparat dlatego, że wyruszamy na wieś, gdzie będzie sobie latał po łąkach i lasach, pozdrawiamy Was :loveu:


No tak...Na wieś....:evil_lol:
A ja dzisiaj dzwonię na stacjonarny bez opamiętania ....:evil_lol:
Ech... DIF! Idź się leczyć :stupid:!! Kasiul przeca mówiła, że jedzie na wiochę...na wypoczyn ....:evil_lol:! Zapomnialaś?? :diabloti:

Posted

Ziutka napisał(a):
No dostałam tylko te trzy :mad:


To zdecydowanie za mało jak na nasze potrzeby!! :diabloti::mad:
Dzisiaj dzwonię do kasika z reklamacją..... :shake: Nie może tak być....!!!!! :eviltong:

Posted

DIF napisał(a):
To zdecydowanie za mało jak na nasze potrzeby!! :diabloti::mad:
Dzisiaj dzwonię do kasika z reklamacją..... :shake: Nie może tak być....!!!!! :eviltong:

O taaaakkk :mad: zdecydowanie za mało :bad-word:
Dzwoń ciotka i składaj reklamację od nas wszystkich :ylsuper:

Posted

Bardzo się cieszę, że pamiętacie o Nelsoniku, mimo wakacji, mimo wielu zajęć, mimo tego, że jest jeszcze tyle psiaków które potrzebują pomocy.
Najpierw byliśmy na wsi z Nelsonikiem, a potem jak przyjechaliśmy, to wpadłam w taki wir zajęć ( praca i remont w domu ), że nie miałam kiedy zasiąść do kompa.
Ziutka, posłałam ci więcej zdjęć, ale po dwóch dniach przyszła informacja zwrotna, że część nie doszła. Byłam zła, bo musiałam je skasować, by zmieściły się inne, dziś prześlę parę nowych zdjęć z moim Nelunią, Ziutka jestem ci bardzo wdzięczna :loveu:
Nelson...Nelunia, Neluś, Nelosław...takie transformacje przeszło jego imię i tak najczęściej do niego mówię, rodzina woła najczęściej do niego Nelek :lol:
Neluś to przekochany dzieciak i daje mi dużo, dużo radości, mój kot Filip jest w nim również bardzo zakochany, czasem trzeba Filipa " kierować na inne tory", bo nie daje spokoju Nelsonowi, bez przerwy przytulając się do niego i ocierając.Gdy wyjechaliśmy na wieś, Filip został z moją córą i był w okropnej depresji, a jak przyjechaliśmy, to nie odstepował Neluni na krok.
To są moje kochane pociechy, do których, jak jestem w domu, cały czas prawie gadam.Córa rzadko jest w domu, ale jak już jest i ma ktoś do niej przyjść, to bardzo mnie prosi, by nie rozmawiała ze zwierzakami przez chwilę, bo pomyślą, że matka jest walnięta :evil_lol: Pewnie jestem trochę walnięta, ale jak tu nie gadać z tak mądrymi istotami, jak widzę, że one wszystko obserwują, rozumieją, czują.
Neluś chyba już się całkowicie dostosował do nowych warunków, nawet na balkonie potrafi siedzieć godzinami i wypatrywać pieski na spacerkach.Rano, codzienny rytuał -wskakiwanie do łóżka, mizianie, przytulanie i prośba o spacer. Nadmieniam, że wskakuje również Filip i jestem kompletnie spacyfikowana.
Nelosław kocha dzieci i kobiety, nie zwraca uwagi na koty podwórkowe, które dokarmiamy, choć one też zaczynają się łasić do niego,ale właściwie nie toleruje samców i co, dziwne, bardzo lubi chodzić na smyczy.
Nie wiem jak on przeżył tyle lat w schronisku, to bardzo wrażliwy pies, boi się hałasu, krzyku, burzy...potrzebuje dużo czułości i kochania.Strach myśleć, co przeżywają zwierzęta w schroniskach albo bezdomne.
Nelson naprawdę jest szczęściarzem. Marzę o świecie bez schronisk.

Posted

Przed chwilką skończyłam rozmowę z Kasią!!!
Cholera.... Zazdroszczę Nelsoniakowi tego domu!!!
Boże... mam pomysł! :PROXY5:
Kasiu a może chcesz zaadoptować DIF? Chociaż na kilka dni.... póki nie minie ta wredna deprecha.... Wystarczy mi dywanik w łazience... i tak całe dnie bym spędzała nad moim ukochanym Morzem! Żywiłabym się korzonkami... i na mieście....., wracała wieczorkiem cichutko, żeby nikogo (a zwłaszcza Nelsonika :loveu:) nie obudzić i nad ranem znowu w miasto!!! Cooo...poooozwoliszzzzzz miiiiii??? :modla:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Ech.... dziewczyny! Każdemu psu, życzę takiej "Kasi"!! :loveu:

Posted

Oczywiście, że pamięta! Nelson jak jest napisane w pierwszym poście, na początku wątku, ma wielkie serce i na pewno w nim jesteście :loveu: A niby skąd u niego taka miłość do kobiet, że mi czasem na ulicy leci do którejś z bezinteresowną radością????? Dzięki komu on taki, dzięki komu ma takie zaufanie??? Dzięki komu on w ogóle taki grzeczny i kochany???? No, dzięki komu, on na psy nie zszedł i nie zmarniał, nie załamał się przez tyle lat w schronie i deprecha go nie dobiła??? No, pytam się ? :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...