Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 981
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kleszcz spłynął z wodą do kanalizacji, ale gdybym wiedziała, że wywoła u Nelsonika taką reakcję, to bym dziada rzeczywiście rozdeptała, choć nie przepadam za przemocą :evil_lol: Ale jestem naprawdę zaniepokojona, bo wydaje mi się, że Nelson ma silny odczyn alergiczny po tym Q....twie, bo zrobiło mu się takie czerwone zgrubienie. Miałam dziś jechać do weta, ale praca mi nie pozwoliła, dopiero w poniedziałek będę mogła pojechać i zapytam również o to paskudztwo.:roll:
A tak poza tym, to Nelsonik coraz bardziej pewny siebie, wręcz ujawnia się jakieś ADHD...samce wszelkiego gatunku odpadają, młode dziewczyny - miłość wielka,a moją córkę pokochał miłością absolutną :loveu:
Z moim TZ - em wciąż nie gada, jak są tylko "oba" w domu, to jeden w jednym pokoju, a drugi w drugim. Nieźle co? W zasadzie Filip też woli z Nelsonem :diabloti:
Jaką Nelson ma piękną, mięciutką sierść po tej kąpieli, w życiu takiej nie widziałam, jak kaczusia....tylko się przytulać :loveu:

Posted

kasikitd napisał(a):

Jaką Nelson ma piękną, mięciutką sierść po tej kąpieli, w życiu takiej nie widziałam, jak kaczusia....tylko się przytulać :loveu:


No i nie dziwota, że TZ boczy się na Nelsona, toż to konkurencja i pierwszy pretendent do serca Kasi.
Kasiu sprawiedliwie rozdzielaj przytulanka, bo się chłopaki ostro pokłócą:diabloti:

Posted

Tak,tak,raz buzi dla TZ,raz dla Nelsona...A w łóżku TZ po prawicy,Nelson po lewicy...Inaczej wojna pewna...:evil_lol:

Biedny kleszcz...Żonę,dzieci zostawił...Płaczą tam po nim...

Kasiu-a stosujesz te okłady z altacetu?Poniedziałek daleko...
Miejmy nadzieję,że to nic poważnego...

Posted

Itske napisał(a):
No i nie dziwota, że TZ boczy się na Nelsona, toż to konkurencja i pierwszy pretendent do serca Kasi.
Kasiu sprawiedliwie rozdzielaj przytulanka, bo się chłopaki ostro pokłócą:diabloti:


:lol: Nelson wczoraj już się trochę zakumplował z TZ -em, na razie nie pyskuje na niego, ale coś mi się wydaje, że chłopak tęskni za podwórkiem i panią Nelsonową. Brakuje mu jakiegoś zwierzaka, bardzo zachęca kota do zabawy, a ten jak na złość, jakoś nagle zaczął się " wozić" i nawet do Nelsonika, głupolek, nie podchodzi :roll:

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Tak,tak,raz buzi dla TZ,raz dla Nelsona...A w łóżku TZ po prawicy,Nelson po lewicy...Inaczej wojna pewna...:evil_lol:

Biedny kleszcz...Żonę,dzieci zostawił...Płaczą tam po nim...

Kasiu-a stosujesz te okłady z altacetu?Poniedziałek daleko...
Miejmy nadzieję,że to nic poważnego...


Stosuję maść na ukąszenia insektów i widzę, że ma już mniejszy odczyn ;)

Posted

kasikitd napisał(a):
...ale coś mi się wydaje, że chłopak tęskni za podwórkiem i panią Nelsonową. ...

więc co robić :roll: wyprowadzić się do domku z ogródkiem i adoptować Nelsonową ;)

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Super pomysł!!!Popieram!!!:p
Kasieńko,porozmawiaj odpowiednio z Twoim TZ i już....:loveu:
Domek,ogródek,Nelson i Nelsonowa...i Nelsoniątka...:evil_lol:

żadnych Nelsoniątek!!!!:-x zresztą Nelsonowa wyciachana :diabloti:

Posted

Kasiul!!!

Moje zdanie jest takie: nie należy "przepieszczać" psa, który tyle czasu siedzał w azylu!!!
Wiem!!!!! Jest to bardzo trudne! Sama to przeżyłam z Ronią :loveu:!! Do takiej BIDY schroniskowej łapy same lezą..... :lol:
Ale wyobraź sobie sytuację, kiedy Nelson zaczyna wyć w mieszkaniu po Twoim wyjściu do pracy.... Bo nie ma Nelsonowej... i ukochanej Pańci, która go kocha i głaszcze na każdym kroku .....
A jeśli zacznie wyć to .... nie przestanie!! Sąsiedzi nie wyrobią....I co wtedy zrobimy????

Bardzo proszę o opinie "bardziej doświadczonych" na temat mojej wypowiedzi!!!! :eviltong:

Posted

Co racja,to racja...Rozpieścić psa jest bardzo łatwo...Miałam ten sam problem,ale szybko zrozumiałam,że porządek musi być.I jest dyscyplina.Czasem na ukochanego zwierzaczka trzeba krzyknąć,czasem przypomnieć mu,kto tu rządzi...Inaczej nawet w nocy musiałabym rzucać gumowym udkiem...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Na szczęście co do jedzenia nie mam problemów-ale to pewnie tylko dla tego,że mnie na frykasy po prostu nie stać...Psiaki dostają suchą karmę z Tesco lub Biedronki,bo tam są najtańsze.A raz w tygodniu mają wielkie święto-dostają puszkę,z tychże samych marketów,ale puszkę...
A co do dyscypliny-oba pupile nie wejdą do domu bez wytarcia łap.I oba już wiedzą,że w dzień łóżko jest dla nich,a w noc dla mnie...:evil_lol:
Ale Kasieńko-grunt to pieszczotki!!!:eviltong:

Posted

Chyba damy radę...ja jestem rzeczywiście od głaskania i opowiadania jaki to Nelson kochany jest, ale z kolei mój TZ ogłasza wszem i wobec, że "demokracji tutaj nie ma", moja córka ma taki sam stanowczy, bezkompromisowy charakter, bez żadnych ciu - muciu i wydaje mi się, że Nelson pion jednak będzie trzymał, żadnych tam sentymentów. Poza tym, jak widzę, Nelson ma charakter 100 % faceta, żadna z niego bidula, zaczyna mi na podwórku rządzić i dominować inne psiaki, samce zdominowane a suńki zakumplowane. Do takiego psa jak Nelson trzeba również charakteru i wiem, że muszę się pilnować z tymi pieszczotami :diabloti:
Aha, komentarze ostatnio tylko pozytywne, rzadko który psiarz przejdzie obojętnie :lol:

Posted

kasikitd napisał(a):
:lol: Nelson wczoraj już się trochę zakumplował z TZ -em, na razie nie pyskuje na niego, ale coś mi się wydaje, że chłopak tęskni za podwórkiem i panią Nelsonową. Brakuje mu jakiegoś zwierzaka, bardzo zachęca kota do zabawy, a ten jak na złość, jakoś nagle zaczął się " wozić" i nawet do Nelsonika, głupolek, nie podchodzi :roll:


Kasiu - do 18 mam jak w czołgu z pracą, po 18 dostarczam towarzystwa Nelsonowi - do wyboru i koloru - cztery panny do zabawy mu przywiozę:lol:
a jak zakończę ociupinkę prace remontowo-ogrodowe - to przyjeżdżajcie do nas (z TZtem) TZci pożalą się na zapsione domki, psiaki poszaleją na ogrdzonym terenie, a my sobie pogadamy i odpoczniemy. ( a ja mam niedaleko jezioro:multi:)

Posted

maggiejan napisał(a):
Szczeniaki można adoptować...;)


Ale assiam napisała, że Nelsonowa wyciachana jest !!!! :eviltong:

Itske napisał(a):
do wyboru i koloru - cztery panny do zabawy mu przywiozę:lol:
a jak zakończę ociupinkę prace remontowo-ogrodowe - to przyjeżdżajcie do nas (z TZtem) TZci pożalą się na zapsione domki, psiaki poszaleją na ogrdzonym terenie, a my sobie pogadamy i odpoczniemy. ( a ja mam niedaleko jezioro:multi:)


Ale będziecie mieli dobrze!!! Już Wam zazdroszczę ..... ;)

Posted

[quote name='kasikitd']... bez żadnych ciu - muciu i wydaje mi się, że Nelson pion jednak będzie trzymał, żadnych tam sentymentów. Poza tym, jak widzę, Nelson ma charakter 100 % faceta, żadna z niego bidula, zaczyna mi na podwórku rządzić i dominować inne psiaki, samce zdominowane a suńki zakumplowane. Do takiego psa jak Nelson trzeba również charakteru i wiem, że muszę się pilnować z tymi pieszczotami :diabloti:

Od samego początku wiedziałam, że Nelson ma mocny charakter!! Przekonałam się o tym jak wyłaził mi w drodze ze schronu z bagażnika. Na zasadzie "wychodzę i już... i nikt mnie nie powstrzyma". Ja go powstrzymałam, ale tak się przy tym napociłam, że hej! :diabloti:

Nelson to mocny pies - ma siłę fizyczną i psychiczną. Żaden tam biedny kaleka... :evil_lol:
Oj, Kasiku musisz uważać, żeby Was nie zdominował. Polecam książkę Dr. Sumińskiej pt "Szczęśliwy pies".
Tutaj masz link do aukcji allegro, ale jest w niej umieszczony spis treści i widać co się znajduje w książce.

http://allegro.pl/item332123360_332123360.html

Posted

maggiejan napisał(a):
Szczeniaki można adoptować...;)

Ty adoptujesz??? bo na domy czeka mnóswtwo szczeniaków w schroniskach i poza nimi, a część z nich do usranej śmierci tam będzie siedzieć :angryy: za przeproszeniem

Posted

Co z tego,że Nelsonowa wyciachana,dołączam się do reszty-szczeniaka można adoptować.I nawet nie musisz szukać zbyt daleko-u DIF jest szukająca domku Krówka...:evil_lol: :loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='DIF']Od samego początku wiedziałam, że Nelson ma mocny charakter!! Przekonałam się o tym jak wyłaził mi w drodze ze schronu z bagażnika. Na zasadzie "wychodzę i już... i nikt mnie nie powstrzyma". Ja go powstrzymałam, ale tak się przy tym napociłam, że hej! :diabloti:

Nelson to mocny pies - ma siłę fizyczną i psychiczną. Żaden tam biedny kaleka... :evil_lol:
Oj, Kasiku musisz uważać, żeby Was nie zdominował. Polecam książkę Dr. Sumińskiej pt "Szczęśliwy pies".
Tutaj masz link do aukcji allegro, ale jest w niej umieszczony spis treści i widać co się znajduje w książce.

http://allegro.pl/item332123360_332123360.html

Na razie kupiłam książkę " Mowa ciała psa, jak zrozumieć zachowanie psa", ale zobaczę tą książkę Sumińskiej w Empiku. Rzeczywiście, Nelson każdego dnia ujawnia nowe cechy, ma ogromny, niestety przez wiele lat w schronisku, zaprzepaszczony potencjał, poza tym brak łapki też go hamuje.Potrzebuje bardzo dużo ruchu, świetnie by się realizował jako pies pociągowy. Naprawdę! Jego siła i żywotność jest niewiarygodna, z samcami staje od razu do walki i niestety musi być ciągle na smyczy.Schody to żadna przeszkoda, mógłby śmiało "wlatać" na 11 piętro, ale w mieszkaniu to się jednak męczy.Za dwa lata mój TZ przeprowadzi się z nim do domu z ogrodem i wtedy Nelson dopiero pozna co to szczęśliwe życie ;)

Posted

asiamm napisał(a):
Ty adoptujesz??? bo na domy czeka mnóswtwo szczeniaków w schroniskach i poza nimi, a część z nich do usranej śmierci tam będzie siedzieć :angryy: za przeproszeniem


Asiamm - przecież Mag żartowała.

Posted

kasikitd napisał(a):
Na razie kupiłam książkę " Mowa ciała psa, jak zrozumieć zachowanie psa", ale zobaczę tą książkę Sumińskiej w Empiku. Rzeczywiście, Nelson każdego dnia ujawnia nowe cechy, ma ogromny, niestety przez wiele lat w schronisku, zaprzepaszczony potencjał, poza tym brak łapki też go hamuje.Potrzebuje bardzo dużo ruchu, świetnie by się realizował jako pies pociągowy. Naprawdę! Jego siła i żywotność jest niewiarygodna, z samcami staje od razu do walki i niestety musi być ciągle na smyczy. ;)


a może warto jakąś psią szkółkę z nim zaliczyć?
przeszłam w Gdańsku trzy, więc mam trochę rozeznania, co i jak uczą

jakoś mi umkęło czy on jest jajeczny, czy bez? (chyba bez?)

Posted

Itske napisał(a):
Asiamm - przecież Mag żartowała.


No właśnie!!!! Za dużo czasu jest na dogo, żeby gadać takie pierdoły na poważnie!!! Poza tym ematikonka ";)" mówi sama za siebie!!!! :evil_lol:

Itske napisał(a):

jakoś mi umkęło czy on jest jajeczny, czy bez? (chyba bez?)


Jest jajeczny! Sama ...hmmm..... widziałam :oops::eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...