kasikitd Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Groszki to sucha karma. Jakoś mu same wypadają z mordki :cool3: A żeby nie było tak sielankowo, to Nelson ciągle jeszcze burczy na mojego TZ -a, no i jest mu chyba w mieszkaniu za gorąco, choć zamknięte mam kaloryfery, dyszy i dyszy :roll: Quote
asiamm Posted April 8, 2008 Author Posted April 8, 2008 mojemu Topikowi z Azorka też groszki wypadają z buzi :evil_lol: i też nie przepada za facetami, zwłaszcza na ulicy.... widać psiaki azorkowe już tak mają ;) Quote
kasikitd Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 asiamm napisał(a):mojemu Topikowi z Azorka też groszki wypadają z buzi :evil_lol: i też nie przepada za facetami, zwłaszcza na ulicy.... widać psiaki azorkowe już tak mają ;) Może wiedzą co im nie służy :evil_lol: Quote
Hotel KADIF Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 yyyyyyy.... trochę mi głupio...:oops::oops::oops: Ale kiedyś napisałam, że przetransportuję Nelsona do nowego domku za 180 pln-ków :oops: yyyyyy......:oops: Kasia zapłaciła mi 100 zł (+30 zł opłata "schroniskowa").... yyyyy......:oops: Czy może ktoś chciałby uzupełnić braki na moim, a właściwie TZ-a koncie bankowym....??? :oops::oops: Quote
kasikitd Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Wieści z Gdańska: - Nelsonek poprawia kondycję, robimy coraz dłuższe spacery, a on po prostu zaczyna biegać, taki truchcik, a jak robi przystanek na wąchanko, kopanie dołków lub skubanie trawy to na 10 minut lub dłużej, a potem znowu truchcik :lol: - Zaczepia młode dziewczyny ( pewnie mu się dobrze kojarzą z wolontariuszkami ) ;) - Najchętniej pozostałby na dworze, dom to nie jest chyba jego ulubione miejsce, ale broni go, gdy ktoś pojawi się na klatce schodowej, szczeka wtedy i jest bardzo poruszony.:mad: - Wydaje mi się, że tęskni za znanymi sobie warunkami, czasem popiskuje, zagląda mi w oczy, głęboko wzdycha i to jedyna rzecz, która mnie najbardziej martwi, on potrzebuje powietrza i budy :roll: - Dostał dziś od kota łapką po uszku, bo za bardzo go obwąchiwał, ale z tego co widzę, relacje między nimi zapowiadają się pozytywnie. Kot natychmiast przychodzi jak miziam Nelsona i wtedy głaskanko jest na dwie ręce, po obu stronach. Super chwile :lol: Quote
Wet-siostra Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Wspaniale się czyta te słowa...A tu następny trójłapek,który szuka domu...http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108987 Kasieńko-zajrzyj czasem na ten wątek...Cioteczki potrzebują pozytywnej energii...A z Ciebie ona bije aż do Przemyśla!!! Nelson niektóre przyzwyczajenia ma jak Koli...Koli też całymi dniami siedziałby na dworze...To chyba dlatego,że psy schroniskowe są przyzwyczajone do boksów,a nie do domu... Ale Nelsonik na pewno się przyzwyczai... Pozdrowionka dla całej Waszej rodzinki!!! Quote
kasikitd Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 [quote name='Wet-siostra']Wspaniale się czyta te słowa...A tu następny trójłapek,który szuka domu...http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108987 Kasieńko-zajrzyj czasem na ten wątek...Cioteczki potrzebują pozytywnej energii...A z Ciebie ona bije aż do Przemyśla!!! Nelson niektóre przyzwyczajenia ma jak Koli...Koli też całymi dniami siedziałby na dworze...To chyba dlatego,że psy schroniskowe są przyzwyczajone do boksów,a nie do domu... Ale Nelsonik na pewno się przyzwyczai... Pozdrowionka dla całej Waszej rodzinki!!! Dziękuję za pozdrowienia i dobre słowa :loveu: Pewnie, że będę zaglądać na wątek ON -ka, trójłapki muszą trzymać się razem, Wszystkiego Dobrego Siostro :lol: Quote
kasikitd Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Nelson dziś wykąpany !!! Straszne przeżycie, dla niego i dla nas, ale już po wszystkim. Znaleźliśmy kleszcza, udało się go wyjąć w całości, nie mam pojęcia skąd kleszcz dorwał Nelsona :roll: Quote
Itske Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 DIF napisał(a):yyyyyyy.... trochę mi głupio...:oops::oops::oops: Ale kiedyś napisałam, że przetransportuję Nelsona do nowego domku za 180 pln-ków :oops: yyyyyy......:oops: Kasia zapłaciła mi 100 zł (+30 zł opłata "schroniskowa").... yyyyy......:oops: Czy może ktoś chciałby uzupełnić braki na moim, a właściwie TZ-a koncie bankowym....??? :oops::oops: DIF- prosiłam już wcześniej o podanie konta - i go nie dostałam! To jak mam wpłacić kasę? pozdrowionka:lol: Quote
agata51 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 kasikitd napisał(a):Nelson dziś wykąpany !!! Straszne przeżycie, dla niego i dla nas, ale już po wszystkim. Znaleźliśmy kleszcza, udało się go wyjąć w całości, nie mam pojęcia skąd kleszcz dorwał Nelsona :roll: Kleszcze są wszędzie, nawet w centrum wielkiego miasta. Raz w miesiącu trzeba psiaka potraktować płynem przeciwkleszczowym, nie ma rady. Quote
kasikitd Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 agata51 napisał(a):Kleszcze są wszędzie, nawet w centrum wielkiego miasta. Raz w miesiącu trzeba psiaka potraktować płynem przeciwkleszczowym, nie ma rady. Nelson ma teraz w miejscu ukłucia odczyn zapalny, który od wczoraj trochę się zmniejszył. Quote
kasikitd Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Poza tym, ma coraz więcej energii i chęci do zabawy, zachęca kota, by się z nim bawił, a Filip jest jakby troszkę spłoszony tak szybkim tempem znajomości. No i szczeka na mojego TZ, podchodzi do niego, ale za chwilę znowu coś mu się przypomina i go obszczekuje.Dziś zostaje z nim cały dzień, więc muszą się dogadać, aha, i apetyt jakby mu zmalał, kurczak z ryżem nie robi na nim już takiego wrażenia :roll: Quote
Wet-siostra Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Przejadło mu się i tyle...:evil_lol:Teraz Kasieńko musisz mu podawac indyka...:loveu: Kąpiel była wskazana,a na kleszcze lepsza jest obroża,działa pięć miesięcy i nie stresuje psiaka jak to jest w przypadku aerozolu...:roll: Na odczyn zapalny możesz zastosować okład z altacetu.Nelsonik pewnie się nie pogodzi z okładem,ale wystarczy,że będziesz to przykładać na chwilę,np.tu go pieścisz,a tu moczysz odczyn. http://img390.imageshack.us/img390/4307/gggggggggggggggggggggnd3.jpg Jak ktoś potrafi-bardzo proszę wrzucić to jako foto na wątek Koliego(Nadzieja dla Mikiego-radomski trójłapek już w swoim domu w Przemyślu). Quote
luka1 Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Kasiu onserwuj go bo to moze być kleszcz sochaczewski. W naszym rejonie jest ich zatrzęsienie. Są wszędzie i takie zajadłe, że w przychodniach ciagle są psiaki na kroplówce. Babeszioza. A Tz-a trzeba było na wszelki wypadek ubrać w kaftan treningowy - ale może przeżyje jesli nie będzie podskakiwał Nelsonowi, to łaskawa psinka. :evil_lol: Quote
Hotel KADIF Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 [quote name='luka1']Kasiu onserwuj go bo to moze być kleszcz sochaczewski. Proszę sobie nie przywłaszczać KLESZCZA :mad:.... On z Halinowa jest..... :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:!!! Na 100 %, bo takie same znalazłam na Krowie i na podłodze w domu!!! NO....!!! :shake: Quote
Wet-siostra Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Jednym słowem-DIF prosi o zwrot kleszcza!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nic,tylko Kasiuniu biegiem na pocztę,paczką ekspresowo-priorytetową nadaj...:eviltong: A jak obrzęk?zmniejszył się??? Quote
Hotel KADIF Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Nie mogę się powstrzymać i wklejam pozostałe fotosy :evil_lol::loveu:: jeśli się potórzyły, to sorki... ale Nelsonka nigdy za wiele :eviltong: :placz::placz::placz::placz::placz::placz: Za mało go obfociłam..... Quote
Hotel KADIF Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Wet-siostra napisał(a):Jednym słowem-DIF prosi o zwrot kleszcza!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nic,tylko Kasiuniu biegiem na pocztę,paczką ekspresowo-priorytetową nadaj...:eviltong: A jak obrzęk?zmniejszył się??? Ale Kasiul już wczoraj kleszcza zlikwidowała :placz:!!!A on był nasz.... halinowski....:-( Quote
Wet-siostra Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Nie płacz,DIF...Kasiula wyśle Ci kleszcza na wymianę...Może nie będzie to TWÓJ kleszcz,ale zawsze kleszcz...:evil_lol: Quote
asiamm Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 o mamusiu!!! co za wojna o kleszcza :crazyeye: :evil_lol: jak byliśmy w święta z piesem na wsi u rodziny to w sumie 12 kleszczuchów zostało z niego ściągniętych, na szczęście żadnen się nie przyssał :) ale jak taki popyt na kleszcze to może się tam jeszcze raz przejadę i będę nimi na bazarku dogo handlować :hmmmm: Quote
Wet-siostra Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ŚWIETNY POMYSŁ,NAPRAWDĘ!!!!Już widzę tytuł bazarku(lub allegro) KOMU KLESZCZA?KOMU???:p Są jeszcze pchły,ale o nie nikt się nie upomina...:eviltong: Quote
Hotel KADIF Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Wet-siostra napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ŚWIETNY POMYSŁ,NAPRAWDĘ!!!!Już widzę tytuł bazarku(lub allegro) KOMU KLESZCZA?KOMU???:p Są jeszcze pchły,ale o nie nikt się nie upomina...:eviltong: E..tam PCHŁY!!!! Każdy pies może je mieć .... :eviltong: Ale kleszcze....To tylko albo Sochax albo Halinów .....:evil_lol: Quote
Wet-siostra Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 A WCALE,ŻE NIE!!!PRZEMYŚL TEŻ MA SWOJE KLESZCZE!!!!!:eviltong: TYLE,ŻE MOJE PSIULE MAJĄ OBRÓŻKI I W ZWIĄZKU Z POWYŻSZYM KLESZCZE SIĘ ICH NIE CZEPIAJĄ!!!:evil_lol: I WŁAŚNIE DLATEGO KAŻDEMU WŁAŚCICIELOWI PSIAKA POLECAM OBROŻE Z UPOREM MANIAKA!!!:loveu::loveu: Quote
Hotel KADIF Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Wet-siostra napisał(a):A WCALE,ŻE NIE!!!PRZEMYŚL TEŻ MA SWOJE KLESZCZE!!!!!:eviltong: TYLE,ŻE MOJE PSIULE MAJĄ OBRÓŻKI I W ZWIĄZKU Z POWYŻSZYM KLESZCZE SIĘ ICH NIE CZEPIAJĄ!!!:evil_lol: I WŁAŚNIE DLATEGO KAŻDEMU WŁAŚCICIELOWI PSIAKA POLECAM OBROŻE Z UPOREM MANIAKA!!!:loveu::loveu: Też wprowadzę obróżki!! Po spryskiwaczach moje psiule się kleją :diabloti: PS: Nie pisz dużymi literami na dogo!!! Duże litery oznaczają "krzyk" i nie są mile widziane na dogo....... :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: Ja też na początku dostawałam taki o..p..r :evil_lol::evil_lol: Quote
Wet-siostra Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Ale one mi się same włączają...:angryy: Czasami daję je celowo...:evil_lol: Ale czasami się na nie wkurzam,a już mi się nie chce wszystkiego kasować i pisać od nowa...:eviltong: Obroże są najpraktyczniejsze,stosuję je odkąd mam psy,czyli od lat...Czasem stosuję też kąpiel w szamponie p/w pchłom i kleszczom,ale rzadko.Obroża wystarcza w zupełności.No i każdy wet potwierdzi,że nie należy przesadzać...Wszystkie preparaty niszczące "stworzonka"są potencjalnie niebezpieczne dla zwierzaka.Kiedyś mieliśmy przypadek szczeniaka z zatruciem...Okazało się,że pańcia najpierw go wykąpała,potem dała kropelki,uznała,że to za mało i nałożyła obrożę.Preparaty się skumulowały i był problem...Na szczęście psiak przeżył,ale trzy dni był na kroplówkach... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.