Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

śmierdzi przecudnie, zwłaszcz jak się na gownie świeżutkim przejedzie i łapeczki w ciepłych sikach zamoczy. I jak łapeńkę podaje to takim pięnym błotkiem po oczach chlapie jak borowiną. Miam, co za rozkosz :evil_lol:

  • Replies 981
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

luka1 napisał(a):
śmierdzi przecudnie, zwłaszcz jak się na gownie świeżutkim przejedzie i łapeczki w ciepłych sikach zamoczy. I jak łapeńkę podaje to takim pięnym błotkiem po oczach chlapie jak borowiną. Miam, co za rozkosz :evil_lol:


Ok!! Po takich tekstach ma zapewnione lokum w garażu :evil_lol::multi:
Ale na psim pontonie za to .....:eviltong:

Itske napisał(a):
Dziewczyny - ja też chcę iśc z Wami na spacer nad morze, mogę upiec sernik niskokaloryczny dla DIF! albo brązowy ryż, albo garpefruicik, a do sałaty dorzucę rzodkieweczki!:loveu:
DIF dawaj konto jakiś grosik się znajdzie na biedaka


To się umawiamy na sobotę!!!! :loveu:
A konto podam jutro, bo teraz idę :sleep2:

Posted

No jeśli śmierdzi, to mój kot rzuci się na niego z miłością nachalną, bo mój Kacperek przeważnie śmierdział, ale to już inna bajka. Smród straszny nam nie straszny.Właśnie mój kot wskoczył mi na klawiaturę, co odczytuję jako podpisywanie się pod tym "wszystkimi pazurami."
Uzgodniłam z Dif, że daję 100 złotych na koszty transportu.
Jutro ma być ostateczna decyzja czy Dif z TZ - em i z dziećmi :shock: przywozi Nelsonika, ale mam wielką nadzieję, że tak. Jutro wracam późno wieczorem z pracy, ale postaram się zostawić wiadomość Luce co i jak.
Itske, myślę, że fajnie by było razem się spotkać w tą sobotę, byłaby niezła imprezka nad tym morzem :bigcool:
Aha, pokrywam też oczywiście opłatę schroniskową.

Posted

Jeśli chodzi o mnie, nie musi przyjeżdżać wykąpany, to akurat jest najmniej istotne :evil_lol: Mój dom to też nie muzeum, a poza tym nie mam żadnych dywanów. Możliwe, że może się okazać, że to my mu śmierdzimy :lol::lol::lol::eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

kasikitd napisał(a):
Możliwe, że może się okazać, że to my mu śmierdzimy :lol::lol::lol::eviltong::eviltong::eviltong:



Rozwaliłaś mnie normalnie !!!!! :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:

Posted

NIE KĄPAĆ NELSONA!!!!!!!!Jeszcze się czysty i pachnący kotu nie spodoba...:eviltong::eviltong:Wykąpie się w morzu...:evil_lol:
NELSONIKU JUŻ WKRÓTCE BĘDZIESZ W DOMCIU!!!:multi::multi::multi::multi::multi:

Posted

Damy radę ;) Stresu związanego z kąpielą jeszcze Nelsonikowi zaoszczędzę, niech dojdzie do siebie po wrażeniach z podróżą i całkowitą zmianą życia....najwyżej popsikam go w razie czego "Brutalem".../ mało kto chyba pamięta co to / :diabloti: :evil_lol: Ale wtedy nie będzie już w typie mojego kocura :eviltong:

Posted

Jedziemy!!!!!! Mój TZ i sąsiad są koffani !!!! :loveu:

I teraz kwestia organizacji:

Chciałabym przyjechać po Nelsona w piątek jak najwcześniej, najlepiej 8-9 rano. Po pierwsze chciałabym pobyć z nim możliwie jak najdłużej i poobserwować go w nowym środowisku, wypróbować na koty itd.
Po drugie mojemu TZ potrzebny jest mój samochód. W piątek jedzie do Radomia na uczelnię po dyplom i wraca tego samego dnia. Musimy się zgrać czasowo. Nie może jechać wieczorem, bo zamierzamy wyruszyć ok 3-4 nad ranem i musi się trochę przespać.

Jak dojadę do schroniska czy ktoś mnie "przejmie" ? Czy umowa adopcyjna będzie ze schroniska, czy mam przywieźć ze sobą?

Asiamm!!! Mówiłaś kiedyś, że mnie doprowadzisz do schronu :evil_lol:!! Dasz radę tak wcześnie?



PS: potrzebuję pożyczyć kontenerek dla Krówci!!!! Jest szansa na transport w poniedziałek, ale samochód zapsiony po dach!!!!
Kto ma z warszawiaków .....????!!!!

Posted

[quote name='DIF']

Jak dojadę do schroniska czy ktoś mnie "przejmie" ? Czy umowa adopcyjna będzie ze schroniska, czy mam przywieźć ze sobą?

Asiamm!!! Mówiłaś kiedyś, że mnie doprowadzisz do schronu :evil_lol:!! Dasz radę tak wcześnie?

umowa adopcyjna będzie ze schroniska.

hmmm. no obiecałam to muszę dać radę ;) co prawda pracuję, ale najwyżej zwalę na południe.
rozumiem, w Wawie będziecie koło 7-8ej, tak?
ja bym się do Was dosiadła w Błoniu (wyszłabym na trasę poznańską), poprowadziła do Azorka, a potem fajnie by było jakbym mogła z Wami do Wawy od razu się zabrać.

teraz uciekam. będę wieczorem jakby co

luka, powiedz im w schronie co by go rano w piątek przegłodzili ;)

Posted

Luka, zapytaj co jadał Nelson ostatnio, czy groszki i jakie czy może coś innego, nie chciałabym przy tym wszystkim radykalnie zmieniać jego menu:mad::mad::sabber:

Posted

[quote name='asiamm']umowa adopcyjna będzie ze schroniska.

hmmm. no obiecałam to muszę dać radę ;) co prawda pracuję, ale najwyżej zwalę na południe.
rozumiem, w Wawie będziecie koło 7-8ej, tak?
ja bym się do Was dosiadła w Błoniu (wyszłabym na trasę poznańską), poprowadziła do Azorka, a potem fajnie by było jakbym mogła z Wami do Wawy od razu się zabrać.

teraz uciekam. będę wieczorem jakby co

luka, powiedz im w schronie co by go rano w piątek przegłodzili ;)

Dziewczyny!!!!

Sorki bardzo, że mieszam, ale doszłam do wniosku, że przyjadę po Nelsona jutro, czyli w czwartek!!!! TZ-owi samochód na piątek potrzebny a ja zapomniałam, że moja Mamuś ma w sobotę urodziny, które będę obchodzić w Gdańsku :evil_lol: i chciałabym do niej wskoczyć z jakąś rośliną w piątek !!! Musiałabym gnać na łeb na szyję ze wszystkim! :roll:
A tak Nelsoniasty się troszkę u mnie oswoi z nową rzeczywistością a ja zrobię wszystko, żeby zminimalizować stres związany z podróżą!!

Asiamm!!! Doszłam do wniosku, że nie będę Ci zawracać głowy..... dam radę :eviltong:!
Od czego w końcu są mapy. Nie jestem do końca taka ...blondynka :evil_lol:
A poproszę TZ-a to mi ściągnie trasę z interka!!
Także pracuj sobie spokojnie!
!! :p

Posted

luka1 napisał(a):
DIF o której godzinie planujesz najechać schronisko?


POstaram się ok. 9-10. Nie wiem jaki poranek urządzą mi moje gnojce :roll:!

Ale jak wolisz na konkretną godzinę, to nie ma sprawy..... :eviltong:
Dam radę ich poskromić!!!:mad:

Posted

Nie, chodzi o mniej wiecej - postaram sie pojechac wczesniej żeby troche Nelsona wybiegać. One po wyjściu z boksów dużo sr...ą i lepiej jak trochę pochodzą przed podróżą. ;)Juz powiedziałam żeby go nie karmili, a wieczorem jeszcze raz zadzwonię dla pewności.
Kurcze - cieszę się :multi:

Dojazd do Azorka jest opisanay dokładnie na stronie schroniska
http://www.schronisko.sochaczew.prv.pl/
jak sie tego nauczysz to trafisz z zamkniętymi oczami.
Narazie - lecę do swoich psów na działce.

Posted

luka1 napisał(a):
Nie, chodzi o mniej wiecej - postaram sie pojechac wczesniej żeby troche Nelsona wybiegać. One po wyjściu z boksów dużo sr...ą i lepiej jak trochę pochodzą przed podróżą. ;)Juz powiedziałam żeby go nie karmili, a wieczorem jeszcze raz zadzwonię dla pewności.
Kurcze - cieszę się :multi:


Luka! Może kolnij też do mnie 0-600-968-755 dziś wieczorkiem, to uzgodnimy co i jak!

Posted

asiamm napisał(a):
to ja sobie spokojnie popracuje, już się z tego powodu cieszę :cool1: ;)
:multi:


Lubię uszczęśliwiać innych ludzi :cool3::evil_lol:

Se pracuj i zarabiaj .....na psy na dogo!!!!:evil_lol::evil_lol::eviltong::eviltong:

Posted

Kurcze, nie wiedziałam że to juz ta godzina.
DIF w schronisku przygotowani, uprzedzeni. Ja postaram sie zaraz po porannej wizycie u swoich psiaków jechać do schroniska żeby Nelsona "pobiegać", Bedzie odkupiony to lepij zniesie jazdę

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...