TYGRYS-ica. Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 jak tylko zobaczylam PW to juz buzia mi sie cieszyla ze moze ....... no i jednak :multi: ufff jak dobrze cos takiego przeczytac :mdrmed: ktoras bardziej obeznana ciotka musi na pytanka odp taka ktora dobrze orientuje :roll: ja nie mam nic przeciwko jesli Nelson poradzi sobie ze schodami i w ogole to mieszkanie moze byc - lepszy rydz niz nic :evil_lol: Quote
kasikitd Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 To niedobrze...ciekawe jak by sobie radził wchodząc na IV piętro? Czy ktoś, kto ma kontakt z Nelsonem mógłby to jakoś sprawdzić? Quote
TYGRYS-ica. Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 kasikitd napisał(a):To niedobrze...ciekawe jak by sobie radził wchodząc na IV piętro? Czy ktoś, kto ma kontakt z Nelsonem mógłby to jakoś sprawdzić? jesli sobie poradzi ze schodami to nie widze problemu ;) Quote
asiamm Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 kasikitd napisał(a):To niedobrze...ciekawe jak by sobie radził wchodząc na IV piętro? Czy ktoś, kto ma kontakt z Nelsonem mógłby to jakoś sprawdzić? w schronisku są schody na poddasze budynku z biurem, można by tam sprawdzić :roll: Quote
kasikitd Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 No to trzeba zrobic test schodkowy i kotkowy, jesli przejdzie pozytywnie, to jest duża szansa...tylko co z tym brudzeniem, czy Nelsonik skuma, że mieszkanko to taka duza buda, a "te" sprawy robi się po zejściu z !V piętra? ;) Quote
Ziutka Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Jutro ma być Luka w schronisku...więc liczymy na ciotkę Lukę, że nam zrobi testy na Nelsonku :razz: Quote
TYGRYS-ica. Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 a z tym brudzeniem to coz jak tescik wyjdzie "negatywnie" to nie ma sie czym dziwic - trzeba bedzie jakos Nelsonika oduczyc. ja sie bardziej martwie o test kotkowy :diabloti: Quote
kasikitd Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 No to fajnie, niech testuje Nelsonika, może będzie dobrze, trzeba jutro koniecznie tu zajrzeć :) Quote
maggiejan Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Wspaniale, że jest domek chętny na Nelsonka :multi:, ale to czwarte piętro trochę niepokoi :roll:. Z kotkiem pewnie Nelsonek się dogada, bo w ogóle miły jest... Myślę, że czystość też potrafi zachować, w końcu pies też rozumie, że tam gdzie mieszka nie załatwia się ;). Koniecznie trzeba sprawdzić, jak chodzi po schodach. A jakie wrażenie zrobiła ta chętna Pani? Quote
kasikitd Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Test kotkowy...no właśnie...Nelsonik, jak widać po mordce, to energiczny i rezolutny chłopina, ale co innego kot we wlasnym domu, a co innego obcy.Cholerka, we wlasnym domu...przecież on nie wie co to jest własny dom i własny kot... Quote
Hotel KADIF Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 maggiejan napisał(a): A jakie wrażenie zrobiła ta chętna Pani? Już ją kocham !!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Itske Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 DIF napisał(a):No, dobra !!!! Powiem to....... :eviltong: Po Nelsonika zgłosił się domek!!!!! W związku z tym mam parę pytań: 1. mieszkanie na czwartym piętrze - czy Nelson umie chodzić po schodach (po 6 latach w schronie) i czy ze swoim brakiem łapy da radę pokonywać te cztery piętra, 2. ile waży i jaką ma wysokość - moje pytanie wynika z tego, że jeśli trzeba będzie go wnosić na rękach to czy ta drobna kobietka da radę ;) 3. jak Nelson "żyje" z kotami - w mieszkaniu jest kot, jeśli nie wiadomo trzeba zrobić "test" ;) Czekam......:mad: Wtrącam się, ale chcę podzielić się doswiadczeniem - moja (duża, owczarkowata) schronowa suka: 1. nie tolerowała kotów w schronie, w domu po wytłumaczeniu, że ten kotek jest nasz, kot spał na niej i traktował jak pieniek do ostrzenia pazurków (obce dalej ganiała) 2. na starość bardzo duże problemy z chodzeniem (stawy i zanik mięśni), absolutnie za duża do noszenia, ale ubierałam ją w solidne szelki i jak się trzyma za same szelki, to jakoś w miarę bezboleśnie można znieść, pomóc psu na schodach i nie jest tak uciążliwe, on ma niesprawną jedną łapę, ona dwie, co prawda ja miałam do pokonania mniej schodów, ale suka ważyła ok 35 kg 3. a autorów pomysłu, że w blokach, gdzie są cztery piętra nie projektuje się wind, wsadziałbym na to 4 pietro z kulami albo wózkiem inwalidzkim, żeby doświdczyli sytuacji, że nie mogą zejsć:angryy: Quote
kasikitd Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 Owczarki i owczarkowate mają niestety problemy na starość ze stawami, mój staruszek mix owczarkowy bardzo się trudził wchodząc po schodach, czasem ślizgały mu się łapy i upadał, ale jak udało mu się wstać, to uśmiechał się od ucha do ucha i kazał się pochwalić, że taki bohater. Jest już w psim niebie, ale jego hardość i poczucie godności było niebywałe, czasem sobie o tym przypominam i łatwiej mi się wziąć w garść ;) Dobrze by było, żeby Nelsonik nie miał kłopotów z tymi schodkami, bo z kotem to mu się wytłumaczy, też tak myślę.No i to brudzenie, gdy się mieszka na I, II piętrze, łatwiej nauczyć psa czystości, szybko się wyskoczy za każdym razem, a z tym IV to trochę więcej zachodu...:???: Quote
asiamm Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Myślę, że każdy zdrowy pies w miarę szybko uczy się zachowywać czystość w domu. Mój wzięty ze schroniska (też z Azorka :eviltong:) sikał 1 czy 2 dni w domu. A wczoraj zawiozłam koleżance psa, który około miesiąca żył na ulicy (gdzie mieszkał wcześniej nie wiemy) i ani razu się w domu nie zsikał, nawet w nocy :) Quote
Hotel KADIF Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Jeśli chodzi o sikanie w domu to moja tymczasowiczka Pinia (a teraz już domownik :multi:), którą dziewczyny odłowiły w Radomiu z ulicy, sikała w domu tylko 2-3 dni jak była za pierwszym razem a za drugim (po powrocie z nieudanej adopcji) chyba przez tydzień. Wydaje mi się, że to zależy od psa. Szczerze mówiąc martwią mnie te 4 piętra :roll:. Co prawda Nadzieja, która adoptowała Mikiego a teraz już Koliego nie może wyjść z podziwu nad jego sprawnością a Koliś ma też tylko trzy łapki!! Tutaj jest jego wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9638527#post9638527 Quote
luka1 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Siedzę i myślę. 1. czwarte piętro - puki zdrowy to nie przeszkadza brak łapy, po schodach jakoś da sobie radę biegać 2. wysokość - jest mniejszy od ON-ka, ale waży sporo- jak wszystkie azokowce ma nadwagę. Noszenie odpada. 3. Koty - nasze schroniskowe omijają plac z psami. Jak zbadać jego zainteresowanie kotem? Zresztą inaczej traktuje sie swojego kota w domu a inaczej takiego, którego nikt nie pilnuje.:evil_lol: 4. Sikanie jest do opanowania, pies w tym wieku szybko skapuje że nie sika sie we własnej budzie. (Pesteczka praktycznie całe życie spędziła w schronisku i gdy spędziła dobę u "Pani" nie nabrudziła - a nikt jej tego nie uczył.) No myślcie - ja jesli będę w schronisku dzisiaj to spróbuję cos poobserwować. Quote
maggiejan Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Pytanie może jest na wyrost: ale czy nie ma szans na zamianę mieszkania na niżej położone? W jakim wieku jest ta Pani? Może i ona będzie miała niedługo trudności z wchodzeniem na 4 piętro... Quote
Hotel KADIF Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 maggiejan napisał(a):Pytanie może jest na wyrost: ale czy nie ma szans na zamianę mieszkania na niżej położone? W jakim wieku jest ta Pani? Może i ona będzie miała niedługo trudności z wchodzeniem na 4 piętro... :roflt::roflt::roflt: Chyba raczej nie jest to możliwe... przynajmniej na razie ;). A Pani jest starsza ode mnie o 3 latka i zapewniam Cię, że jeszcze jest "młoda" :eviltong:!!! Quote
TYGRYS-ica. Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 ktos musi to sprawdzic - chodzi o te schodki i jesli Nelson da rade to nie widze przeszkod a brudzenia to wiadomo mozna spokojnie oduczyc no i pozostaja te koty .... :mdrmed: Quote
Hotel KADIF Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 A może kcecie kotkę...bo dzisiaj znalazłam :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Śliczna szylkrecia w czasie rui... Do sterylizacji ...i do adopcji :evil_lol: Ale sie nie bijcie!!!!! :eviltong: Quote
TYGRYS-ica. Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 DIF napisał(a):Ale sie nie bijcie!!!!! :eviltong: no kolejka sie ustawia nie ma co :cool3: sliczna kotecka :loveu: Quote
maggiejan Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Czy Nelson był sprawdzany na koty i schody? Quote
luka1 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 nie udało się. Deszcz lał prawie cały dzień. W schronisku byłam zaledwie godzinę i musiałam zrobić zdjęcia do ogłoszeń. Moment gdy było troche słońca wykorzystałam na fotki. Nawet udało sie złapać jednego kotusia i przytrzymać w budynku ale nie wyszło. A nie trzeba by zastanowić sie czy Nelson po tych schodach będzie chodził za pięć czy siedem lat. No tak sobie pomyślałam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.