Fela Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 A coś z tych odwiedzin wyniknie dla Stefanosa? Jakiś domek może chętny? :p Quote
ludwa Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Eeee, ja przestaję wierzyć, że Stefek znajdzie dom. Przecież nie jest piękny a kto zechce go w końcu poznać bliżej???:shake: Quote
maja602 Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Nie należy rezygnować. Stefek nie jest specjalnie piękny ale też nie jest brzydki. Większym problemem jest to, że nie jest młody. Ludzie wolą młode psy z wiadomych przyczyn. Jednak Stefan, tak jak napisał ktoś, kto go zna, jest bardzo madry i przyjacielski. Mam na dzieję, że znajdzie się człowiek dla którego te cechy będą ważniejsze niż uroda. Quote
idusiek Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 a moze Stefan też był na SGGW ? :cool3: O Stafanie wszyscy zapomnieli... :-( Quote
ludwa Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Nie sądzę żeby był na SGGW, raczej zapomniany....:-( Quote
beam6 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 ludwa napisał(a):Nie sądzę żeby był na SGGW, raczej zapomniany....:-( Nie zapomniałyśmy o Stefanie - zaproszone było "drobne" towarzystwo. Największy był Piorun - do kolana. Quote
ludwa Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Stefan ma tylko umaszczenie onka, wielkością mu daleko:roll: Quote
ludwa Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 :roll: mój tz w takich sytuacjach mówi, że na świętej Tygdy:oops: Quote
lika Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Fela napisał(a):Kiedy Stefan może liczyć na odwiedziny? Dziś wieczorem byłam w Otrębusach. U Stefana wszystko w porządku. Akurat biegał sobie po wybiegu w towarzystwie dwóch suczek i wyglądał na bardzo zadowolonego. Quote
ludwa Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 OOO a zrrobiłaś jakieś fotki? To skoro już zainteresowałaś sie Stefanem i pojechałaś do niego w odwiedziny, to mo,że zajmiesz się jego adopcją:oops:? Bo on tam już masę czasu tkwi i jest taki "zapomniany" Jest fajnym psem, przydałby mu się domek...Może jak ktoś by się konkretnie zajał jego adopcją, to moze by mu się w końcu udało;) Quote
lika Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Zrobiłam, ale nie wyszly ciekawie, bo ciemno już było podczas mojej wizyty. Dziś zawiozłam mu obrożę przeciwpchelną. Jedzenia ma jeszcze zapas od jayo. Generalnie czuje się dobrze. Teraz urzęduje w narożnej klatce w budynku. Niestety, nie miałam dziś okazji porozmawiać z właścicielką hoteliku, bo jej nie było. Quote
ludwa Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 :loveu:, lika, to skoro już do niego jeździsz, to może mu się w końcu poszczęści jak ktoś się weźmie konkretnie za adopcję;) ( tylko to nie jest łatwa adopcja:razz:) Quote
bebcik Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Mam chetnych panstwa na Stefana. Maja juz sunie ON z adopcji i chcieliby dla niej towarzysza. Podstawowy warunek to pelna akceptacja malych dzieci bo Panstwo maja maluch 1 rocznego. Piekne miejsce-leczniczowka. Dzisaj bylam na wizycie poadopcyjnej i porozmawialam o Stefanie :) Ale bardzo wazny jest odpowiedni stosunek do dzieci!!!!!! Jak tam z tym u Stefana? Sprawdzony? Quote
esperanza Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Sprawdzony :multi: Stefan bardzo dobrze zachowuje się przy małym dziecku- p.Grażynka z hotelu świadkiem :p Opiekunka Stefana mówi, że nie będzie problemu z akceptacją dziecka, ani tym bardziej suczki, bo Stefan świetnie się z innymi suczkami dogaduje. Państwo widzieli zdjęcia i wiedzą, że Stefan musi być na dobrej karmie? Ależ byłoby cudownie, gdyby Stefan znalazł dom :loveu: Quote
bebcik Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 O Stefanie dowiedzialam sie od beam6. Poczatkowo myslalam o innym domku ale dzisaj bylam z wizyta poadopcyjna razem z moja sunieczka i panstwo sami zauwazyli ze Gienia (dawniej Ada -sunia ON) jest szczesliwsza gdy jest przy niej drugi, duzy pies. Maja doskonale warunki -lesniczowka w srodku lasu a ludzie z nich sa poprostu super. Zaproponowalam Stefana wspominajac o jego dolegliwosciach i koniecznosci diety. Sa zdecydowani na adopcje, poprosili o wiecej informacji o chorobie Stefana zeby zauwazyc wczesniej niepokojace objawy. Sa doswiadczonymi "psiarzami". Jedyny problem to koszty karmy :( ale beam6 wspominala ze bylaby mozliwosc finansowania przez stowarzyszenie. Opcja adopcja plus karma chyba jest korzystniejsza niz hotel za 600 zl/msc. Kilkuletni, chory pies ma niewielkie szanse na znalezienie prawdziwego domu. wiem doskonale bo probuje znalesc dom dla Stefana juz od miesiaca. Ludzie nie chca psa ktory ma wiecej niz rok dwa :( boja sie ze moze miec jakies nawyki itp. Sadze ze to jest naprawde szansa dla Stefana- dom z ogrodem, kolezanka (po sterylce) i cudowni ludzie. Warto chyba skorzystac z szansy :) Quote
esperanza Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Jutro w takim razie będziemy uzgadniać szczegóły telefonicznie (myślę, że beam6 się tego podejmie :eviltong:). Quote
ludwa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Stefan to super, spokojny i łagodny pies:loveu:. Tylko błagam...bądźcie ostrożne i państwo niech będą abso,lutnie pewni, bo on już wrócił z adopcji:cool3:. To typ niezbyt urodziwy za to z wielkim sercem i chodząca oaza spokoju:loveu:. Tylko on nie jest duży, raczej średni o umaszczeniu onka, ale wielkością mu trochę brakuje:razz: Quote
bebcik Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 ONka , ktora jest u panstwa to tez taki raczej nie wyrosniety owczarek :) A moze przejazdzka ze Stefanem do panstwa aby go na miejscu obejrzeli to dobry pomysl? Nie chcialabym aby cos wyszlo zle,chociaz nie sadze aby go odrzucili tylko dlatego ze jest 5 cm nizszy niz sie mozna bylo spodziewac. Jestem dobrej mysli ale... zawsze taka niepewnosc w takich sytuacjach sie pojawia.. Quote
ludwa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 [quote name='bebcik']ONka , ktora jest u panstwa to tez taki raczej nie wyrosniety owczarek :) A moze przejazdzka ze Stefanem do panstwa aby go na miejscu obejrzeli to dobry pomysl? Nie chcialabym aby cos wyszlo zle,chociaz nie sadze aby go odrzucili tylko dlatego ze jest 5 cm nizszy niz sie mozna bylo spodziewac. Jestem dobrej mysli ale... zawsze taka niepewnosc w takich sytuacjach sie pojawia.. Dlatego bardzo, bardzo mocno niech się Państwo zastanowią..., bo szkoda, żeby Stefek przeżył kolejny zawód...:cool3:. Ja się absolutnie nie czepiam, tylko boję, żeby się nie okazało, że po raz kolejny się chłopakowi nie poszczęściło:razz:. Baaardzo proszę, uważajcie... Ale mam ogromną nadzieję, że masz szczęśliwą rękę, tfu, tfu, tfu...żeby nie zapeszyć;) Quote
beam6 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 bebcik napisał(a):ONka , ktora jest u panstwa to tez taki raczej nie wyrosniety owczarek :) A moze przejazdzka ze Stefanem do panstwa aby go na miejscu obejrzeli to dobry pomysl? Nie chcialabym aby cos wyszlo zle,chociaz nie sadze aby go odrzucili tylko dlatego ze jest 5 cm nizszy niz sie mozna bylo spodziewac. Jestem dobrej mysli ale... zawsze taka niepewnosc w takich sytuacjach sie pojawia.. Bebcik - masz pw :lol: A byłoby możliwe, żeby to Państwo przyjechali do Stefana ? Poznać się ? Quote
bebcik Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Przyjazd w odwiedziny- dobry pomysl. Nie wiem tylko czy beda mieli czas i mozliwosci. Praca, male dziecko, kozy i inne zwierzaki :) bo to goscinna lesniczowka. Zaraz bede probowala sie kontaktowac. uprzedzalam panstaw ze to bedzie szybka akcja :) wiec ich nie zaskocze :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.